Polska skuta mrozem. Termometry pokażą nawet -23°C
Od dwóch tygodni Polska zmaga się z prawdziwie zimową aurą, która daje się we znaki nie tylko kierowcom. Najnowsze prognozy nie przynoszą nadziei na szybkie ustąpienie opadów śniegu. Już wkrótce do kraju napłynie ciepły front atmosferyczny, który przyniesie kolejne 10 cm śniegu, tym razem głównie na zachodzie Polski. Zanim jednak to nastąpi, czeka nas wyjątkowo mroźna noc. Jak podaje Onet, lokalnie temperatury spadną nawet do -23°C.
Synoptycy ostrzegają: nad zachodnią część Polski już wkrótce nasunie się ciepły front atmosferyczny. Przyniesie on kolejną porcję opadów, które powiększą pokrywę śnieżną nawet o 10 centymetrów. Tym razem śnieżyce najbardziej odczują mieszkańcy zachodnich województw. Zanim jednak Polska znajdzie się pod wpływem nowego frontu, czeka nas wyjątkowo mroźny wieczór i noc. W wielu regionach słupki rtęci spadną poniżej -20°C, a lokalnie – zwłaszcza na północnym wschodzie – temperatury mogą osiągnąć nawet -23°C - ostrzega Onet.
Na północnym wschodzie tak niskie temperatury utrzymają się przez całą noc. Dodatkowo, na północy kraju pojawią się gęste mgły, które mogą ograniczyć widoczność nawet do 200 metrów. Nadchodzące dni przyniosą nie tylko nowe wyzwania dla mieszkańców i służb, ale również kolejną próbę wytrzymałości wobec zimowej aury, która nie zamierza szybko ustępować.
We wtorek pokrywa śnieżna przyrośnie w kraju o kolejne 5-10 centymetrów – od Ziemi Lubuskiej i Wielkopolski, przez Śląsk i Małopolskę, aż po Podkarpacie. Tym razem jednak opady nie będą już tak intensywne, jak podczas ostatnich śnieżyc.
Skomentuj artykuł