Sondaże: nazwisko nowego prezydenta poznamy po II turze

(fot. shutterstock.com)
PAP / ptt

Najnowsze sondaże pokazują, że nazwisko przyszłego prezydenta poznamy dopiero po II turze. Choć pierwsze badania dawały zwycięstwo w I turze Bronisławowi Komorowskiemu, w ciągu kilku miesięcy dystans dzielący go od głównego rywala - Andrzeja Dudy znacznie się zmniejszył.

Poparcie dla Komorowskiego spadło z 63 proc. do 43 proc. w CBOS; w TNS Polska z 52 do 41 proc. Duda zaś zyskał zwolenników - w styczniu TNS dawał mu 12 proc. poparcia; w kwietniu 26 proc. W CBOS poparcie dla kandydata PiS wzrosło od 15 proc. do 26 proc. Trzecie miejsce z poparciem najwyżej 6 proc. przez kilka miesięcy zajmowała Magdalena Ogórek; w ostatnim badaniu CBOS trzecie miejsce zajął Paweł Kukiz z poparciem 7 proc.

Z kwietniowego sondażu CBOS (16-22 kwietnia, 1027 osób) wynika, że na Komorowskiego gotowych jest głosować 43 proc. badanych, spośród tych którzy deklarują, że wezmą udział w pierwszej turze wyborów. Na kandydata PiS głos chce oddać 26 proc. z nich. Na trzecim miejscu uplasował się Paweł Kukiz z poparciem 7 proc. respondentów. Dalej jest Janusz Korwin-Mikke i Magdalena Ogórek (po 4 procent poparcia). Kandydat PSL Adam Jarubas może liczyć na 2 proc. poparcia. Na Janusza Palikota chce głosować 1 proc.Kandydatury pozostałych spośród 11 zarejestrowanych pretendentów do prezydentury - Grzegorza Brauna, Mariana Kowalskiego, Pawła Tanajno i Jacka Wilka - jak dotąd nie spotykają się z zainteresowaniem wyborców.

Kilka dni wcześniej (11-16 kwietnia, 963 osoby) badanie przeprowadził TNS Polska. Także z tego sondażu jednoznacznie wynika, że 10 maja nie przyniesie rozstrzygnięcia. Spośród osób, które wyraziły zainteresowanie udziałem w wyborach prezydenckich, 41 proc. chce głosować na Komorowskiego. Andrzeja Dudę popiera 26 proc. Kandydatka SLD uzyskała taki sam wynik, co Paweł Kukiz (po 5 proc.). Natomiast Adam Jarubas może liczyć na takie samo poparcie jak Janusz Korwin-Mikke (po 3 proc.). Janusz Palikot (Twój Ruch) miał 1-procentowe poparcie.

A jeszcze w styczniu, przed oficjalnym ogłoszeniem wyborów sondaż TNS Polska (16-21 stycznia, 978 osób) jednoznacznie pokazywał, że urzędujący prezydent cieszy się poparciem ponad połowy badanych (52 proc.) i druga tura nie będzie potrzebna. Na kandydata PiS gotowych było głosować 12 proc. badanych. Magdalena Ogórek mogła się cieszyć 5-proc. poparciem. Na dalszych pozycjach znaleźli się Janusz Korwin-Mikke (3 proc.) i Janusz Palikot (2 proc.).

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Sondaże: nazwisko nowego prezydenta poznamy po II turze
Komentarze (17)
Z
zet
30 kwietnia 2015, 00:25
Czy to tak trudno pojąć ? Realny wybór jest tylko taki : Duda albo Komorowski ! Innego nie ma i nie będzie póki rządzi POlszewia. KAŻDY kto twierdzi inaczej, czy tego chce, czy nie - REALNIE przyczynia się do wyboru Komorowskiego I dalszego trwania POlszewii !
A
akungar
29 kwietnia 2015, 21:53
Dopóki będą sondaże - nie będzie rzeczywistej demokracji. Będzie pranie mózgów i sterowanie przez ogłupianie.
WD
WSIowa demokracja
30 kwietnia 2015, 01:51
Już telewizory fałszują wybory [url]http://www.youtube.com/watch?v=baRkoBRkeUk[/url]
E
eReR
29 kwietnia 2015, 21:50
Ja bym na miejscu PiS nie uprawiał propagandy, że poparcie dla ich kandydata wzrasta. Elektorat PiS, który zapewnia poparcie dla A. Dudy, jest stały (ok. 23%); kandydat, jeżdżąc po kraju spotyka się, dla bezpieczeństwa, ze "swoimi" sztabami w okręgach. Podobnie zachowuje się też i Komorowski. To Komorowski traci na rzecz Kukiza, który (chyba skutecznie) przyciąga do siebie elektorat znużony wojną PO-PiS. Wzrasta też liczba osób, którzy przestają interesować się polityką i na wybory nie zamierzają iść (78%, brak zaufania do polityków); polityka kojarzy im się ze żłobem, wobec którego można łatwo podnieść swój status materialny i zapewnić przyszłość swoim najbliższym, i to niezależnie od opcji politycznej. Myślę, że wyborom może pomóc pogoda; która może zmniejszyć frekwencje, na rzecz wyjazdów na działkę, grilla, a to może to przyczynić się do wielu niespodzianek, zwłaszcza przy kandydatach o stałym elektoracie, dla których motywacją mogą być czynniki ideologiczne. W takim wypadku Andrzej Duda mógłby nawet liczyć na wygraną I-szej tury. O ile wobec drugiej tury Andrzej Duda jest nastawiony na konfrontację z Komorowski; o tyle ciekaw jestem, czy byłby przygotowany do debaty z Pawłem Kukizem, który mógłby przejąć liberalny i lewicowy elektorat obecnego prezydenta, pozostawiając centro-prawicową stronę dla Dudy. Na szczęście Paweł Kukiz jest mało elastyczny, a z jego hasł nie padają żadne konkrety, tylko ogólniki. Dlatego nie sądzę, by jego poparcie przekroczyło 15% (przy obecnych jego 10).
O
omegga
29 kwietnia 2015, 14:55
Zastanawiam się czy Polacy zdają sobie sprawę,że sondażami są manipulowani,urabiani i ustawiani? Przecież ci,którzy publikują te ustalone dla potrzeb określonych środowisk sondaże mają za zadanie spowodować wybór tego kandydata,który odpowiada im a nie Polsce i nie Polakom. Jeśli jako naród nie możemy dziś jeszcze zlikwidować sondażowni,to przestańmy sie nimi kierować ! Pójdźmy do wyborów i wybierzmy nie wskazanego ani tego drugiego ale tego,który jest rozważny,mądry,nieskompromitowany i który daje nam nadzieję. Ja wybiorę Adama Jarubasa,bo jego poglądy są jak najbardziej zbliżone do narodowych.
Z
zorro
29 kwietnia 2015, 16:17
Jarubas jest kandydatem partii, która wraz z partią oszustów od prawie 8 lat niszczy Polskę. Jak można na tego pana głosować??? Otwórz oczy @omegga. Nie marnuj głosu.
H
heh
29 kwietnia 2015, 17:39
Co do "sondaży" to jasna sprawa - ich zadaniem jest przygotowanie tzw. opinii publicznej na z góry przygotowany wynik wyborów. Przecież nie mogą pokazać, że Komoruski ma np. 15% poparcia, a potem ogłosić przez PKW, że wygrał z np. 65%. Lud trzeba odpowiednio wcześnie przygotować. Ale co do jakiegoś Jarubasa to chyba lepiej dać sobie spokój. Chociaż... w pierwszej turze to i tak nie ma większego znaczenia więc w zasadzie można głosować jak się chce.
O
optymista
29 kwietnia 2015, 19:56
Jak tam Twoja wątroba zorro? W strasznym kraju żyjesz! Ta Polska ma się całkiem nieźle jak na 8 lat "niszczenia".
F
franek
29 kwietnia 2015, 19:58
Oczywiście!! Spisek na spisku! Bez tego zapewne miałbyś się lepiej i w domu i w pracy! A tak? Marnie Ci idzie, ale wiesz przynajmniej dlaczego!
Z
zorro
29 kwietnia 2015, 20:36
Życie na kredyt też się wydaje "całkiem niezłe", ale kiedy przyjdzie do spłaty miliardów nie będzie wcale tak optymistycznie. Najdroższy gaz, najdroższe autostrady, stadiony, Pendolino nie mieszczące się w zakrętach, korupcja, nepotyzm, palma na warszawskim rondzie i tymczasowa tęcza, która będzie wiecznie stała, to Polska w pigułce (dzień PO). Pesymista to dobrze poinfirmowany optymista. Jak zaczniesz używać głowy, to stracisz z pewnością optymistyczną wizję rządów PO-PSL.
O
olia
29 kwietnia 2015, 14:37
Znaczy osinowy kołek debaty dla WSIoguna coraz bliżej
P
Polak
29 kwietnia 2015, 12:38
To oczywiście Andrzej Duda !
DD
Duda dogania Komorowskiego!
29 kwietnia 2015, 12:46
Sonda uliczna wśród bardzo dużej grupy Polaków  Sonda uliczna portalu ewybory.eu pokazuje zmniejszający się dystans między głównymi kandydatami na urząd prezydenta. Różnica między Bronisławem Komorowskim a Andrzejem Dudą wynosi w nim tylko 9 punktów procentowych. Zgodnie z wynikami sondażu, przeprowadzonego w dniach 14-27 kwietnia w I turze wyborów, Komorowski mógłby liczyć na poparcie 40,5 proc. ankietowanych, natomiast jego głównego rywala – Andrzeja Dudę poparłoby 31,5 proc. respondentów. Dobry wynik uzyskuje Paweł Kukiz. Oddanie na niego głosu deklaruje 10,3 proc. ankietowanych, co daje mu obecnie trzecie miejsce w wyścigu o prezydencki urząd. Warto zwrócić uwagę, że sondaż uliczny został przeprowadzony na terenie całego kraju na dużej próbie - 10 tysięcy obywateli.
U
uzupełnienie
29 kwietnia 2015, 12:49
link do ewybory.eu : [url]http://ewybory.eu/sonda-uliczna-28-04-15/[/url]
A
alterd
29 kwietnia 2015, 14:56
Ogłupieni Polacy i nie znający o nim prawdy znów pogrążą Polskę przez wybór tego człowieka.
O
optymista
29 kwietnia 2015, 20:01
Polacy nie są tak ogłupieni jak się niektórym partyjniakom wydaje. Dlatego wybiorą prezydenta większością głosów, a przegrani będą bajdurzyć o przekrętach.
F
franek
29 kwietnia 2015, 20:03
Duda niedługo przegoni Komorowskiego i uzyska 102% głosów. Dopiero wtedy wybory będą uczciwe!!!