"Nie ma demokracji bez demokracji lokalnej"

"Nie ma demokracji bez demokracji lokalnej"
"Polska jest inna dzięki samorządom, jest barwna i rozwijająca się" (fot. PAP/Adam Ciereszko)
PAP / mik

O osiągnięciach samorządów i potrzebnych zmianach rozmawiali w poniedziałek w Poznaniu politycy i samorządowcy podczas pierwszego dnia Kongresu 20-lecia Samorządu Terytorialnego. Wśród gości kongresu był prezydent Lech Kaczyński i b. premier Tadeusz Mazowiecki.

Dwudniowy Kongres, w którym bierze udział ponad tysiąc uczestników, odbywa się w 20. rocznicę uchwalenia ustawy o samorządzie terytorialnym.

W ocenie prezydenta samorząd "sprawdza się, choć wymaga usprawnienia". - Chciałbym tylko, żeby ta władza była mniej anonimowa. Dziś anonimowe nie są władze gminne, powiatowe, nie jest władza centralna. Nieco gorzej jest z władzami regionalnymi, ich kompetencje są coraz większe. A nigdy nie jest tak, że ktoś, kto jest anonimowy, naprawdę odpowiada - dodał.

- Czasem mówi się: państwo i samorząd dba. Nie ma takiego przeciwstawienia. Samorząd terytorialny jest sposobem realizowania interesów państwa. To państwo jest niepodzielne. To państwo realizuje swoje zadania przez Sejm, Senat, rząd, prezydenta i władzę sądowniczą. Inna część zadań jest realizowana przez administrację samorządową - mówił Lech Kaczyński.

Prezydent wspomniał też o potrzebie wprowadzenia mechanizmów wyrównujących szanse rozwojowe poszczególnych gmin, zwłaszcza tych najbiedniejszych. - Naturalne jest przywiązanie do małych ojczyzn, ale wielka ojczyzna jest tylko jedna. Dbając o interesy lokalne, musimy pamiętać, że Polska musi rozwijać się równomiernie. Koncepcja lokomotyw - regionów najbogatszych, które będą ciągnęły do przodu resztę kraju - to koncepcja podziału Polski na Polskę A, B lub nawet Polskę C" - powiedział.

- Samorząd ma szeroki zakres kompetencji, nawet gdy porównamy to z innymi krajami Europy. Byłem przez kilka lat życia prezydentem Warszawy. Nigdy w życiu nie czułem osobiście w swoim ręku tak wielkiej władzy jak wtedy - dodał Lech Kaczyński.

- Naprawianie i zarządzanie ojczyzną jest dla nas najważniejsze. Samorząd jest immanentną częścią naszego państwa i nie można tego od siebie oddzielać. Samorząd jest częścią władzy publicznej. I możemy być z niego dumni - powiedział Olbrycht.

Głos zabrał też pierwszy niekomunistyczny premier Tadeusz Mazowiecki, który podkreślał, że "nie ma demokracji bez demokracji lokalnej". Według Mazowieckiego reforma samorządowa - rozpoczęta przez jego rząd - obok transformacji gospodarczej była najważniejszą z reform, która zmieniła Polskę. - Polska jest inna dzięki samorządom, jest barwna i rozwijająca się - powiedział były premier.

Mazowiecki podkreślił też, że samorządy powinny w najbliższym czasie dobrze wydawać europejską pomoc finansową i dalej rozwijać społeczeństwo obywatelskie.

Marszałek wysoko ocenił też posłów wywodzących się z samorządu. - Z mojego punktu widzenia najlepszą kategorią parlamentarzystów są ci, którzy przeszli szkołę samorządową, bo potrafią patrzeć na sprawy państwa z punktu widzenia społeczeństwa - powiedział Komorowski. Według Komorowskiego parlament może patrzeć z zazdrością na popularność polityków samorządowych i samorządów.

Swoje przesłania na kongres wystosowali też były prezydent Lech Wałęsa i szef Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek.

W wypowiedzi odtworzonej z nagrania wideo Buzek ocenił, że ustawę przywracającą instytucje samorządu terytorialnego można uznać za postawienie fundamentu pod gmach nowej Rzeczypospolitej.

- Odzyskanie państwa dla obywateli, uwolnienie niezbędnej dla rozwoju każdej wspólnoty energii społecznej i potencjału indywidualnej twórczości, to warunek kształtowania demokracji rozumianej nie tylko jako możliwość demokratycznego wyboru władzy politycznej, ale również jako możliwość współodpowiedzialności obywateli za sprawy publiczne - podkreślił szef PE.

- Rząd Tadeusza Mazowieckiego zapoczątkował ten proces odzyskiwania państwa i oddawania go obywatelom: od najważniejszego punktu, jakim było odbudowanie samorządu terytorialnego na poziomie gminy, ale także odtworzenia podstawy intelektualnej dla nowej konstytucji obywatelskiego państwa - dodał.

Gratulacje uczestnikom rocznicowego kongresu złożył także były Lech Wałęsa. "Wasz sukces jest sukcesem Polski" - napisał w odczytanym samorządowcom liście.

"Przywrócenie samorządności oznaczało odejście od narzuconych w czasach komunistycznych centralizacji. Dawało szansę na budowanie państwa lokalnie, wzmacniało więzi, wspierało rozwój społeczeństwa. Wprowadzane reformy samorządowe są uznawane za jedne z najlepiej przeprowadzonych i zwieńczonych sukcesem zmian ustrojowych w Polsce" - napisał Lech Wałęsa.

Na zakończenie inauguracji Kongresu jego organizatorzy wręczyli kilkunastu zasłużonym samorządowcom nagrody "Róż Franciszki Cegielskiej" - zmarłej przedwcześnie prezydent Gdyni.

W dwudniowym kongresie bierze udział ok. 1200 wójtów, burmistrzów, prezydentów miast, starostów i marszałków. Kongres ma podsumować dotychczasowy dorobek samorządów. Podczas paneli dyskusyjnych we wtorek samorządowcy debatować będą na temat roli samorządu w systemie ustrojowym Polski.

Obrady plenarne kongresu poprzedziły w poniedziałek zgromadzenia ogólne Związku Miast Polskich, Związku Powiatów Polskich, Związku Gmin Wiejskich RP, Związku Województw RP i Unii Miasteczek Polskich.

Przed rozpoczęciem obrad na terenach kongresowych doszło do protestu anarchistów. Zablokowali oni wjazd, a następnie próbowali się wedrzeć na teren obrad. Policja rozpędziła protest. Zatrzymano 37 osób. Anarchiści protestowali przeciwko polityce władz Poznania, które nie chcą zgodzić się na dalsze funkcjonowanie miejsca ich spotkań w baraku na jednej z posesji w centrum miasta.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Nie ma demokracji bez demokracji lokalnej"
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.