"Przyjąłem propozycję pana prezydenta"

Tadeusz Mazowiecki (fot. Marcin Mycielski / wikipedia.pl)
PAP / wm

B. premier Tadeusz Mazowiecki powiedział w piątek PAP, że przyjął propozycję prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby zostać jego strategicznym doradcą.

- Przyjąłem propozycję pana prezydenta. Zaczynam pracę. Nie chcę na razie nic więcej mówić - powiedział Mazowiecki.

O tym, że b. premier ma być doradcą Komorowskiego media informowały już pod koniec sierpnia. Wtedy Mazowiecki nie chciał jednak potwierdzić tych doniesień.

W roku 1989 Mazowiecki został pierwszym niekomunistycznym premierem Polski. Kandydował w wyborach prezydenckich w roku 1990. Po przegranych wyborach podał swój rząd do dymisji. Mazowiecki był też posłem kilku kadencji oraz współtwórcą i przewodniczącym Unii Demokratycznej i Unii Wolności.

Jako pierwszy informację o przyjęciu propozycji przez Mazowieckiego podał na swoich stronach tygodnik "Polityka".

Doradcą prezydenta w ostatnich dniach został prof. Tomasz Nałęcz, który będzie się zajmował sprawami dziedzictwa historycznego.

Doradcą prezydenta ds. medialnych jest Jerzy Smoliński. Komorowskiemu mają także doradzać: prof. Roman Kuźniar (sprawy zagraniczne) oraz prof. Tomasz Borecki (sprawy wsi).

Społecznymi doradcami prezydenta ds. samorządu zostali: profesorowie: Michał Kulesza, Jerzy Regulski i Paweł Swianiewicz oraz dr Jarosław Neneman.

Również były działacz opozycyjny Henryk Wujec powiedział w piątek PAP, że otrzymał propozycję współpracy w charakterze doradcy prezydenta ds. społeczeństwa obywatelskiego. Jak dodał, ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła, ale tematyka jest mu bliska, więc chętnie ją przyjmie.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

"Przyjąłem propozycję pana prezydenta"
Komentarze (5)
S
stan
9 października 2010, 14:47
tworca grubej kreski sprzed lat, swobec rodzimych komunistow,bedzie przydatny wobec sprawcow smolenskiego zamachu.Przekonacie sie wyborcy Unii Wolnosci i Platformy Obywatelskiej,co znaczy "sila spokoju"T.Mazowieckiego,najlepiej spokoju grobowego.Sprawe pokryje zielony dywan murawy.
W
wicio
9 października 2010, 13:46
Cała III RP polegała na tym że komuniści schowali sie za plecami swoich agentów i udawali że ich nie ma. Niestety pozwolono by wychowali nowe pokolenie swoich następców, co jest grzechem śmiertelnym prawicy. Najlepszy przykład tego prezydenta Olsztyna z SLD: najpierw był cenzorem, potem poszedł do szkoły uczyć dzieci historii. Takie robactwo przechowało się pod "grubą kreską" Mazowieckiego.
W
W13XE
9 października 2010, 13:14
Ten stary polityczny wyjadacz był w Sejmie jeszcze za komuny, a zasłynął z tego, że nic nie zrobił by wyjaśnić tajemniczą śmierć swojego (niby) przyjaciela Jerzego Zawieyskiego. Wolał być przy korycie niż oddać ostatnią przysługę przyjacielowi. Cała ta zgraja zasuszonych cwaniaków łasych na zaszczyty i przywileje kręci się przy prezydęcie i Tusku.
ZN
zaplanowane na mur beton
8 października 2010, 23:29
z góry było wiadomo...
W
wojtek
8 października 2010, 19:58
Pewnie będzie doradzał jak zabetonować  archiwa. Ma w tym doświadczenie.