1 tydzień temu
Mieczysław Łusiak SJ / Wojciech Jędrzejewski OP
Dorośli często nie wyrastają z tego i pozostają kapryśnymi do śmierci.
Dorośli często nie wyrastają z tego i pozostają kapryśnymi do śmierci.
Grzech sam w sobie jest oczywiście czymś złym, ale dzięki niemu możemy zobaczyć naszą słabość oraz (przede wszystkim) szaloną, nielogiczną i nieskończoną miłość Boga do człowieka.
Grzech sam w sobie jest oczywiście czymś złym, ale dzięki niemu możemy zobaczyć naszą słabość oraz (przede wszystkim) szaloną, nielogiczną i nieskończoną miłość Boga do człowieka.
Dzisiejsze czytania mogą być dla wielu z nas niezrozumiałe, a nawet budzić niepokój. W Kościołach usłyszymy o przemijaniu i o końcu świata, który jest bliski. Ale co to właściwie znaczy i czy musimy się czegoś obawiać?
Dzisiejsze czytania mogą być dla wielu z nas niezrozumiałe, a nawet budzić niepokój. W Kościołach usłyszymy o przemijaniu i o końcu świata, który jest bliski. Ale co to właściwie znaczy i czy musimy się czegoś obawiać?
Bardzo często myślimy, że nasze życie nie ma jasno określonego celu. Żyjemy z dnia na dzień, dryfując w bliżej nieokreślonym kierunku. Dzisiejsze czytania są przeznaczone dla tych wszystkich, którzy chcą powiedzieć: "Nie zgadzam się. Chcę by moje życie było inne. Chcę rozpocząć wielką przygodę".
Bardzo często myślimy, że nasze życie nie ma jasno określonego celu. Żyjemy z dnia na dzień, dryfując w bliżej nieokreślonym kierunku. Dzisiejsze czytania są przeznaczone dla tych wszystkich, którzy chcą powiedzieć: "Nie zgadzam się. Chcę by moje życie było inne. Chcę rozpocząć wielką przygodę".
Jeśli chcesz, by ten nowy rok był inny, jeśli chcesz, by tym razem postanowienia podjęte w sylwestrową noc się spełniły, to mam dla ciebie prostą receptę, ale uważaj, bo będzie mowa o wpuszczeniu Boga do swojego życia.
Jeśli chcesz, by ten nowy rok był inny, jeśli chcesz, by tym razem postanowienia podjęte w sylwestrową noc się spełniły, to mam dla ciebie prostą receptę, ale uważaj, bo będzie mowa o wpuszczeniu Boga do swojego życia.
Nieważne, jak bardzo jest nam ciężko, nieważne, jak mocno oddaliliśmy się od Boga i jak wiele razy odwróciliśmy się od Niego plecami. On cały czas szuka sposobu, jak do nas dotrzeć. Chrystus chce nas obudzić do pełni życia.
Nieważne, jak bardzo jest nam ciężko, nieważne, jak mocno oddaliliśmy się od Boga i jak wiele razy odwróciliśmy się od Niego plecami. On cały czas szuka sposobu, jak do nas dotrzeć. Chrystus chce nas obudzić do pełni życia.
Przez cały Adwent dominującym kolorem jest fioletowy. Dziś jest inaczej. Idąc do Kościoła, zobaczymy księży ubranych na różowo. Dlaczego tak jest? I co to ma wspólnego z Janem Chrzcicielem i naszym życiem?
Przez cały Adwent dominującym kolorem jest fioletowy. Dziś jest inaczej. Idąc do Kościoła, zobaczymy księży ubranych na różowo. Dlaczego tak jest? I co to ma wspólnego z Janem Chrzcicielem i naszym życiem?
Często słyszymy, że "życie chwilą" to bardzo niechrześcijańska postawa. Bo przecież musimy być odpowiedzialni, planować i myśleć o przyszłości. Problem w tym, że żyjąc nieustannie przyszłością, rozmijamy się z tym, co w naszym życiu jest naprawdę ważne.
Często słyszymy, że "życie chwilą" to bardzo niechrześcijańska postawa. Bo przecież musimy być odpowiedzialni, planować i myśleć o przyszłości. Problem w tym, że żyjąc nieustannie przyszłością, rozmijamy się z tym, co w naszym życiu jest naprawdę ważne.