Mieczysław Łusiak SJ
Dlaczego proszenie Ojca "w imię Jezusa" gwarantuje spełnienie prośby? Czy dlatego, że Ojciec kocha Jezusa bardziej niż nas i jeśli powołamy się na Niego to nas wysłucha?
Dlaczego proszenie Ojca "w imię Jezusa" gwarantuje spełnienie prośby? Czy dlatego, że Ojciec kocha Jezusa bardziej niż nas i jeśli powołamy się na Niego to nas wysłucha?
Mieczysław Łusiak SJ
Tak jak dziś nie pamiętamy bólu własnych narodzin i jak pewnie nasze matki nie pamiętają bólu, który towarzyszył naszym narodzinom, tak w Niebie...
Tak jak dziś nie pamiętamy bólu własnych narodzin i jak pewnie nasze matki nie pamiętają bólu, który towarzyszył naszym narodzinom, tak w Niebie...
Ignace de la Potterie SJ
Jezus nie był rewolucjonistą. Był Żydem swojego czasu, żył w kręgu religii żydowskiej. Nie zerwał On z tradycją, ale pogłębił ją i odnowił od wewnątrz.
Jezus nie był rewolucjonistą. Był Żydem swojego czasu, żył w kręgu religii żydowskiej. Nie zerwał On z tradycją, ale pogłębił ją i odnowił od wewnątrz.
Kanadyjscy Eskimosi będą mogli czytać Biblię we własnym języku inuktitut. Przekład jest owocem 33 lat pracy, zapoczątkowanej w 1978 r. Prowadził ją pod patronatem Kanadyjskiego Towarzystwa Biblijnego zespół tłumaczy, złożony po raz pierwszy nie z misjonarzy, ale z osób, dla których ten język jest macierzystym. Mówi nim w Kanadzie ok. 30 tys. ludzi.
Kanadyjscy Eskimosi będą mogli czytać Biblię we własnym języku inuktitut. Przekład jest owocem 33 lat pracy, zapoczątkowanej w 1978 r. Prowadził ją pod patronatem Kanadyjskiego Towarzystwa Biblijnego zespół tłumaczy, złożony po raz pierwszy nie z misjonarzy, ale z osób, dla których ten język jest macierzystym. Mówi nim w Kanadzie ok. 30 tys. ludzi.
Trudno mi oprzeć się wrażeniu, że nasz - katolicki - stosunek do Biblii cechuje jakiś instrumentalizm. Pisząc to, mam na myśli ludzi dobrej woli, osoby wierzące, a nie cynicznych graczy, wykorzystujących to, co święte, do własnych celów. No bo co tu kryć: zarówno w tradycyjnej katechezie, jak i w kaznodziejstwie, a nawet w listach Episkopatu Pismo Święte jest najczęściej wykorzystywane (!) jako rezerwuar budujących opowieści i źródło pięknych cytatów.
Trudno mi oprzeć się wrażeniu, że nasz - katolicki - stosunek do Biblii cechuje jakiś instrumentalizm. Pisząc to, mam na myśli ludzi dobrej woli, osoby wierzące, a nie cynicznych graczy, wykorzystujących to, co święte, do własnych celów. No bo co tu kryć: zarówno w tradycyjnej katechezie, jak i w kaznodziejstwie, a nawet w listach Episkopatu Pismo Święte jest najczęściej wykorzystywane (!) jako rezerwuar budujących opowieści i źródło pięknych cytatów.
KAI / drr
Rekolekcje biblijne, Maratony Biblijne, a nade wszystko spotkania ze Słowem Bożym w indywidualnej modlitwie albo w gronie rodzinnym - to propozycje na rozpoczęty wczoraj Tydzień Biblijny. Budujmy swoją chrześcijańską tożsamość na mocnym fundamencie apostolskiego depozytu wiary - zachęcają wiernych polscy biskupi w wydanym z tej okazji liście pasterskim. Przestrzegają równocześnie, by "nie przeceniać wartości objawień prywatnych, a tym bardziej nie opierać swej wiary na bliżej nieokreślonych wizjach".
Rekolekcje biblijne, Maratony Biblijne, a nade wszystko spotkania ze Słowem Bożym w indywidualnej modlitwie albo w gronie rodzinnym - to propozycje na rozpoczęty wczoraj Tydzień Biblijny. Budujmy swoją chrześcijańską tożsamość na mocnym fundamencie apostolskiego depozytu wiary - zachęcają wiernych polscy biskupi w wydanym z tej okazji liście pasterskim. Przestrzegają równocześnie, by "nie przeceniać wartości objawień prywatnych, a tym bardziej nie opierać swej wiary na bliżej nieokreślonych wizjach".
Stanisław Biel SJ / Wydawnictwo WAM
"Matka Boga" to zbiór tekstów, które w przystępny sposób ukazują życie kobiety wybranej przez Boga na Rodzicielkę Jego Syna. Dzięki nim przypatrujemy się biblijnym scenom, które odmalowują radości, troski, ból i ostateczną chwałę Dziewicy, by odnaleźć wzmocnienie i światło na naszej drodze wiary.
"Matka Boga" to zbiór tekstów, które w przystępny sposób ukazują życie kobiety wybranej przez Boga na Rodzicielkę Jego Syna. Dzięki nim przypatrujemy się biblijnym scenom, które odmalowują radości, troski, ból i ostateczną chwałę Dziewicy, by odnaleźć wzmocnienie i światło na naszej drodze wiary.
KAI / psd
Biblia odsłania nam zupełnie inny obraz Boga niż się spodziewamy. Nie tylko zaskakuje, ale także prowokuje, stawia pytania o nasze życie, zmusza do myślenia - podkreślił ks. dr Bartosz Adamczewski, który w ramach akcji Ewangelizacja Warszawy poprowadził cykl spotkań biblijnych pod tytułem "Biblia dla zakochanych i małżonków, dla ateistów i wierzących".
Biblia odsłania nam zupełnie inny obraz Boga niż się spodziewamy. Nie tylko zaskakuje, ale także prowokuje, stawia pytania o nasze życie, zmusza do myślenia - podkreślił ks. dr Bartosz Adamczewski, który w ramach akcji Ewangelizacja Warszawy poprowadził cykl spotkań biblijnych pod tytułem "Biblia dla zakochanych i małżonków, dla ateistów i wierzących".
KAI / im
Dla życia i posłannictwa Kościoła sprawą zasadniczą i podstawową jest to, aby teksty święte były odczytywane i interpretowane zgodnie z ich naturą. Przypomniał o tym Benedykt XVI w przesłaniu do członków Papieskiej Komisji Biblijnej, którzy od 16 do 20 kwietnia obradowali na posiedzeniu plenarnym w Watykanie na temat "Natchnienie i Prawda Biblii".
Dla życia i posłannictwa Kościoła sprawą zasadniczą i podstawową jest to, aby teksty święte były odczytywane i interpretowane zgodnie z ich naturą. Przypomniał o tym Benedykt XVI w przesłaniu do członków Papieskiej Komisji Biblijnej, którzy od 16 do 20 kwietnia obradowali na posiedzeniu plenarnym w Watykanie na temat "Natchnienie i Prawda Biblii".
Słowa Pisma Świętego to dar Boga dla nas na każdy dzień. Szanujmy ten dar, otwierając nasze serca i umysły na jego odbiór. Lectio divina pomoże nam odkryć głębię i sens skierowanych do nas słów Boga.
Słowa Pisma Świętego to dar Boga dla nas na każdy dzień. Szanujmy ten dar, otwierając nasze serca i umysły na jego odbiór. Lectio divina pomoże nam odkryć głębię i sens skierowanych do nas słów Boga.
KAI / slo
Kiedyś na I Komunię św. dzieci, oprócz medalików i książeczek do nabożeństwa dostawały zegarki, rowery, niewielkie sumy pieniędzy. Dziś otrzymują laptopy, quady, tablety, smartfony. Z roku na rok prezenty komunijne są coraz droższe - są one wyznacznikiem sytuacji ekonomicznej Polaków.
Kiedyś na I Komunię św. dzieci, oprócz medalików i książeczek do nabożeństwa dostawały zegarki, rowery, niewielkie sumy pieniędzy. Dziś otrzymują laptopy, quady, tablety, smartfony. Z roku na rok prezenty komunijne są coraz droższe - są one wyznacznikiem sytuacji ekonomicznej Polaków.
Patrizia Cattaneo
Jeśli Bóg się wycofuje, człowiek musi pójść o krok naprzód. Kiedy Bóg milknie, człowiek musi zabrać się do pracy, musi zapełnić to miejsce, mnożąc swoje wysiłki. Nazajutrz po katastrofie zamiast absurdu i rozpaczy trzeba nadal wybierać życie, wiarę, działanie i miłość, tak jak udało się to zrobić ocalałym z rzezi mimo ogromu odniesionych ran.
Jeśli Bóg się wycofuje, człowiek musi pójść o krok naprzód. Kiedy Bóg milknie, człowiek musi zabrać się do pracy, musi zapełnić to miejsce, mnożąc swoje wysiłki. Nazajutrz po katastrofie zamiast absurdu i rozpaczy trzeba nadal wybierać życie, wiarę, działanie i miłość, tak jak udało się to zrobić ocalałym z rzezi mimo ogromu odniesionych ran.
Mieczysław Łusiak SJ
Bóg w swej Miłości nie mógł bowiem znieść tego, że Jego dzieci są winne, że ciąży na nich wyrok. Od chwili śmierci Jezusa żaden wyrok na nas nie ciąży. Nie oznacza to jednak, że nie grozi nam już piekło...
Bóg w swej Miłości nie mógł bowiem znieść tego, że Jego dzieci są winne, że ciąży na nich wyrok. Od chwili śmierci Jezusa żaden wyrok na nas nie ciąży. Nie oznacza to jednak, że nie grozi nam już piekło...
o. Zdzisław J. Kijas OFM Conv
Bóg nie zawsze odwołuje ludzi do siebie, kiedy są na to przygotowani. Ale także ludzie często odchodzą z tego świata przez zaskoczenie, niespodziewanie, a zatem całe życie, każdy dzień i chwila winny być przeżywane w perspektywie śmierci. Wtedy dopiero nasze życie nabiera właściwej mu wartości i jest w takiej cenie, jaka mu się należy.
Bóg nie zawsze odwołuje ludzi do siebie, kiedy są na to przygotowani. Ale także ludzie często odchodzą z tego świata przez zaskoczenie, niespodziewanie, a zatem całe życie, każdy dzień i chwila winny być przeżywane w perspektywie śmierci. Wtedy dopiero nasze życie nabiera właściwej mu wartości i jest w takiej cenie, jaka mu się należy.
Mieczysław Łusiak SJ
Często mamy trudności ze zrozumieniem zachowania człowieka, który autentycznie kocha. Dlaczego? Dzieje się tak dlatego, bo miłość przynależy do innego porządku niż ten świat - jest z natury nieskończona. Człowiek, który kocha jest "nie z tej ziemi", jest z Nieba. A tam nie trzeba tak skrupulatnie liczyć i oszczędzać...
Często mamy trudności ze zrozumieniem zachowania człowieka, który autentycznie kocha. Dlaczego? Dzieje się tak dlatego, bo miłość przynależy do innego porządku niż ten świat - jest z natury nieskończona. Człowiek, który kocha jest "nie z tej ziemi", jest z Nieba. A tam nie trzeba tak skrupulatnie liczyć i oszczędzać...
Od kilku tygodni w Warszawie dzieją się rzeczy dziwne. Co jakiś czas grupa młodych ludzi siada w kółku, robi coś po cichu przez pół godziny i równie cicho znika.
Od kilku tygodni w Warszawie dzieją się rzeczy dziwne. Co jakiś czas grupa młodych ludzi siada w kółku, robi coś po cichu przez pół godziny i równie cicho znika.
Józef Augustyn SJ / Wydawnictwo WAM
W rozważaniach "Trud i zmaganie - miłość i szczęście" Józef Augustyn SJ ukazuje, że autentyczna miłość siebie, zawsze trudna i wymagająca, wpływa z doświadczenia miłości Boga. To sam Stwórca sprawia, że człowiek, Jego stworzenie, staje się zdolny kochać siebie także w chwilach cierpienia i życiowych doświadczeń.
W rozważaniach "Trud i zmaganie - miłość i szczęście" Józef Augustyn SJ ukazuje, że autentyczna miłość siebie, zawsze trudna i wymagająca, wpływa z doświadczenia miłości Boga. To sam Stwórca sprawia, że człowiek, Jego stworzenie, staje się zdolny kochać siebie także w chwilach cierpienia i życiowych doświadczeń.
PAP / drr
Ponad 800 uczniów w archidiecezji przemyskiej bierze udział w akcji "Przepisz z nami Pismo św."; codziennie dołączają nowi chętni. Każdy z uczestników własnoręcznie przepisuje jeden rozdział Biblii - powiedział w piątek koordynator przedsięwzięcia ks. Andrzej Bienia.
Ponad 800 uczniów w archidiecezji przemyskiej bierze udział w akcji "Przepisz z nami Pismo św."; codziennie dołączają nowi chętni. Każdy z uczestników własnoręcznie przepisuje jeden rozdział Biblii - powiedział w piątek koordynator przedsięwzięcia ks. Andrzej Bienia.
Radio Watykańskie / slo
"Verbum Domini", czyli "Słowo Pana". Taki łaciński tytuł nosi otwarta od dziś w Watykanie wystawa rękopiśmiennych i drukowanych tekstów Pisma Świętego oraz innych eksponatów biblijnych. Potrwa ona półtora miesiąca, aż do połowy kwietnia, w tzw. skrzydle Karola Wielkiego, znajdującym się przy placu św. Piotra, na lewo od bazyliki.
"Verbum Domini", czyli "Słowo Pana". Taki łaciński tytuł nosi otwarta od dziś w Watykanie wystawa rękopiśmiennych i drukowanych tekstów Pisma Świętego oraz innych eksponatów biblijnych. Potrwa ona półtora miesiąca, aż do połowy kwietnia, w tzw. skrzydle Karola Wielkiego, znajdującym się przy placu św. Piotra, na lewo od bazyliki.
Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: “Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój stary mąż?" Rdz 18, 12
Uśmiechnęła się więc do siebie i pomyślała: “Teraz, gdy przekwitłam, mam doznawać rozkoszy, i mój stary mąż?" Rdz 18, 12
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}