Antycyklon przyniesie lato z prawdziwego zdarzenia. Wracają upały
Przełom lipca i sierpnia przyniesie długo wyczekiwaną zmianę pogody. Nad Europą rozbudowuje się potężny antycyklon, który już wkrótce sprowadzi do Polski prawdziwie letnią aurę. Synoptycy prognozują, że przed nami dłuższy okres słonecznej, suchej i upalnej pogody - czytamy w Onecie.
Do tej pory tegoroczne wakacje, z wyjątkiem rekordowych upałów z końca czerwca, częściej przypominały jesień niż lato. Jednak wszystko wskazuje na to, że sytuacja diametralnie się zmieni. Już w najbliższy weekend (25–26 lipca) odczujemy pierwsze symptomy nadchodzących zmian – temperatura wzrośnie do 22°C na wschodzie i nawet 27°C na zachodzie kraju. W niedzielę w większości regionów słupki rtęci wskażą 27–30°C, choć na zachodzie i Pomorzu możliwe są przejściowe burze i opady deszczu - podaje Onet.
Początek przyszłego tygodnia przyniesie krótkotrwałe ochłodzenie. Front atmosferyczny przechodzący przez Polskę obniży temperaturę do 18–22°C. Jednak już w kolejnych dniach, za sprawą rozbudowującego się nad Europą wyżu, czeka nas stopniowy powrót upałów.
Pod koniec lipca temperatury w większości kraju osiągną 25–30°C, a na zachodzie mogą zbliżyć się nawet do 35°C. Na początku sierpnia prognozowane są już wartości rzędu 30–35°C, choć meteorolodzy zastrzegają, że skala upału może się jeszcze zmienić. Pewne jest natomiast, że antycyklon przyniesie dłuższy okres stabilnej, słonecznej i suchej pogody.
Onet/łs
Skomentuj artykuł