KAI / mh
W katechezie potrzebny jest "święty raban", który sprawi, że Ewangelia i jej przesłanie wzbudzą niepokój i refleksję - mówił bp Piotr Libera 28 sierpnia podczas dorocznego spotkania z katechetami przed nowym rokiem szkolnym. W spotkaniu na terenie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku-Trzepowie wzięło udział około 400 katechetów z tzw. rejonu płockiego. Składali oni swoje podpisy w akcie protestu wobec prześladowań chrześcijan w Egipcie.
W katechezie potrzebny jest "święty raban", który sprawi, że Ewangelia i jej przesłanie wzbudzą niepokój i refleksję - mówił bp Piotr Libera 28 sierpnia podczas dorocznego spotkania z katechetami przed nowym rokiem szkolnym. W spotkaniu na terenie Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Płocku-Trzepowie wzięło udział około 400 katechetów z tzw. rejonu płockiego. Składali oni swoje podpisy w akcie protestu wobec prześladowań chrześcijan w Egipcie.
KAI / drr
Do aktywnego głoszenia Ewangelii zachęcił Ojciec Święty swych rodaków w liście wystosowanym do biskupa Concepción, Armando José Maríi Rossiego OP. Diecezja ta, utworzona 12 sierpnia 1963 roku obchodzi 50-lecie istnienia.
Do aktywnego głoszenia Ewangelii zachęcił Ojciec Święty swych rodaków w liście wystosowanym do biskupa Concepción, Armando José Maríi Rossiego OP. Diecezja ta, utworzona 12 sierpnia 1963 roku obchodzi 50-lecie istnienia.
W każdym człowieku jest odrobina samotności, której nie może zapełnić żadna intymność: to tam spotyka się Boga.
W każdym człowieku jest odrobina samotności, której nie może zapełnić żadna intymność: to tam spotyka się Boga.
KAI / drr
Ewangelia nie jest ideologią, którą się bierze na sztandary i którą ktoś chce się podpierać w osiąganiu swoich ludzkich celów. Jest sposobem życia tych, którzy ją przyjmują, by przemieniać swoje życie - mówił kard. Kazimierz Nycz podczas porannej Mszy św. do uczestników 302. Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Ewangelia nie jest ideologią, którą się bierze na sztandary i którą ktoś chce się podpierać w osiąganiu swoich ludzkich celów. Jest sposobem życia tych, którzy ją przyjmują, by przemieniać swoje życie - mówił kard. Kazimierz Nycz podczas porannej Mszy św. do uczestników 302. Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę.
My naprawdę mamy problemy w Kościele. Ale zupełnie inne niż to, o co zawsze są gotowi się pokłócić "otwarci" z "tradycyjnymi".
My naprawdę mamy problemy w Kościele. Ale zupełnie inne niż to, o co zawsze są gotowi się pokłócić "otwarci" z "tradycyjnymi".
Wszyscy widzimy, że Kościół się kurczy, że jest nas coraz mniej. Dlaczego tak się dzieje? Co robimy nie tak? I - najważniejsza sprawa - czy jesteśmy w stanie coś zmienić?
Wszyscy widzimy, że Kościół się kurczy, że jest nas coraz mniej. Dlaczego tak się dzieje? Co robimy nie tak? I - najważniejsza sprawa - czy jesteśmy w stanie coś zmienić?
Są kazania lepsze i gorsze. Niektóre potrafią nas irytować. Są też takie, które mogą uśpić nawet najbardziej gorliwych. Zdarzają się też bardzo dobre - pobudzające, dające impuls do robienia zmian w naszym życiu. A co wtedy, kiedy kazanie jest przerażające?
Są kazania lepsze i gorsze. Niektóre potrafią nas irytować. Są też takie, które mogą uśpić nawet najbardziej gorliwych. Zdarzają się też bardzo dobre - pobudzające, dające impuls do robienia zmian w naszym życiu. A co wtedy, kiedy kazanie jest przerażające?
Naszym przewodnikiem po dzisiejszej Ewangelii będzie niewidomy żebrak Bartymeusz, bo wbrew pozorom, ta Ewangelia jest także o nas, którzy mamy zdrowe oczy, ale tego, co najważniejsze często nie widzimy, i którzy, wiele nieraz posiadamy, a mimo to jesteśmy biedni.
Naszym przewodnikiem po dzisiejszej Ewangelii będzie niewidomy żebrak Bartymeusz, bo wbrew pozorom, ta Ewangelia jest także o nas, którzy mamy zdrowe oczy, ale tego, co najważniejsze często nie widzimy, i którzy, wiele nieraz posiadamy, a mimo to jesteśmy biedni.
Mieczysław Łusiak SJ
Nigdy nie bierzmy się sami za walkę ze złem! Jest Mocarz, który chce tego w nas dokonać. Niech On działa! Przynajmniej nie przeszkadzajmy Mu!
Nigdy nie bierzmy się sami za walkę ze złem! Jest Mocarz, który chce tego w nas dokonać. Niech On działa! Przynajmniej nie przeszkadzajmy Mu!
Mieczysław Łusiak SJ
Bóg, w odróżnieniu do człowieka, nie ma upodobania w dostrzeganiu naszych grzechów. Za to ma wielkie upodobanie w dostrzeganiu dobra - wręcz się nim fascynuje. Byłoby to z wielkim pożytkiem dla nas, gdybyśmy ukształtowali nasze upodobania na wzór Boga.
Bóg, w odróżnieniu do człowieka, nie ma upodobania w dostrzeganiu naszych grzechów. Za to ma wielkie upodobanie w dostrzeganiu dobra - wręcz się nim fascynuje. Byłoby to z wielkim pożytkiem dla nas, gdybyśmy ukształtowali nasze upodobania na wzór Boga.
Mieczysław Łusiak SJ
Każdy człowiek ma swoje osobiste miejsce w historii zbawienia i każdy jest niezastąpiony. Dobrze jest mieć świadomość tego miejsca. Kto ma tę świadomość i akceptuje miejsce wskazane mu przez Boga, ma kolejny powód do tego, by czuć się szczęśliwym.
Każdy człowiek ma swoje osobiste miejsce w historii zbawienia i każdy jest niezastąpiony. Dobrze jest mieć świadomość tego miejsca. Kto ma tę świadomość i akceptuje miejsce wskazane mu przez Boga, ma kolejny powód do tego, by czuć się szczęśliwym.
Anselm Grün OSB / Wydawnictwo WAM
Chyba żadna książka na świecie nie jest tak często czytana jak Biblia. Biblia jest księgą wszystkich ksiąg. Żydzi uważają księgi biblijne Starego Testamentu za słowo, które skierowano jedynie do nich. Chrześcijanie dzielą z Żydami Stary Testament. Dla nich rozbrzmiewa w nim słowo Boże, które ma wciąż moc obowiązującą. Jednakże chrześcijanie czytają również Nowy Testament, w którym zwracają się do nich czterej ewangeliści oraz autorzy licznych listów i innych pism. Dla nich Stary Testament osiągnął swoją pełnię w Jezusie Chrystusie.
Chyba żadna książka na świecie nie jest tak często czytana jak Biblia. Biblia jest księgą wszystkich ksiąg. Żydzi uważają księgi biblijne Starego Testamentu za słowo, które skierowano jedynie do nich. Chrześcijanie dzielą z Żydami Stary Testament. Dla nich rozbrzmiewa w nim słowo Boże, które ma wciąż moc obowiązującą. Jednakże chrześcijanie czytają również Nowy Testament, w którym zwracają się do nich czterej ewangeliści oraz autorzy licznych listów i innych pism. Dla nich Stary Testament osiągnął swoją pełnię w Jezusie Chrystusie.
To sam Chrystus otwiera zamkniętego i zablokowanego człowieka. A on co najwyżej może przyjść do Niego i błagać o tę łaskę. Gdy Bóg otworzy człowieka, wtedy dzieją się cuda.
To sam Chrystus otwiera zamkniętego i zablokowanego człowieka. A on co najwyżej może przyjść do Niego i błagać o tę łaskę. Gdy Bóg otworzy człowieka, wtedy dzieją się cuda.
Mieczysław Łusiak SJ
Można być religijnym, a jednocześnie niewierzącym. Faryzeusze byli bardzo religijni: wypełniali skrupulatnie wszystko, co nakazywała religia żydowska. Nie szło to jednak w parze z miłością i wiarą.
Można być religijnym, a jednocześnie niewierzącym. Faryzeusze byli bardzo religijni: wypełniali skrupulatnie wszystko, co nakazywała religia żydowska. Nie szło to jednak w parze z miłością i wiarą.
Mieczysław Łusiak SJ
Jeden jest nauczyciel i mistrz - Chrystus. Żaden ksiądz, nawet papież, nie jest nauczycielem czy mistrzem. Zadaniem pasterzy Kościoła jest przekazywać naukę Chrystusa i Jego sposób życia. Nie są więc nauczycielami, nawet gdy nauczają. Są świadkami. I to o tyle tylko, o ile przekazują faktyczną naukę Chrystusa.
Jeden jest nauczyciel i mistrz - Chrystus. Żaden ksiądz, nawet papież, nie jest nauczycielem czy mistrzem. Zadaniem pasterzy Kościoła jest przekazywać naukę Chrystusa i Jego sposób życia. Nie są więc nauczycielami, nawet gdy nauczają. Są świadkami. I to o tyle tylko, o ile przekazują faktyczną naukę Chrystusa.
Mieczysław Łusiak SJ
Wierność ciągle jest (dziś może bardziej niż kiedykolwiek) "towarem deficytowym". A szkoda, bo jest ona niezbędna dla normalnego rozwoju człowieka. Rozwijamy się, gdy żyjemy w klimacie wierności i gdy sami wierności dochowujemy.
Wierność ciągle jest (dziś może bardziej niż kiedykolwiek) "towarem deficytowym". A szkoda, bo jest ona niezbędna dla normalnego rozwoju człowieka. Rozwijamy się, gdy żyjemy w klimacie wierności i gdy sami wierności dochowujemy.
Mieczysław Łusiak SJ
Ktoś kto dla nas jest "psem" może okazać się kimś wyjątkowym i godnym naśladowania. Kobieta, traktowana przez wielu Izraelitów jak pies, okazała się wzorem wiary, ale też niezwykłej pokory.
Ktoś kto dla nas jest "psem" może okazać się kimś wyjątkowym i godnym naśladowania. Kobieta, traktowana przez wielu Izraelitów jak pies, okazała się wzorem wiary, ale też niezwykłej pokory.
Przyzwyczaiłem się już do takich deklaracji, więc nie ruszyło mnie wcale, gdy wybitny sportowiec, wielokrotny medalista, kończąc karierę, oświadczył dziennikarzom, że celem jego życia jest "dobrze się bawić".
Przyzwyczaiłem się już do takich deklaracji, więc nie ruszyło mnie wcale, gdy wybitny sportowiec, wielokrotny medalista, kończąc karierę, oświadczył dziennikarzom, że celem jego życia jest "dobrze się bawić".
Mieczyslaw Łusiak SJ
Niestety, grzech pociąga za sobą grzech. Jeśli w porę nie zerwiemy z grzechem, on się jakby namnaża. Dobro rodzi dobro, a grzech (zło) rodzi grzech (zło).
Niestety, grzech pociąga za sobą grzech. Jeśli w porę nie zerwiemy z grzechem, on się jakby namnaża. Dobro rodzi dobro, a grzech (zło) rodzi grzech (zło).
W Biblii znajdujemy wiele paradoksalnych wypowiedzi o ubóstwie i ubogich. Stary Testament zna biedę, która jest znakiem grzechu i przekleństwa w przeciwieństwie do dobrobytu: Szczęśliwy mąż, który się boi Pana [...]. Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu...(Ps 112, 1. 3). Autor Księgi Przysłów prosi o to, by nie popadł w nędzę i z biedy nie począł kraść i imię Boga znieważać (por. Prz 30, 9). Jednocześnie starotestamentalna nauka pełna jest wezwań w obronie przybysza, sieroty i wdowy - trzech podstawowych kategorii ludzi ubogich.
W Biblii znajdujemy wiele paradoksalnych wypowiedzi o ubóstwie i ubogich. Stary Testament zna biedę, która jest znakiem grzechu i przekleństwa w przeciwieństwie do dobrobytu: Szczęśliwy mąż, który się boi Pana [...]. Dobrobyt i bogactwo będą w jego domu...(Ps 112, 1. 3). Autor Księgi Przysłów prosi o to, by nie popadł w nędzę i z biedy nie począł kraść i imię Boga znieważać (por. Prz 30, 9). Jednocześnie starotestamentalna nauka pełna jest wezwań w obronie przybysza, sieroty i wdowy - trzech podstawowych kategorii ludzi ubogich.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}