"Pełne zabezpieczenie praw Polaków w Wlk. Brytanii"

(fot. PAP/Radek Pietruszka)
PAP / psd

Uzyskaliśmy pełne zabezpieczenie praw socjalnych dla Polaków, którzy są w tej chwili w Wielkiej Brytanii - powiedział w piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński po spotkaniu w Warszawie z brytyjskim premierem Davidem Cameronem. Jestem bardzo usatysfakcjonowany - dodał prezes PiS.

Do rozmowy polityków doszło w jednym z warszawskich hoteli; spotkanie trwało blisko godzinę.

Kaczyński powiedział dziennikarzom, że rozmowa z brytyjskim premierem dotyczyła spraw ważnych dla Polski: rozwiązań, które z perspektywy Polski nie powinny być przyjęte, kwestii wschodniej flanki NATO. "Parę słów zamieniliśmy także na temat tego niebywałego ataku na Polskę i tych wszystkich bzdurnych opowieści, że demokracja w Polsce jest zagrożona. Tutaj uzyskaliśmy pełne zrozumienie" - mówił prezes PiS.

Podkreślił, że rozmowa z premierem Cameronem była bardzo dobra. "Jestem bardzo usatysfakcjonowany".

Dopytywany o rozwiązania socjalne dotyczące Polaków w Wielkiej Brytanii, lider PiS odparł: "Polska i Polscy uzyskali bardzo dużo, pełne zabezpieczenie tych, którzy są w tej chwili w Wielkiej Brytanii, ale także i to, że ci którzy mają dzieci w Polsce będą w dalszym ciągu otrzymywali świadczenia, one będą może indeksowane, ale będą je otrzymywali" - powiedział. Zaznaczył, że wszelkie propozycje odnoszące się do nowego zdefiniowania pracy, które byłyby dla Polski bardzo groźne - nie brytyjskie, tylko niemieckie i holenderskie - nie zostaną przyjęte.

Kaczyński mówił, że wszelkiego rodzaju ograniczenia będą mogły być podjęte tylko i wyłącznie na podstawie decyzji władz UE, a więc z polskim udziałem. Zaznaczył, że będą dotyczyły "tylko kwestii związanych z pracą i dodatkami (...) inne kwestie socjalne związane z pomocą społeczną będą w dalszym ciągu funkcjonowały".

"Uzyskaliśmy naprawdę bardzo, bardzo dużo. Jesteśmy usatysfakcjonowani. Jesteśmy też bardzo usatysfakcjonowani, jeżeli chodzi o gotowość do współpracy w tych wszystkich dziedzinach związanych z polskim bezpieczeństwem. A także z tą niesłychaną uzurpacją, z jaką mamy do czynienia w tej chwili ze strony niektórych elementów w Brukseli" - powiedział. Jak dodał prezes PiS, niestety źródło tego jest w Polsce. "To jest bardzo niepatriotyczna postawa części polskiej opozycji" - zaznaczył.

Biuro prasowe PiS poinformowało w komunikacie, że rozmowa szefów partii rządzących w Polsce i Wielkiej Brytanii przebiegała w bardzo dobrej i przyjaznej atmosferze. "Politycy poruszyli kwestie związane z bezpieczeństwem UE i jej zewnętrznych granic, postulatami reform Wspólnoty podnoszonymi przez Wielką Brytanię oraz kwestią kryzysu migracyjnego" - podaje PiS.

Podkreślono, że prezes PiS wyraził szczególne zainteresowanie stałym wzmacnianiem obecności sił NATO w Polsce. "Jednocześnie podkreślił ważne dla Polaków przebywających dziś w Wielkiej Brytanii utrzymanie dotychczasowych swobód traktatowych, w szczególności dotyczących swobodnego przepływu osób, oraz konieczność sprawiedliwego traktowania wszystkich obywateli UE w dostępie do uzyskiwanych świadczeń socjalnych" - czytamy w komunikacie.

Na spotkanie z liderem PiS David Cameron udał się bezpośrednio po rozmowie z premier Beatą Szydło.

PiS w Parlamencie Europejskim należy do tej samej grupy co brytyjscy konserwatyści - EKR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy).

Piątkowa wizyta brytyjskiego polityka ma związek z projektem porozumienia określającego warunki dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej przedstawionym we wtorek przez przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska.

W negocjacjach z Londynem najtrudniejsze były brytyjskie żądania dotyczące możliwości ograniczenia dostępu do świadczeń socjalnych dla imigrantów zarobkowych z innych państw UE. Wiele krajów unijnych, w tym Polska, obawiało się, że te żądania doprowadzić mogłyby do ograniczenia swobody przepływu osób w Unii. Przedstawiony przez Tuska dokument zakłada m.in., że kraje UE mogłyby w wyjątkowej sytuacji ograniczyć na cztery lata świadczenia dla nowych imigrantów z innych państw Unii.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Pełne zabezpieczenie praw Polaków w Wlk. Brytanii"
Komentarze (3)
GW
Grzegorz Wąsik
5 lutego 2016, 15:30
Leszku, PO też nie rozumiało troski o Polaków w ogóle a za granicą w szczególe dlatego przegrało wybory :-)
5 lutego 2016, 14:41
Z drugiej strony, to nie rozumiem tej troski władzy o los Polaków w Wielkiej Brytanii a jednocześnie lekceważenie losu Polaków mieszkających w Polsce. Nowa władza zemściła się na sześciolatkach, zamieniła publiczną telewizję w rządową szczekaczkę oraz sparaliżowała Trybunał Konstytucyjny pozbawiając Polaków w Polsce możliwości ochrony przed władzą próbującą wprowadzać niekonstytucyjne zmiany. Właśnie weszło w zycie nowe prawo umożliwiające władzy pobierania danych internetowych na każdego obywatela bez żadnych ograniczeń. Prezydent ułaskawił swojego partyjnego kolegę skazanego za naduzycie władzy. Ale nowa władza głeboko zatroskana o los Polaków w Wielkiej Brytanii.
5 lutego 2016, 13:52
. "Parę słów zamieniliśmy także na temat tego niebywałego ataku na Polskę i tych wszystkich bzdurnych opowieści, że demokracja w Polsce jest zagrożona. Tutaj uzyskaliśmy pełne zrozumienie" - mówił prezes PiS. ---------- [url]http://www.bbc.com/news/world-europe-35501677[/url] ---------- Prezydent podpisał kontrowersyjne prawo dotyczące podsłuchów w Polsce, pomimo obaw dotyczących nadmiernej ingerencji rządu w prywatne sprawy. The European Union is investigating if Poland - one of 28 member countries - has breached its standards by passing controversial laws on the Constitutional Court and public media. Unia Europejska jest w trakcie procedury sprawdzającej, czy Polska narusza standardy Unii uchwalając kontrowersyjne prawo dotyczące Trybunału Konstytucyjnego i publicznych mediów. ------------ Niekompetencja i oderwanie od rzeczywistości nowej kasty rządzącej jest rażąca. Raczej trudno sobie wyobrazić, żeby rząd konserwatywny w Wielkiej Brytanie, kolebce nowoczesnej europejskiej demokracji, uważał, że zarzuty względem fundamentów demokracji a zwłaszcza swobody mediów były z punktu "bzdurne". Takie sprawy są w Wielkiej Brytanii zasadnicze.