Rosja zaczyna zagrażać Mołdawii

(fot. Jason Rogers / (CC BY 2.0) / flickr.com)
PAP / pk

Naczelny dowódca sił NATO w Europie, gen. Philip Breedlove powiedział w poniedziałek, że wiele wskazuje na to, że Rosja stosuje w Mołdawii elementy strategii wojny hybrydowej. Przypomniał, że dzięki takim działaniom udało się Moskwie oderwać Krym od Ukrainy.

"Chodzi o zielonych ludzików, których obserwowaliśmy na Krymie, widzieliśmy realizację tej strategii na wschodzie Ukrainy. Zaczynamy dostrzegać to zjawisko w Mołdawii i w Naddniestrzu" - powiedział generał Breedlove podczas poniedziałkowej dyskusji w Radzie Atlantyckiej - założonym w 1961 roku think tanku zajmujący się m.in. promowaniem stosunków międzynarodowych w obrębie wspólnoty euroatlantyckiej.

Naczelny dowódca NATO w Europie powiedział, że Sojusz wie już w jaki sposób Rosja prowadzi wojnę hybrydową. Dlatego należy opracować strategię powstrzymywania takich działań - podkreślił Breedlove.

Jednocześnie przypomniał, że NATO musi wypracować także metody postępowania i ewentualnej pomocy dla państw, które nie są członkami Sojuszu.

"Na razie NATO nie ma określonej strategii postępowania w państwach znajdujących się poza jej strukturami i nie będącymi członkami Federacji Rosyjskiej" - dodał.

Mołdawia ma do tej pory nierozwiązany konflikt w prorosyjskim Naddniestrzu. Jest to autonomiczny region, który praktycznie oderwał się od tego kraju w latach 90. i jest kontrolowany przez Rosję. Mołdawia obawia się, że może mieć takie problemy z rosyjską mniejszością, jakie ma teraz Ukraina, gdzie na wschodzie kraju dochodzi do regularnych walk między siłami rządowymi, a prorosyjskimi separatystami.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Rosja zaczyna zagrażać Mołdawii
Komentarze (1)
16 września 2014, 08:39
Jedna gwiazdka dla zielonych ludzików.