RP chce informacji na temat działalności OFE

PAP / drr

Ruch Palikota chce uzupełnienia porządku obrad przyszłotygodniowego posiedzenia Sejmu o informację rządu na temat m.in. efektywności działania Otwartych Funduszy Emerytalnych. Rodzi się pytanie o przyszłość obecnego systemu emerytalnego - mówią działacze RP.

Ruch złożył w piątek wniosek do marszałek Sejmu Ewy Kopacz, w którym domaga się uzupełnienia porządku obrad o "informację rządu na temat aktualnej sytuacji finansowej systemu ubezpieczeń społecznych, efektywności działania otwartych funduszy emerytalnych, zabezpieczenia wypłaty bieżących świadczeń emerytalnych i rentowych oraz przewidywanej wysokości emerytury wypłacanej z I i II filara ubezpieczeniowego".

"Przy wyjątkowo trudnym budżecie na ten rok rodzi się pytanie, czy wypłacalność Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w zakresie bieżących świadczeń emerytalnych jest zapewniona. Rodzi się również pytanie o przyszłość obecnego systemu emerytalnego, który wbrew zapewnieniom jego twórców, okazał się nieodporny na zmiany demograficzne i koniunkturę gospodarczą i wedle wszelkiego prawdopodobieństwa nie jest w stanie zapewnić ubezpieczonym nawet minimalnego poziomu egzystencji po przejściu na emeryturę" - czytamy w uzasadnieniu do wniosku, przesłanego PAP w piątek.

Autorzy wniosku nawiązali także do przedstawionej kilka dni temu propozycji Izby Gospodarczej Towarzystw Emerytalnych dotyczącej modelu wypłat ubezpieczonym środków zgromadzonych w ramach OFE. IGTE zaproponowała, by emerytury z OFE były wypłacane w formie tzw. wypłaty programowanej w miesięcznych ratach przez określony z góry czas.

"Jak wynika z wyliczeń Izby przy założeniu 40 lat nieprzerwanego okresu ubezpieczenia i 1600 zł brutto przeciętnej podstawy opodatkowania z II filara emerytalnego, czyli Otwartych Funduszy Emerytalnych, przy założeniu 20-letniego okresu wypłaty świadczeń, emeryt otrzymywałby 191 zł, zaś przy założeniu 10-letniego okresu wypłaty świadczeń - 382 zł miesięcznie" - czytamy w uzasadnieniu wniosku RP.

"Pomijając absurdalność samych założeń modelu proponowanego przez Izbę Gospodarczą Towarzystw Emerytalnych, to wysokość świadczeń z II filara wynikająca z jej wyliczeń rysuje przyszłość przyszłych emerytów w sposób dramatyczny. Po kilkudziesięciu latach pracy emeryci będą żyć w nędzy" - uważa Ruch Palikota.

Według autorów wniosku, również obecni emeryci "nie mogą, jak się okazuje, spać spokojnie". Wnioskodawcy wskazują w tym kontekście na narastający z roku na rok deficyt Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, z którego wypłacane są bieżące świadczenia dla emerytów.

"Jak wynika z wyliczeń ministerstwa pracy, aby zrównoważyć wpływ składek z składek ubezpieczeniowych z wydatkami FUS na świadczenia w Polsce musiałoby opłacać składki 21 milionów ubezpieczonych, przy założeniu, że nie będą oni korzystać ze świadczeń ubezpieczeniowych. W Polsce w tej chwili jest 14,6 miliona ubezpieczonych, opłacających składki. Nie byłoby to tak groźne, gdyby nie to, że część składek ubezpieczeniowych transferowana jest do Otwartych Funduszy Emerytalnych. W efekcie rząd, aby zapewnić wypłacalność Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, zaciąga kolejne pożyczki" - napisano.

Według działaczy RP "sytuację pogarsza większe, niż wywróżone, z fusów kawowych, przez ministra (Jacka) Rostowskiego bezrobocie i co za tym idzie mniejszy przypis ze składki".

Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych zaproponowała, by emerytury z OFE były wypłacane w formie tzw. wypłaty programowanej w miesięcznych ratach przez określony z góry czas. Wysokość emerytury wynikałaby z podzielenia sumy oszczędności zgromadzonych na koncie w OFE i liczby miesięcy tzw. przeciętnego dalszego trwania życia osoby w wieku emerytalnym. Na przykład dla osoby w wieku 67 lat przeciętny wiek trwania życia wynosi 192,1 miesięcy, czyli około 16 lat. Tak długo OFE wypłacałyby emeryturę.

Zgodnie z propozycję IGTE klient OFE mógłby jednak zdecydować, by emeryturę wypłacać krócej, ale nie krócej niż 10 lat. W przypadku śmierci członka funduszu w trakcie pobierania wypłaty programowej, jego środki podlegałyby dziedziczeniu. Aby zabezpieczyć przyszłych emerytów przed spadkiem wartości ich portfela, na pięć lat przed wiekiem emerytalnym ich oszczędności byłyby przenoszone do funduszu ochrony kapitału. Poziom inwestycji w akcje nie mógłby przekraczać w nim 15 proc.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

RP chce informacji na temat działalności OFE
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.