Jedna trzoda i jeden pasterz. Jezus zapowiada czas ‘jednej trzody’. Chodzi o ludzi, o wspólnotę. Nie chodzi o większą zagrodę, w której można wszystkich ‘uwięzić’. Jezus wydobywa nas z zamkniętych ‘klatek’ religijnych czy świeckich, byśmy żyli pełnią Jego wolności, byli jedną trzodą w miłości i wzajemnej służbie.
Jedna trzoda i jeden pasterz. Jezus zapowiada czas ‘jednej trzody’. Chodzi o ludzi, o wspólnotę. Nie chodzi o większą zagrodę, w której można wszystkich ‘uwięzić’. Jezus wydobywa nas z zamkniętych ‘klatek’ religijnych czy świeckich, byśmy żyli pełnią Jego wolności, byli jedną trzodą w miłości i wzajemnej służbie.
Owce i pasterz. Mamy dzisiaj spore trudności, aby utożsamić się z tymi obrazami. Podkreślamy swoją wolność i uwiera nas konieczność ‘pójścia za pasterzem’. Obraz owcy także źle nam się kojarzy. Dzisiejsze wzorce kulturowe podsycają w nas chęć niezależności, wolności, podmiotowości. Ale to jest często złudzenie. Przy mediach społecznościowych doświadczamy niebywałego ujednolicania. One uzależniają, Jezus-Pasterz nas wyzwala.
Owce i pasterz. Mamy dzisiaj spore trudności, aby utożsamić się z tymi obrazami. Podkreślamy swoją wolność i uwiera nas konieczność ‘pójścia za pasterzem’. Obraz owcy także źle nam się kojarzy. Dzisiejsze wzorce kulturowe podsycają w nas chęć niezależności, wolności, podmiotowości. Ale to jest często złudzenie. Przy mediach społecznościowych doświadczamy niebywałego ujednolicania. One uzależniają, Jezus-Pasterz nas wyzwala.
Wiara chrześcijańska nie jest ideologią, lecz drogą, która prowadzi z Galilei na Golgotę, gdzie objawia się chwała Boga.
Wiara chrześcijańska nie jest ideologią, lecz drogą, która prowadzi z Galilei na Golgotę, gdzie objawia się chwała Boga.
‘Synagoga w Kafarnaum’. To nie tylko informacja topograficzna. To jest kwintesencja wcielenia. Jezus głosi swoją naukę w naszym zwyczajnym życiu, w zwykłych okolicznościach i miejscach naszej codzienności. Prawda Boża jest wcielona i staje się naszym doświadczeniem powszednim, w lokalnej wspólnocie międzyludzkiej, choć otwartej na świat, w zwyczajnej codzienności, otwartej na Boże prowadzenie i inspirację.
‘Synagoga w Kafarnaum’. To nie tylko informacja topograficzna. To jest kwintesencja wcielenia. Jezus głosi swoją naukę w naszym zwyczajnym życiu, w zwykłych okolicznościach i miejscach naszej codzienności. Prawda Boża jest wcielona i staje się naszym doświadczeniem powszednim, w lokalnej wspólnocie międzyludzkiej, choć otwartej na świat, w zwyczajnej codzienności, otwartej na Boże prowadzenie i inspirację.
Spotkać i rozpoznać Pana. Prawda, którą otrzymaliśmy uzdalnia nas do dawania świadectwa. Podobnie, jak uczniowie w Emaus możemy się pytać, dlaczego nie rozpoznajemy Pana, pomimo że znaków i świadectw (np. ‘pałające serce’) jest wiele. Jest to zachęta dla nas do większej uważności i odwagi do dawania świadectwa.
Spotkać i rozpoznać Pana. Prawda, którą otrzymaliśmy uzdalnia nas do dawania świadectwa. Podobnie, jak uczniowie w Emaus możemy się pytać, dlaczego nie rozpoznajemy Pana, pomimo że znaków i świadectw (np. ‘pałające serce’) jest wiele. Jest to zachęta dla nas do większej uważności i odwagi do dawania świadectwa.
Jak wiele w naszym życiu psują i umniejszają duchowy owoc fałszywe wyobrażenia, zazdrości, porównywanie się, dbanie o własny prestiż? Jakże nam potrzeba tej wolności ducha, by powiedzieć to, co mówi Jan o Jezusie?
Jak wiele w naszym życiu psują i umniejszają duchowy owoc fałszywe wyobrażenia, zazdrości, porównywanie się, dbanie o własny prestiż? Jakże nam potrzeba tej wolności ducha, by powiedzieć to, co mówi Jan o Jezusie?
„Potrzeba, aby wywyższono Syna Człowieczego”. Jezus nie ginie przypadkowo jako ofiara pomyłki czy fatalnego splotu okoliczności. Ta ‘potrzeba’ jest złowroga – tak to odczuwamy. Ale może być czasami działaniem opatrzności. Nie trywializujemy zła, ale czasami to, co wydaje się złe może być krzyżem/miejscem wywyższenia.
„Potrzeba, aby wywyższono Syna Człowieczego”. Jezus nie ginie przypadkowo jako ofiara pomyłki czy fatalnego splotu okoliczności. Ta ‘potrzeba’ jest złowroga – tak to odczuwamy. Ale może być czasami działaniem opatrzności. Nie trywializujemy zła, ale czasami to, co wydaje się złe może być krzyżem/miejscem wywyższenia.
Przyszłość należy do mężczyzn i kobiet – ludzi pokoju. Ostatecznie sprawiedliwość zawsze zatriumfuje nad niesprawiedliwością. Do przemocy nigdy nie będzie należało ostatnie słowo - wskazał Papież, pozdrawiając naród algierski przy Pomniku Męczenników „Maqam Echahid”.
Przyszłość należy do mężczyzn i kobiet – ludzi pokoju. Ostatecznie sprawiedliwość zawsze zatriumfuje nad niesprawiedliwością. Do przemocy nigdy nie będzie należało ostatnie słowo - wskazał Papież, pozdrawiając naród algierski przy Pomniku Męczenników „Maqam Echahid”.
‘Powtórne narodzenie’. Słuchamy ze zdziwieniem tych słów, podobnie, jak Nikodem, pytając, jak to możliwe? Na fizyczność nie mamy wpływu. Ona jest zdeterminowana. Rozwój duchowy wymaga jednak współuczestnictwa człowieka, jego przyzwolenia i współpracy. To ‘trzeba’ jest zaproszeniem do dobrowolnego wyboru. Nie przymusza. Daje możliwość.
‘Powtórne narodzenie’. Słuchamy ze zdziwieniem tych słów, podobnie, jak Nikodem, pytając, jak to możliwe? Na fizyczność nie mamy wpływu. Ona jest zdeterminowana. Rozwój duchowy wymaga jednak współuczestnictwa człowieka, jego przyzwolenia i współpracy. To ‘trzeba’ jest zaproszeniem do dobrowolnego wyboru. Nie przymusza. Daje możliwość.
Miłosierdzie Boże to wyzwalająca miłość Boga, która oszałamia swoją hojnością - wskazuje s. Gaudia Skass, rzecznik Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Mniej tradycyjnej religijności, więcej poszukiwań i powolny powrót młodych do wiary – tak opisuje dzisiejszą rzeczywistość. W rozmowie z Vatican News mówi o zmianach w Kościele, roli internetu i o tym, dlaczego nawet hejt może prowadzić do modlitwy.
Miłosierdzie Boże to wyzwalająca miłość Boga, która oszałamia swoją hojnością - wskazuje s. Gaudia Skass, rzecznik Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Mniej tradycyjnej religijności, więcej poszukiwań i powolny powrót młodych do wiary – tak opisuje dzisiejszą rzeczywistość. W rozmowie z Vatican News mówi o zmianach w Kościele, roli internetu i o tym, dlaczego nawet hejt może prowadzić do modlitwy.
Pierwsze ‘bankructwo orędzia paschalnego’. Do Tomasza ‘przykleił się’ przydomek ‘niewierny’ właśnie z powodu tych słów wypowiedzianych w Wieczerniku. Wcześniej był gotowy ‘umrzeć z Jezusem’, ‘być z Nim dokądkolwiek pójdzie’. To pierwsze ‘bankructwo’ przesłania Wielkanocy jest jednak dla nas pożyteczne, bo uświadamia nam, czym jest wiara i jak orędzie paschalne może być przekazywane przez pokolenia.
Pierwsze ‘bankructwo orędzia paschalnego’. Do Tomasza ‘przykleił się’ przydomek ‘niewierny’ właśnie z powodu tych słów wypowiedzianych w Wieczerniku. Wcześniej był gotowy ‘umrzeć z Jezusem’, ‘być z Nim dokądkolwiek pójdzie’. To pierwsze ‘bankructwo’ przesłania Wielkanocy jest jednak dla nas pożyteczne, bo uświadamia nam, czym jest wiara i jak orędzie paschalne może być przekazywane przez pokolenia.
Wiara, która się rozwija. Rzeczywistość relacji z Bogiem nie jest statyczna. Od zarania dziejów, od stworzenia, człowiek był przeznaczony, aby ‘stwarzać świat’ we współpracy z Bogiem. My uczestniczymy w dziele stwarzania i zbawienia świata przez ‘wyjście do innych’, dawanie świadectwa i głoszenie dobrej nowiny przez to, jak żyjemy i przez słowo, które przekazujemy.
Wiara, która się rozwija. Rzeczywistość relacji z Bogiem nie jest statyczna. Od zarania dziejów, od stworzenia, człowiek był przeznaczony, aby ‘stwarzać świat’ we współpracy z Bogiem. My uczestniczymy w dziele stwarzania i zbawienia świata przez ‘wyjście do innych’, dawanie świadectwa i głoszenie dobrej nowiny przez to, jak żyjemy i przez słowo, które przekazujemy.
Strapienie i pocieszenie. Św. Ignacy sformułował te zasady życia duchowego w swoich Ćwiczeniach Duchowych. Strapienie i pocieszenie to dwa stany ducha, poprzez które Pan Bóg nas prowadzi w naszym życiu duchowym. Umiejętność rozeznawania ich i korzystania z tej wiedzy pomaga nam lepiej żyć i przynosić większe duchowe owoce.
Strapienie i pocieszenie. Św. Ignacy sformułował te zasady życia duchowego w swoich Ćwiczeniach Duchowych. Strapienie i pocieszenie to dwa stany ducha, poprzez które Pan Bóg nas prowadzi w naszym życiu duchowym. Umiejętność rozeznawania ich i korzystania z tej wiedzy pomaga nam lepiej żyć i przynosić większe duchowe owoce.
Pamięć, świadectwo i bycie narzędziem. Żaden z uczniów Chrystusa nie może głosić samego siebie. Trzeba znać swoje miejsce, być pokornym i stawać się ‘narzędziem w ręku Boga’. Kto przestaje być świadkiem Chrystusa, a zaczyna głosić swoje teorie, odrywa się od Niego i nie żyje w prawdzie. Niezależnie od tego jak elokwentnym byłby mówcą i organizatorem. Potrzebujemy pamięci, poczucia misji i świadomości bycia narzędziem.
Pamięć, świadectwo i bycie narzędziem. Żaden z uczniów Chrystusa nie może głosić samego siebie. Trzeba znać swoje miejsce, być pokornym i stawać się ‘narzędziem w ręku Boga’. Kto przestaje być świadkiem Chrystusa, a zaczyna głosić swoje teorie, odrywa się od Niego i nie żyje w prawdzie. Niezależnie od tego jak elokwentnym byłby mówcą i organizatorem. Potrzebujemy pamięci, poczucia misji i świadomości bycia narzędziem.
Teorie spiskowe nie są wynalazkiem współczesności – ich mechanizm opisano nawet w Ewangelii. Dziś, podobnie jak przed wiekami, obok relacji świadków funkcjonują alternatywne narracje, często oparte na strachu, emocjach i interesach, które potrafią skutecznie podważać fakty i kształtować społeczne przekonania.
Teorie spiskowe nie są wynalazkiem współczesności – ich mechanizm opisano nawet w Ewangelii. Dziś, podobnie jak przed wiekami, obok relacji świadków funkcjonują alternatywne narracje, często oparte na strachu, emocjach i interesach, które potrafią skutecznie podważać fakty i kształtować społeczne przekonania.
Vatican News/dm
Smutna rzeczywistość grzechu w Kościele, to znaczy w nas wszystkich, zachęca każdego do poważnej przemiany życia, poprzez powierzenie się Panu, który odnawia nas w miłości - wskazał Papież podczas audiencji generalnej. Dodał, że „świętość nie ma jedynie charakteru praktycznego, jakby można ją było sprowadzić do jakiegoś etycznego zobowiązania, choćby wielkiego, lecz dotyczy samej istoty życia chrześcijańskiego, osobistego i wspólnotowego”.
Smutna rzeczywistość grzechu w Kościele, to znaczy w nas wszystkich, zachęca każdego do poważnej przemiany życia, poprzez powierzenie się Panu, który odnawia nas w miłości - wskazał Papież podczas audiencji generalnej. Dodał, że „świętość nie ma jedynie charakteru praktycznego, jakby można ją było sprowadzić do jakiegoś etycznego zobowiązania, choćby wielkiego, lecz dotyczy samej istoty życia chrześcijańskiego, osobistego i wspólnotowego”.
‘Mario... udaj się do moich braci i daj świadectwo’. Spotkanie ze Zmartwychwstałym posyła nas z misją ‘do braci’. Nie powinniśmy się skupiać na sobie. Przeżycie bliskości z Panem zawsze jest preludium dla misji. Przeżycia duchowe, łaski są dane dla naszego wzmocnienia i dla misji, która jest nam przeznaczona. Jeśli nie idziemy z nimi do braci, marnujemy je, a nasza pobożność staje się niewiarygodna.
‘Mario... udaj się do moich braci i daj świadectwo’. Spotkanie ze Zmartwychwstałym posyła nas z misją ‘do braci’. Nie powinniśmy się skupiać na sobie. Przeżycie bliskości z Panem zawsze jest preludium dla misji. Przeżycia duchowe, łaski są dane dla naszego wzmocnienia i dla misji, która jest nam przeznaczona. Jeśli nie idziemy z nimi do braci, marnujemy je, a nasza pobożność staje się niewiarygodna.
Fałszywa plotka i zatwardziałość. Arcykapłani i starsi, jako interpretatorzy i strażnicy tekstów prawa i tradycji pojawili się już na początku Mateuszowej Ewangelii, przy pokłonie Mędrców ze Wschodu. Teraz też, zamiast odczytać ‘znaki czasów’ – historyczne okazje a także pozorne przypadki – odkrywając ich znaczenie i sens, tkwią w kłamstwie i intrydze, które są przeszkodą w otwarciu się na spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Fałszywa plotka i zatwardziałość. Arcykapłani i starsi, jako interpretatorzy i strażnicy tekstów prawa i tradycji pojawili się już na początku Mateuszowej Ewangelii, przy pokłonie Mędrców ze Wschodu. Teraz też, zamiast odczytać ‘znaki czasów’ – historyczne okazje a także pozorne przypadki – odkrywając ich znaczenie i sens, tkwią w kłamstwie i intrydze, które są przeszkodą w otwarciu się na spotkanie ze Zmartwychwstałym.
Vatican News/ks. Marek Weresa/łs
Krzyż Chrystusa nieustannie przypomina nam o cierpieniu i bólu, które towarzyszą śmierci, oraz o rozdarciu, jakie ona niesie. Wszyscy lękamy się śmierci i dlatego odwracamy od niej wzrok, woląc na nią nie patrzeć. Nie możemy nadal pozostawać obojętni! - wezwał Leon XIV w wielkanocnym przesłaniu. Papież zapowiedział na sobotę, 11 kwietnia czuwanie modlitewne w intencji pokoju, które odbędzie się na Placu św. Piotra. „Niech zabrzmi wołanie o pokój, które wypływa z serca!” - wezwał Ojciec Święty.
Krzyż Chrystusa nieustannie przypomina nam o cierpieniu i bólu, które towarzyszą śmierci, oraz o rozdarciu, jakie ona niesie. Wszyscy lękamy się śmierci i dlatego odwracamy od niej wzrok, woląc na nią nie patrzeć. Nie możemy nadal pozostawać obojętni! - wezwał Leon XIV w wielkanocnym przesłaniu. Papież zapowiedział na sobotę, 11 kwietnia czuwanie modlitewne w intencji pokoju, które odbędzie się na Placu św. Piotra. „Niech zabrzmi wołanie o pokój, które wypływa z serca!” - wezwał Ojciec Święty.
PAP/Dzieje.pl/łs
„Grzech ma charakter mafijny: jak człowiek robi jeden krok, to za chwilę jest wciągany do kolejnego” – ostrzega kardynał Grzegorz Ryś w szczerej rozmowie o kondycji współczesnego wierzącego. Metropolita krakowski bije na alarm, wskazując, że oficjalne nauczanie Kościoła od sześciu dekad nie może przebić się do świadomości wielu katolików. W obliczu trudnych pytań o dialog z judaizmem, bolesną przeszłość instytucji oraz wyzwania moralne, hierarcha wzywa do rzetelnej edukacji i odważnego stanięcia przed „lustrem odpowiedzialności”.
„Grzech ma charakter mafijny: jak człowiek robi jeden krok, to za chwilę jest wciągany do kolejnego” – ostrzega kardynał Grzegorz Ryś w szczerej rozmowie o kondycji współczesnego wierzącego. Metropolita krakowski bije na alarm, wskazując, że oficjalne nauczanie Kościoła od sześciu dekad nie może przebić się do świadomości wielu katolików. W obliczu trudnych pytań o dialog z judaizmem, bolesną przeszłość instytucji oraz wyzwania moralne, hierarcha wzywa do rzetelnej edukacji i odważnego stanięcia przed „lustrem odpowiedzialności”.