Kolej na kroki parlamentu w Atenach

(fot. PAP/EPA/IAN LANGSDON)
PAP / pk

Kanclerz Niemiec Angela Merkel poinformowała w poniedziałek, że jej rząd wystąpi do Bundestagu o zgodę na podjęcie rozmów o pomocy z Europejskiego Mechanizmu Stabilności dla Grecji. Warunkiem jest przyjęcie do środy przez parlament w Atenach pierwszych ustaw.

- Mogę z pełnym przekonaniem zalecić (parlamentowi) podjęcie rozmów - zapewniła kanclerz w Brukseli po zakończeniu nadzwyczajnego szczytu państw strefy euro.

DEON.PL POLECA

 

 

Znalezione rozwiązanie oznacza, że "korzyści przeważają zdecydowanie nad stratami" - oceniła Merkel. Porozumienie odzwierciedla jej zdaniem zasadę "solidarności UE i odpowiedzialności (danego kraju). Udało się to, chociaż najważniejsza waluta, jaką jest zaufanie, zostało poważnie naruszone. Papier jest cierpliwy, dlatego decydująca będzie realizacja przyjętych porozumień - zastrzegła kanclerz.

Merkel zastrzegła, że warunkiem zwołania Bundestagu jest przyjęcie do środy przez grecki parlament pierwszego pakietu ustaw wprowadzających reformy w kraju.

- Ustaliliśmy, że do 15 lipca muszą zostać przeprowadzone tzw. prior actions, czyli reforma podatku VAT, zmiana systemu emerytalnego, reforma urzędu statystycznego Grecji oraz przywrócenie zdolności do działania w ramach paktu fiskalnego - powiedziała Merkel. Tydzień później grecki parlament musi uchwalić kolejne ustawy, w tym dyrektywę dotyczącą rekapitalizacji banków. Warunkiem jest też przyjęcie przez grecki parlament, razem z pierwszymi ustawami, całego dokumentu dotyczącego porozumienia.

Dopiero wtedy poproszę niemiecki parlament o zajęcie się tym tematem na sesji nadzwyczajnej - oświadczyła Merkel, tłumacząc, że nie może odwoływać posłów z wakacji, nie mając pewności, że strona grecka "zrobiła to, co do niej należy". Termin nadzwyczajnego posiedzenia parlamentu nie został jeszcze wyznaczony.

DEON.PL POLECA


Trzyletni program pomocowy dla Grecji ma wynieść 82-86 mld euro - poinformowała szefowa niemieckiego rządu. Działający pod międzynarodową kontrolą fundusz powierniczy ma mieć wartość 50 mld euro. Zdaniem kanclerz Grecja "ma szanse powrócić na ścieżkę wzrostu gospodarczego". - Droga będzie jednak bardzo trudna - zastrzegła.

Odpowiadając na pytania dziennikarzy, Merkel wyjaśniła, że nie ma zamiaru łączyć głosowania w Bundestagu nad nową pomocą dla Grecji z wotum zaufania dla siebie. W klubie parlamentarnym CDU/CSU rośnie liczba posłów przeciwnych dalszej pomocy dla Grecji. Podczas poprzedniego głosowania na początku roku 29 chadeckich parlamentarzystów głosowało przeciwko pomocy, a 118 głosujących na "tak" złożyło pisemne oświadczenia z zastrzeżeniami.

Merkel wyjaśniła, że plan czasowego wyjścia Grecji ze strefy euro nie jest aktualny. - Nie ma planu B - podkreśliła. Jak dodała, takie rozwiązanie byłoby możliwe tylko w przypadku zgody władz w Atenach.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kolej na kroki parlamentu w Atenach
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.