Paryż: Polak próbował wedrzeć się do samolotu

PAP / wab

W największym paryskim porcie lotniczym Roissy zatrzymano 25-letniego Polaka, który wdarł się na płytę lotniska i próbował dostać się do samolotu amerykańskich linii US Airways - poinformowało radio Europe1. Według AFP mężczyzna przybył do Francji z Krakowa.

Według radia, do incydentu doszło w sobotę przed południem, a nieznany z nazwiska osobnik jest Polakiem. Agencja AFP potwierdziła samo zdarzenie, ale nie podała wieku ani obywatelstwa mężczyzny. Według AFP, przybył on do Paryża wcześniej innym samolotem z Krakowa.

DEON.PL POLECA



Jak poinformowały oba te źródła, mężczyzna przedarł się przez barierkę otaczającą płytę paryskiego lotniska. Wbiegł następnie na płytę i dotarł aż do schodów samolotu gotowego do startu. Tam zatrzymali go amerykańscy agenci federalni odpowiedzialni za bezpieczeństwo lotów. Przybyli im zaraz z odsieczą żandarmi i policjanci.

Motywy postępowania mężczyzny nie są znane. Po zatrzymaniu znalazł się on na krótko w areszcie. Jednak po przebadaniu przez lekarza, odesłano go do paryskiego szpitala na pogłębione badania psychiatryczne.

DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Paryż: Polak próbował wedrzeć się do samolotu
Komentarze (2)
G
Groszek
17 października 2010, 17:06
Gdyby nie młody wiek tego człowieka z Krakowa, można by pomyśleć, że to był ten sam osobnik, który kiedyś a samolocie Lufthansy krzyczł: "ludzie ratujcie Niemcy mnie biją". Jednak z uwagi na jego wiek musiał być to ktoś inny.
Holeton Terierski
17 października 2010, 04:09
Elektor PO,któremu rzeczywistość zweryfikowała światopogląd :-)