Ustępstwa Janukowycza, Kliczka w rządzie?

(fot. EPA/Mykhailo Markiv)
PAP / drr

Teki premiera i wicepremiera ds. nauki i kultury zaproponował w sobotę liderom ukraińskiej opozycji - odpowiednio: Arsenijowi Jaceniukowi i Witalijowi Kliczce - prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz w celu zażegnania kryzysu w państwie, który doprowadził już do ofiar śmiertelnych.

Nie wiadomo, jak na te oferty zareagowali opozycjoniści. Ich stanowisko ma być znane ok. godz. 21 czasu polskiego, kiedy oczekiwane jest ich wystąpienie w miasteczku namiotowym na Majdanie Niepodległości w Kijowie.

Szef państwa zgodził się na powołanie grupy roboczej ds. zmian w konstytucji, która rozszerzy kompetencje parlamentu kosztem ograniczenia kompetencji prezydenta, oraz na uchwalenie ustawy o amnestii dla wszystkich uczestników trwających od listopada protestów pod warunkiem, że opuszczą oni zajęte bezprawnie gmachy rządowe w całym kraju.

Informacje te przekazali po spotkaniu Janukowycza z Jaceniukiem, Kliczką, oraz trzecim politycznym liderem protestów na Ukrainie, Ołehem Tiahnybokiem, wiceszef administracji prezydenckiej Andrij Portnow, oraz minister sprawiedliwości Ołena Łukasz.

Łukasz oświadczyła, że jeśli Jaceniuk zgodzi się na objęcie stanowiska premiera "prezydent podejmie decyzję o dymisji rządu" premiera Mykoły Azarowa. Kliczce szef państwa zaoferował udział - wraz z nim - w debacie publicznej, na co znany bokser o największym wśród opozycjonistów rankingu przed wyborami prezydenckimi w przyszłym roku miał wyrazić zgodę.

"Prezydent jest przekonany, że wspólna praca z opozycją pomoże w zjednoczeniu kraju i przeprowadzeniu niezbędnych dla państwa reform. Prezydent po raz kolejny wyraził ubolewanie z powodu wszystkich tragicznych wypadków, obrażeń i ofiar konfliktu z ostatnich dni i podkreślił, że używanie przemocy jest niedopuszczalne. Potępiamy wszelkie radykalne scenariusze i ich następstwa. Rozmowy będą kontynuowane" - oświadczyła minister Łukasz.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Ustępstwa Janukowycza, Kliczka w rządzie?
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.