KAI/mk
- Podobnie jak kiedyś mentalność kolonizacyjna lekceważyła konkretne życie ludzi, narzucając im ustalone modele, tak i dziś nie brakuje kolonizacji ideologicznych, które są sprzeczne z realiami ludzkiej egzystencji, tłumią naturalne przywiązanie do wartości ludów, usiłując wykorzenić ich tradycje, historię i więzi religijne. Jest to mentalność, która rzekomo przezwyciężając „mroczne karty historii”, robi miejsce dla kultury unieważniania, która ocenia przeszłość tylko na podstawie pewnych aktualnych kategorii - powiedział Franciszek na spotkaniu w Quebecu m.in. do kanadyjskich polityków. Papież wskazał na potrzebę docenienia rodziny, podstawowej komórki społeczeństwa, ponieważ „przyszłość ludzkości idzie poprzez rodzinę!”
- Podobnie jak kiedyś mentalność kolonizacyjna lekceważyła konkretne życie ludzi, narzucając im ustalone modele, tak i dziś nie brakuje kolonizacji ideologicznych, które są sprzeczne z realiami ludzkiej egzystencji, tłumią naturalne przywiązanie do wartości ludów, usiłując wykorzenić ich tradycje, historię i więzi religijne. Jest to mentalność, która rzekomo przezwyciężając „mroczne karty historii”, robi miejsce dla kultury unieważniania, która ocenia przeszłość tylko na podstawie pewnych aktualnych kategorii - powiedział Franciszek na spotkaniu w Quebecu m.in. do kanadyjskich polityków. Papież wskazał na potrzebę docenienia rodziny, podstawowej komórki społeczeństwa, ponieważ „przyszłość ludzkości idzie poprzez rodzinę!”
Radio Watykańskie/KAI/dm
Papieska wizyta w Kanadzie to wielkie wyzwanie pod względem medialnym i bezpieczeństwa – powiedziała Radiu Watykańskiemu Valérie Roberge-Dion, odpowiedzialna za Biuro Prasowe pielgrzymki w Quebecu. Dodała, że żywa jest przy tym świadomość, że obecność papieża, jego gesty i słowa będą miały wielki wpływ na dalszą historię Kanady.
Papieska wizyta w Kanadzie to wielkie wyzwanie pod względem medialnym i bezpieczeństwa – powiedziała Radiu Watykańskiemu Valérie Roberge-Dion, odpowiedzialna za Biuro Prasowe pielgrzymki w Quebecu. Dodała, że żywa jest przy tym świadomość, że obecność papieża, jego gesty i słowa będą miały wielki wpływ na dalszą historię Kanady.
Vatican News / PAP / pk
W trzecim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek udał się nad jezioro Lac Ste. Anne (Świętej Anny - przyp. red.). Podczas Liturgii Słowa zaprosił przybyłych do wspólnego powierzenia się Jezusowi i oddania Mu ran rdzennych mieszkańców Kanady. - Przedstawiamy Ci nieuśmierzony ból wielu rodzin, dziadków i dzieci. Pomóż nam uleczyć nasze rany. Wiemy, że wymaga to trudu i konkretnych działań z naszej strony; ale wiemy też, że nie możemy uczynić tego sami - powiedział Franciszek.
W trzecim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek udał się nad jezioro Lac Ste. Anne (Świętej Anny - przyp. red.). Podczas Liturgii Słowa zaprosił przybyłych do wspólnego powierzenia się Jezusowi i oddania Mu ran rdzennych mieszkańców Kanady. - Przedstawiamy Ci nieuśmierzony ból wielu rodzin, dziadków i dzieci. Pomóż nam uleczyć nasze rany. Wiemy, że wymaga to trudu i konkretnych działań z naszej strony; ale wiemy też, że nie możemy uczynić tego sami - powiedział Franciszek.
PAP/KAI/dm
50 tysięcy osób uczestniczyło w mszy odprawionej we wtorek przez papieża Franciszka na stadionie w Edmonton w Kanadzie. Papież zachęcał do refleksji nad tym, jaki świat chce się zostawić nowym pokoleniom: społeczeństwo oparte na zysku jednostek czy na braterstwie, świat żyjący w pokoju czy w wojnie, zdewastowane środowisko czy dom, który nadal jest gościnny.
50 tysięcy osób uczestniczyło w mszy odprawionej we wtorek przez papieża Franciszka na stadionie w Edmonton w Kanadzie. Papież zachęcał do refleksji nad tym, jaki świat chce się zostawić nowym pokoleniom: społeczeństwo oparte na zysku jednostek czy na braterstwie, świat żyjący w pokoju czy w wojnie, zdewastowane środowisko czy dom, który nadal jest gościnny.
Beata Zajączkowska/vaticannews.va /Edmonton/KAI/dm
Rdzenni mieszkańcy Kanady są szczęśliwi, że papież dotrzymał słowa i mimo problemów zdrowotnych przyjechał na ich ziemię. W rozmowie z Radiem Watykańskim wskazuje na to pracujący w tym kraju ks. Łukasz Kopaniak. Polski pallotyn wyznaje, że symbolem pierwszego dnia podróży pozostanie dla niego widok Franciszka na wózku inwalidzkim, który samotnie modli się na cmentarzu przy szkole rezydencjalnej.
Rdzenni mieszkańcy Kanady są szczęśliwi, że papież dotrzymał słowa i mimo problemów zdrowotnych przyjechał na ich ziemię. W rozmowie z Radiem Watykańskim wskazuje na to pracujący w tym kraju ks. Łukasz Kopaniak. Polski pallotyn wyznaje, że symbolem pierwszego dnia podróży pozostanie dla niego widok Franciszka na wózku inwalidzkim, który samotnie modli się na cmentarzu przy szkole rezydencjalnej.
vaticannews.va / pk
We wczorajszym spotkaniu Franciszka z rdzennymi mieszkańcami Kanady w Maskwacis uczestniczyła Gerry Shingouz, która była uczennicą szkoły rezydencjalnej. W rozmowie z Radiem Watykańskim przyznała, że udział w wydarzeniu z papieżem był dla niej trudnym przeżyciem, zerwała bowiem swoje relacje z Kościołem w 2010 r., gdy na jaw wyszły nadużycia. - Przyszłam tu w imieniu wszystkich dzieci, które nie powróciły do swoich domów - wyznała Shingouz.
We wczorajszym spotkaniu Franciszka z rdzennymi mieszkańcami Kanady w Maskwacis uczestniczyła Gerry Shingouz, która była uczennicą szkoły rezydencjalnej. W rozmowie z Radiem Watykańskim przyznała, że udział w wydarzeniu z papieżem był dla niej trudnym przeżyciem, zerwała bowiem swoje relacje z Kościołem w 2010 r., gdy na jaw wyszły nadużycia. - Przyszłam tu w imieniu wszystkich dzieci, które nie powróciły do swoich domów - wyznała Shingouz.
KAI / tk
Podczas wczorajszej wizyty w Maskwacis papież Franciszek przeprosił za udział grzechy ludzi Kościoła, jakich dopuścili się w ramach systemu szkół rezydencjalnych dla dzieci rdzennych mieszkańców Kanady. Premier tego kraju Justin Trudeau obecny na tym spotkaniu wydał oświadczenie, w którym zapewnił, że rząd będzie nadal wspierał proces uzdrowienia międzypokoleniowej traumy związanej z tymi placówkami.
Podczas wczorajszej wizyty w Maskwacis papież Franciszek przeprosił za udział grzechy ludzi Kościoła, jakich dopuścili się w ramach systemu szkół rezydencjalnych dla dzieci rdzennych mieszkańców Kanady. Premier tego kraju Justin Trudeau obecny na tym spotkaniu wydał oświadczenie, w którym zapewnił, że rząd będzie nadal wspierał proces uzdrowienia międzypokoleniowej traumy związanej z tymi placówkami.
Catholic News Agency / pk
Do tej pory nie znaleziono jeszcze żadnych szczątków ludzkich, które mają znajdować się w masowych grobach odkrytych przy kanadyjskich szkołach rezydencjalnych - informuje Catholic News Agnecy. Portal podkreśla, że media i politycy wzięli za pewnik wyniki wstępnych badań, które wciąż czekają na potwierdzenie.
Do tej pory nie znaleziono jeszcze żadnych szczątków ludzkich, które mają znajdować się w masowych grobach odkrytych przy kanadyjskich szkołach rezydencjalnych - informuje Catholic News Agnecy. Portal podkreśla, że media i politycy wzięli za pewnik wyniki wstępnych badań, które wciąż czekają na potwierdzenie.
PAP/ kb
W przymusowych szkołach dla rdzennej ludności Kanady "skrzywdzonych zostało wiele niewinnych dzieci i musimy potępić te czyny"- powiedział PAP biskup diecezji Churchill- Zatoka Hudsona Wiesław Krótki, należący do zgromadzenia misjonarzy oblatów. W rejonie tym pracuje na misji od ponad 30 lat. "Pragniemy wszyscy, by wizyta Ojca Świętego wprowadziła nas w atmosferę pojednania"- dodał.
W przymusowych szkołach dla rdzennej ludności Kanady "skrzywdzonych zostało wiele niewinnych dzieci i musimy potępić te czyny"- powiedział PAP biskup diecezji Churchill- Zatoka Hudsona Wiesław Krótki, należący do zgromadzenia misjonarzy oblatów. W rejonie tym pracuje na misji od ponad 30 lat. "Pragniemy wszyscy, by wizyta Ojca Świętego wprowadziła nas w atmosferę pojednania"- dodał.
KAI / pk
- Od wielu lat nasza parafia jest świętym miejscem spotkania, dialogu, pojednania i służby - powiedział jej proboszcz ks. Susai Jesu OMI, witając Franciszka w kościele Najświętszego Serca Pierwszych Narodów w Edmonton. Duchowny gorąco podziękował papieżowi za to, że poświęcił "swój zwyczajowy czas wypoczynku letniego, aby odwiedzić Kanadę i zbliżyć się do ludów tubylczych naszej ziemi".
- Od wielu lat nasza parafia jest świętym miejscem spotkania, dialogu, pojednania i służby - powiedział jej proboszcz ks. Susai Jesu OMI, witając Franciszka w kościele Najświętszego Serca Pierwszych Narodów w Edmonton. Duchowny gorąco podziękował papieżowi za to, że poświęcił "swój zwyczajowy czas wypoczynku letniego, aby odwiedzić Kanadę i zbliżyć się do ludów tubylczych naszej ziemi".
Aby dobrze zrozumieć powody, dla których Franciszek udał się z pielgrzymką pokutną do Kanady warto wrócić także do nauczania jego poprzedników. U Jana Pawła II znajdziemy doskonałe uzasadnienie tego szczególnego aktu.
Aby dobrze zrozumieć powody, dla których Franciszek udał się z pielgrzymką pokutną do Kanady warto wrócić także do nauczania jego poprzedników. U Jana Pawła II znajdziemy doskonałe uzasadnienie tego szczególnego aktu.
PAP / tk
W drugim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek przybył na zamieszkany przez rdzenną ludność obszar o nazwie Maskwacis. W miejscu tym, położonym w odległości około 100 kilometrów od Edmonton, w środkowej części prowincji Alberta oczekuje się mocnych słów papieża na temat krzywd wyrządzonych rdzennym ludom oraz na mea culpa ze strony Kościoła.
W drugim dniu wizyty w Kanadzie papież Franciszek przybył na zamieszkany przez rdzenną ludność obszar o nazwie Maskwacis. W miejscu tym, położonym w odległości około 100 kilometrów od Edmonton, w środkowej części prowincji Alberta oczekuje się mocnych słów papieża na temat krzywd wyrządzonych rdzennym ludom oraz na mea culpa ze strony Kościoła.
KAI/dm
Edmonton, Maskwacis, Lac Ste. Anne, Québec, Sainte Anne de Beaupré i Iqaluit – taka jest trasa pielgrzymki pokutnej papieża Franciszka do Kanady. Rozpoczęła się ona wczoraj przylotem papieża do Edmonton.
Edmonton, Maskwacis, Lac Ste. Anne, Québec, Sainte Anne de Beaupré i Iqaluit – taka jest trasa pielgrzymki pokutnej papieża Franciszka do Kanady. Rozpoczęła się ona wczoraj przylotem papieża do Edmonton.
PAP/dm
W Kanadzie rozpoczynają się w poniedziałek uroczystości i spotkania z udziałem papieża Franciszka, który dzień wcześniej przybył do Edmonton. Papież odwiedzi tereny rdzennych mieszkańców - Metysów oraz Inuitów i wygłosi pierwsze skierowane do nich przemówienie podczas tej podróży.
W Kanadzie rozpoczynają się w poniedziałek uroczystości i spotkania z udziałem papieża Franciszka, który dzień wcześniej przybył do Edmonton. Papież odwiedzi tereny rdzennych mieszkańców - Metysów oraz Inuitów i wygłosi pierwsze skierowane do nich przemówienie podczas tej podróży.
PAP / pk
Papież Franciszek przybył w niedzielę do Kanady rozpoczynając sześciodniową wizytę w tym kraju. Papieski samolot wylądował na lotnisku w Edmonton, gdzie powitał go między innymi premier Justin Trudeau. Głównym celem 37. zagranicznej pielgrzymki Franciszka są spotkania z rdzennymi mieszkańcami Kanady.
Papież Franciszek przybył w niedzielę do Kanady rozpoczynając sześciodniową wizytę w tym kraju. Papieski samolot wylądował na lotnisku w Edmonton, gdzie powitał go między innymi premier Justin Trudeau. Głównym celem 37. zagranicznej pielgrzymki Franciszka są spotkania z rdzennymi mieszkańcami Kanady.
KAI / pk
Franciszek prowadzi Kościół w kierunku dostrzegania najmniejszych i pokrzywdzonych. To dobry kierunek - uważa ks. Nnaemeka Ali ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pracujący wśród rdzennych mieszkańców Kanady. Wielu z nich to wychowankowie szkół rezydencjalnych lub ich potomkowie.
Franciszek prowadzi Kościół w kierunku dostrzegania najmniejszych i pokrzywdzonych. To dobry kierunek - uważa ks. Nnaemeka Ali ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej, pracujący wśród rdzennych mieszkańców Kanady. Wielu z nich to wychowankowie szkół rezydencjalnych lub ich potomkowie.
PAP / pk
"Miejmy nadzieję" na podróż na Ukrainę - powiedział papież Franciszek dziennikarzom na pokładzie samolotu lecącego z Rzymu do Kanady w niedzielę pytany o to, czy pojedzie do Kijowa.
"Miejmy nadzieję" na podróż na Ukrainę - powiedział papież Franciszek dziennikarzom na pokładzie samolotu lecącego z Rzymu do Kanady w niedzielę pytany o to, czy pojedzie do Kijowa.
PAP / pk
Papież Franciszek wyruszył w niedzielę w sześciodniową podróż do Kanady. To jego 37. zagraniczna pielgrzymka i 56. odwiedzany kraj. Samolot z papieżem, jego współpracownikami i wysłannikami światowych mediów, odleciał z rzymskiego lotniska Fiumicino do Edmonton.
Papież Franciszek wyruszył w niedzielę w sześciodniową podróż do Kanady. To jego 37. zagraniczna pielgrzymka i 56. odwiedzany kraj. Samolot z papieżem, jego współpracownikami i wysłannikami światowych mediów, odleciał z rzymskiego lotniska Fiumicino do Edmonton.
KAI / ml
W niedzielę rozpocznie się papieska podróż do Kanady. Sercem wizyty Franciszka będą spotkania z rdzenną ludnością tego kraju, zranioną w przeszłości przez kolonialną politykę kanadyjskiego rządu, w której aktywny udział brał Kościół katolicki. „Ojciec Święty pragnie również spotkać się z miejscową wspólnotą katolików, żyjących w zsekularyzowanym społeczeństwie” – wyjaśnił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego kard. Pietro Parolin.
W niedzielę rozpocznie się papieska podróż do Kanady. Sercem wizyty Franciszka będą spotkania z rdzenną ludnością tego kraju, zranioną w przeszłości przez kolonialną politykę kanadyjskiego rządu, w której aktywny udział brał Kościół katolicki. „Ojciec Święty pragnie również spotkać się z miejscową wspólnotą katolików, żyjących w zsekularyzowanym społeczeństwie” – wyjaśnił w wywiadzie dla Radia Watykańskiego kard. Pietro Parolin.
PAP / ml
Papież Franciszek wyrusza w niedzielę w sześciodniową podróż do Kanady. Jej głównym celem są spotkania ze wspólnotami rdzennej ludności w ramach trwającego procesu pojednania i leczenia ran, jakie wywołała sprawa szkół dla dzieci z ludów tubylczych, prowadzonych w imieniu rządu przez Kościoły chrześcijańskie. To „pielgrzymka pokutna” - powiedział papież.
Papież Franciszek wyrusza w niedzielę w sześciodniową podróż do Kanady. Jej głównym celem są spotkania ze wspólnotami rdzennej ludności w ramach trwającego procesu pojednania i leczenia ran, jakie wywołała sprawa szkół dla dzieci z ludów tubylczych, prowadzonych w imieniu rządu przez Kościoły chrześcijańskie. To „pielgrzymka pokutna” - powiedział papież.