Ministerstwo Sprawiedliwości skrytykowało przygotowany przez Konferencję Episkopatu Polski projekt statutu "Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele". Skrytykowało to zresztą chyba dość delikatne stwierdzenie. Krytyka jest druzgocąca. Pozostańmy jedynie przy tym, że projekt statutu uznano za niezgodny z prawem polskim oraz europejskim.
Ministerstwo Sprawiedliwości skrytykowało przygotowany przez Konferencję Episkopatu Polski projekt statutu "Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele". Skrytykowało to zresztą chyba dość delikatne stwierdzenie. Krytyka jest druzgocąca. Pozostańmy jedynie przy tym, że projekt statutu uznano za niezgodny z prawem polskim oraz europejskim.
Nie milkną echa ani nie uspokajają się emocje związane z planami powołania do życia komisji ds. zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich i odwołania z przewodniczenia jej ks. Prymasa. Efektem jest postępujący podział, a nawet coraz wyraźniejsza i ostra polaryzacja.
Nie milkną echa ani nie uspokajają się emocje związane z planami powołania do życia komisji ds. zbadania przypadków wykorzystywania seksualnego małoletnich i odwołania z przewodniczenia jej ks. Prymasa. Efektem jest postępujący podział, a nawet coraz wyraźniejsza i ostra polaryzacja.
PAP / jb
Mogę powiedzieć, że komisja ruszy, a jej działania dotkną tych wszystkich, którym umorzono postępowania lub których przestępstwa się przedawniły - powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, pytany o komisję ds. wyjaśniania przypadków pedofilii.
Mogę powiedzieć, że komisja ruszy, a jej działania dotkną tych wszystkich, którym umorzono postępowania lub których przestępstwa się przedawniły - powiedział wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, pytany o komisję ds. wyjaśniania przypadków pedofilii.
PAP / sz
Papież Franciszek w mocnych słowach powiedział, że Kościół zbyt późno zajął się sprawą pedofilii w swoich szeregach.
Papież Franciszek w mocnych słowach powiedział, że Kościół zbyt późno zajął się sprawą pedofilii w swoich szeregach.