Tygodnik Powszechny/łs
Archiwum krakowskiej kurii to nie tylko zakurzone regały i chłodne magazyny, ale przede wszystkim pulsująca, często trudna opowieść o ludziach, ich wielkości oraz popełnionych błędach. Po okresie medialnych zawirowań i czasowym zamknięciu placówki, instytucja ta staje przed wyzwaniem pełnej transparentności, otwierając swoje zasoby dla badaczy pragnących zrozumieć historię polskiego Kościoła. Ks. dr Rafał Szczurowski, historyk i opiekun tych zbiorów, na łamach Tygodnika Powszechnego przekonuje, że dokumenty zgromadzone w archiwum pozwalają zobaczyć człowieka w czasie – z jego wzlotami i upadkami.
Archiwum krakowskiej kurii to nie tylko zakurzone regały i chłodne magazyny, ale przede wszystkim pulsująca, często trudna opowieść o ludziach, ich wielkości oraz popełnionych błędach. Po okresie medialnych zawirowań i czasowym zamknięciu placówki, instytucja ta staje przed wyzwaniem pełnej transparentności, otwierając swoje zasoby dla badaczy pragnących zrozumieć historię polskiego Kościoła. Ks. dr Rafał Szczurowski, historyk i opiekun tych zbiorów, na łamach Tygodnika Powszechnego przekonuje, że dokumenty zgromadzone w archiwum pozwalają zobaczyć człowieka w czasie – z jego wzlotami i upadkami.
Vatican News / mł
- Nasi biskupi wiedzieli, że Polacy i Niemcy muszą zacząć nowe relacje, oparte na dobrosąsiedztwie i zaufaniu. Celem listu było także przełamanie milczenia między narodami. Biskupi polscy liczyli na równie ewangeliczną odpowiedź Episkopatu niemieckiego. Niestety, tak się nie stało - mówi ks. prof. Tomasz Moskal z Katedry Historii Kościoła Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
- Nasi biskupi wiedzieli, że Polacy i Niemcy muszą zacząć nowe relacje, oparte na dobrosąsiedztwie i zaufaniu. Celem listu było także przełamanie milczenia między narodami. Biskupi polscy liczyli na równie ewangeliczną odpowiedź Episkopatu niemieckiego. Niestety, tak się nie stało - mówi ks. prof. Tomasz Moskal z Katedry Historii Kościoła Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.
KAI / pk
Dokładnie 51 lat minęło w poniedziałek od śmierci św. Ojca Pio, a jego życie wciąż ukrywa wiele nieznanych dotąd faktów. Okazuje się na przykład, że dwukrotnie, a nie raz, jak do tej pory przypuszczano, odwiedził go Karol Wojtyła.
Dokładnie 51 lat minęło w poniedziałek od śmierci św. Ojca Pio, a jego życie wciąż ukrywa wiele nieznanych dotąd faktów. Okazuje się na przykład, że dwukrotnie, a nie raz, jak do tej pory przypuszczano, odwiedził go Karol Wojtyła.
KAI / slo
50 lat temu w Rychwałdzie k. Żywca Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i metropolita krakowski abp Karol Wojtyła ukoronowali obraz Matki Bożej, który od czterech wieków na tym miejscu odbiera cześć od beskidzkich górali.
50 lat temu w Rychwałdzie k. Żywca Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński i metropolita krakowski abp Karol Wojtyła ukoronowali obraz Matki Bożej, który od czterech wieków na tym miejscu odbiera cześć od beskidzkich górali.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}