Rostowski: mamy milion miejsc pracy więcej

Rostowski: mamy milion miejsc pracy więcej (fot. PAP/Leszek Szymański )
PAP / ad

Mimo kryzysu odpowiedzialna polityka rządu doprowadziła do tego, że Polska ma obecnie milion miejsc pracy więcej, niż w 2007 r. - powiedział w piątek w Sejmie minister finansów Jacek Rostowski.

Rostowski powtórzył deklarację, że w ciągu najbliższych dwóch lat rząd ograniczy deficyt sektora finansów publicznych o 80 mld zł. "Wszystkie decyzje, które doprowadzą do tej naprawy już zostały podjęte i w 90 proc. zostały wdrożone albo zarysowane w budżecie na 2012 r." - powiedział minister.

Wskazał, że tzw. reguła wydatkowa ograniczająca wydatki sektora finansów publicznych w 2011 r. daje 24 mld zł oszczędności, a w przyszłym przyniesie drugie tyle. Z kolei zmiana w systemie OFE przyniesie w sumie w dwa lata 18 mld zł. Minister dodał, że jednocześnie wzrosną dochody państwa, co - jak mówił - będzie wynikiem wzrostu gospodarczego w naszym kraju.

Rostowski poinformował, że w pierwszej połowie 2011 r. dochody budżetowe wzrosły o 17,7 proc., a dochody z CIT (podatku dochodowego od firm-PAP) o 27,7 proc. "Jak rośnie PKB i rozwija się gospodarka, to wtedy dochody budżetowe rosną szybciej. My z naszą odpowiedzialną polityką zapewniliśmy ten wzrost gospodarczy, który doprowadził do tego, że nawet w czasach kryzysu mamy o milion miejsc pracy więcej, niż w 2007 r." - podkreślił minister.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Rostowski: mamy milion miejsc pracy więcej
Komentarze (4)
B
Brook
20 sierpnia 2011, 11:50
Agresywny i arogancki bufon udający finansistę. Mam odruch wymiotny gdy widzę jego miny strojone przed kamerami.
P
PL
19 sierpnia 2011, 15:35
Zapomnial po prostu dodac,ze "nowe miejsca pracy" to wedle nowej terminologi sa to miejsca pracy, gdzie polacy znalezli zatrudnienie... nie koniecznie na terenie kraju.... Taki maly przyklad kreatywnej propagandy jakiej przykladow bylo wiele przez ostanich kilka lat.... Dziesiatki ustaw ("ktore trafilo do kosza") setki kilometorw autostrad ("zakontraktowanych"), tysiace inwestycji (w tym niektore nawet rzadowe ) miliony deficytu (co dnia)- a mogly byc milardy ... jako ta zielona wyspa niczym druga islandia,irlandia czy hiszpania POLSKA to kraj pelen cudow i dziwow
19 sierpnia 2011, 15:19
Cuda Y Dziwy - ciąg dalszy.
D
Dami
19 sierpnia 2011, 15:15
Co to za miejsca pracy? W radykalnie zmniejszonej przez ostatnie lata administracji (np. nowe stanowisko urzędnika d/s wypełniania wniosków o dotacje unijne prawie w każdej gminie)? Może na tak prężenie rozwijającej się kolei lub przy realizowanych w terminach i bez jakichkolwiek problemów budowach związanych z Euro? Za mało konkretów, za dużo niejasnych ogólników. OFE przynosi dochody budżetowi i lepsze emerytury podatnikom - to zakrawa na cud ekonomiczny. Za to należy się Nobel. Dochody budżetowe w pierwszej połowie wzrosły, ale w stosunku do czego? Do minionego roku, poprzedniego kwartału? Jak na wzrost tych dochodów wpłynęła rosnąca inflacja? Pan minister czyta za dużo fantasy za mało science-fiction.