KAI / slo
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w pełnym składzie tzw. Wielkiej Izby przyjął 18 marca odwołanie się Włoch od wyroku w sprawie obecności krzyża w szkole. Stosunkiem głosów 15 do 2 sędziowie odrzucili pozew Włoszki fińskiego pochodzenia Soile Lautsi Albertin, domagającej się usunięcia krzyża z klasy, do której chodziło jej dwoje dzieci.
Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w pełnym składzie tzw. Wielkiej Izby przyjął 18 marca odwołanie się Włoch od wyroku w sprawie obecności krzyża w szkole. Stosunkiem głosów 15 do 2 sędziowie odrzucili pozew Włoszki fińskiego pochodzenia Soile Lautsi Albertin, domagającej się usunięcia krzyża z klasy, do której chodziło jej dwoje dzieci.
KAI / slo
Krzyż jest znakiem naszej cywilizacji, jednym z najważniejszych symboli Zachodu, niezależnie od tego, czy uznaje się jego wymiar religijny czy nie. Przypomniał o tym przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury kard. Gianfranco Ravasi na marginesie konferencji prasowej, prezentującej najnowszą inicjatywę tego urzędu - międzykulturowe spotkanie „Dziedziniec pogan”.
Krzyż jest znakiem naszej cywilizacji, jednym z najważniejszych symboli Zachodu, niezależnie od tego, czy uznaje się jego wymiar religijny czy nie. Przypomniał o tym przewodniczący Papieskiej Rady ds. Kultury kard. Gianfranco Ravasi na marginesie konferencji prasowej, prezentującej najnowszą inicjatywę tego urzędu - międzykulturowe spotkanie „Dziedziniec pogan”.
KAI / wab
Trybunał Konstytucyjny Austrii orzekł, że nie widzi przeszkód, aby w klasach szkolnych oraz w przedszkolach wisiały krzyże. Nie ma też przeszkód, aby dzieci w tych obiektach obchodziły święta religijne. Orzeczenie dotyczy wprawdzie przypadku z Dolnej Austrii, ale stanowi precedens dla całego kraju.
Trybunał Konstytucyjny Austrii orzekł, że nie widzi przeszkód, aby w klasach szkolnych oraz w przedszkolach wisiały krzyże. Nie ma też przeszkód, aby dzieci w tych obiektach obchodziły święta religijne. Orzeczenie dotyczy wprawdzie przypadku z Dolnej Austrii, ale stanowi precedens dla całego kraju.
Krzyszof Osuch SJ
Kto poznaje Jezusa, kto poznaje, by tak rzec, Całego Jezusa, ten stopniowo nasyca się pewnością, że śmierć to nie koniec wszystkiego! Że śmierć nie jest samą grozą czy jakąś absolutną niewiadomą! I że nie jest czymś, co ma nas nieodwołalnie zastraszyć, rozbić, zrujnować!
Kto poznaje Jezusa, kto poznaje, by tak rzec, Całego Jezusa, ten stopniowo nasyca się pewnością, że śmierć to nie koniec wszystkiego! Że śmierć nie jest samą grozą czy jakąś absolutną niewiadomą! I że nie jest czymś, co ma nas nieodwołalnie zastraszyć, rozbić, zrujnować!
centrumopatrznosci.pl
Dziś na szczycie kopuły Świątyni Opatrzności Bożej został ustawiony ponad pięciometrowy krzyż. To historyczna i niezwykła chwila dla tych wszystkich, którzy wspierali jej powstanie i uważnie śledzili postępy w realizacji projektu. Od dziś Świątynia jest najwyższym kościołem w Warszawie, mającym 75 metrów.
Dziś na szczycie kopuły Świątyni Opatrzności Bożej został ustawiony ponad pięciometrowy krzyż. To historyczna i niezwykła chwila dla tych wszystkich, którzy wspierali jej powstanie i uważnie śledzili postępy w realizacji projektu. Od dziś Świątynia jest najwyższym kościołem w Warszawie, mającym 75 metrów.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Natalia Budzyńska / "Przewodnik Katolicki"
W Bośni i Hercegowinie żyją jeszcze kobiety z wytatuowanymi krzyżami na dłoniach. To Chorwatki, katoliczki. Zwyczaj tatuowania krzyży sięga XV w. Miał chronić chorwackich katolików przed tureckimi prześladowaniami. Został pokonany przez komunizm.
W Bośni i Hercegowinie żyją jeszcze kobiety z wytatuowanymi krzyżami na dłoniach. To Chorwatki, katoliczki. Zwyczaj tatuowania krzyży sięga XV w. Miał chronić chorwackich katolików przed tureckimi prześladowaniami. Został pokonany przez komunizm.
KAI / wm
Krzyż w centrum europejskiego miasta, postawiony w sposób pokojowy, to znak, że Europa chce być chrześcijańska, chce wracać do swoich korzeni, opisywać je i oznaczać – powiedział abp Kazimierz Nycz podczas promocji albumu „Krzyż” 9 listopada w Warszawie. Książka dokumentuje powstawanie pomnika-krzyża na stołecznym pl. Piłsudskiego.
Krzyż w centrum europejskiego miasta, postawiony w sposób pokojowy, to znak, że Europa chce być chrześcijańska, chce wracać do swoich korzeni, opisywać je i oznaczać – powiedział abp Kazimierz Nycz podczas promocji albumu „Krzyż” 9 listopada w Warszawie. Książka dokumentuje powstawanie pomnika-krzyża na stołecznym pl. Piłsudskiego.
KAI / wm
O szacunku dla krzyża i płynącej z niego mocy i mądrości mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. odpustowej w parafii bł. Władysława z Gielniowa w Warszawie. Błogosławiony ten jest patronem stolicy. Eucharystię koncelebrował abp Kazimierz Nycz, a udział w niej wzięła m.in. prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz.
O szacunku dla krzyża i płynącej z niego mocy i mądrości mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św. odpustowej w parafii bł. Władysława z Gielniowa w Warszawie. Błogosławiony ten jest patronem stolicy. Eucharystię koncelebrował abp Kazimierz Nycz, a udział w niej wzięła m.in. prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz.
KAI / apio
Abp Kazimierz Nycz zachęca wiernych do udziału w nabożeństwach ekspiacyjnych za zniewagi wobec krzyża. W liście, który będzie czytany we wszystkich kościołach w najbliższą niedzielę metropolita warszawski przypomina, że mądrość krzyża, to uczciwe podejmowanie i wypełnianie obowiązków małżeńskich, rodzinnych, zawodowych, społecznych i politycznych.
Abp Kazimierz Nycz zachęca wiernych do udziału w nabożeństwach ekspiacyjnych za zniewagi wobec krzyża. W liście, który będzie czytany we wszystkich kościołach w najbliższą niedzielę metropolita warszawski przypomina, że mądrość krzyża, to uczciwe podejmowanie i wypełnianie obowiązków małżeńskich, rodzinnych, zawodowych, społecznych i politycznych.
KAI / drr
- Krzyż nie może być wstydliwie chowanym przedmiotem - mówił w sobotę w Łodzi abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Mszy świętej kończącej Nawiedzenie Matki Bożej w kopii obrazu jasnogórskiego w archidiecezji łódzkiej przewodniczy prymas Polski, abp Józef Kowalczyk. Liturgia odprawiana na placu katedralnym zgromadziła tłum wiernych.
- Krzyż nie może być wstydliwie chowanym przedmiotem - mówił w sobotę w Łodzi abp Józef Michalik, przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Mszy świętej kończącej Nawiedzenie Matki Bożej w kopii obrazu jasnogórskiego w archidiecezji łódzkiej przewodniczy prymas Polski, abp Józef Kowalczyk. Liturgia odprawiana na placu katedralnym zgromadziła tłum wiernych.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki ks. Dariusz Madejczyk / "Przewodnik Katolicki"
Częściej ostatnio mówimy o wrogach i obrońcach krzyża, niż o Chrystusie, który na krzyżu umarł dla naszego zbawienia. A przecież bez Niego krzyż nie miałby żadnego znaczenia…
Częściej ostatnio mówimy o wrogach i obrońcach krzyża, niż o Chrystusie, który na krzyżu umarł dla naszego zbawienia. A przecież bez Niego krzyż nie miałby żadnego znaczenia…
KAI / psd
Od wczoraj przy przemyskim Wzgórzu Trzech Krzyży kilkugodzinne dyżury pełnią członkowie stowarzyszenia „Wolne Miasto Przemyśl”. Miejsce jest także monitorowane przez policję i Straż Miejską.
Od wczoraj przy przemyskim Wzgórzu Trzech Krzyży kilkugodzinne dyżury pełnią członkowie stowarzyszenia „Wolne Miasto Przemyśl”. Miejsce jest także monitorowane przez policję i Straż Miejską.
Czytając dzisiejszą Ewangelię (Łk 14, 25-33), odnoszę wrażenie, że Jezus nie popiera idei chrześcijaństwa masowego. Widząc wielkie tłumy, kroczące za Nim, Nauczyciel zaczyna je odstręczać; mówi o niełatwych wymaganiach, które czekają Jego naśladowców; zmusza do zbadania intencji tych, którzy idą Jego śladami do Jerozolimy.
Czytając dzisiejszą Ewangelię (Łk 14, 25-33), odnoszę wrażenie, że Jezus nie popiera idei chrześcijaństwa masowego. Widząc wielkie tłumy, kroczące za Nim, Nauczyciel zaczyna je odstręczać; mówi o niełatwych wymaganiach, które czekają Jego naśladowców; zmusza do zbadania intencji tych, którzy idą Jego śladami do Jerozolimy.
Logo źródła: Przewodnik Katolicki Łukasz Kaźmierczak / "Przewodnik Katolicki"
Wojna na symbole to najbardziej niszczycielska z bezkrwawych batalii. Bezlitosna, niebiorąca jeńców, zostawiająca głębokie rany. Wystarczy popatrzeć dziś na ulice Nowego Jorku i Warszawy.
Wojna na symbole to najbardziej niszczycielska z bezkrwawych batalii. Bezlitosna, niebiorąca jeńców, zostawiająca głębokie rany. Wystarczy popatrzeć dziś na ulice Nowego Jorku i Warszawy.
PAP / wm
Katoliccy publicyści nie zgadzają się z oceną bp. Tadeusza Pieronka, że głos episkopatu ws. krzyża przed Pałacem Prezydenckim jest mieszaniem się Kościoła w politykę. Bp Pieronek mówi m.in. , że większość episkopatu jest "zadymiona PiS-em", a biskupi nie powinni zajmować się stawianiem pomników.
Katoliccy publicyści nie zgadzają się z oceną bp. Tadeusza Pieronka, że głos episkopatu ws. krzyża przed Pałacem Prezydenckim jest mieszaniem się Kościoła w politykę. Bp Pieronek mówi m.in. , że większość episkopatu jest "zadymiona PiS-em", a biskupi nie powinni zajmować się stawianiem pomników.
KAI / psd
Podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej ulicami Przemyśla, 14 września na Wzgórze Trzech Krzyży zostanie ponownie zamontowany i poświęcony drewniany krzyż, który w nocy z 21 na 22 sierpnia nieznani sprawcy odcięli i porzucili kilkadziesiąt metrów od Wzgórza.
Podczas nabożeństwa Drogi Krzyżowej ulicami Przemyśla, 14 września na Wzgórze Trzech Krzyży zostanie ponownie zamontowany i poświęcony drewniany krzyż, który w nocy z 21 na 22 sierpnia nieznani sprawcy odcięli i porzucili kilkadziesiąt metrów od Wzgórza.
KAI / apio
- Walka o krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego to polityczne harce ludzi, którym nie zależy tak naprawdę na krzyżu, ale na władzy - powiedział bp Tadeusz Pieronek. Jego zdaniem gest harcerzy na początku był aktem religijnym, który zjednoczył naród na wspólnej modlitwie, jednak teraz przerodził się w narzędzie walki o władzę - uważa b. rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.
- Walka o krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego to polityczne harce ludzi, którym nie zależy tak naprawdę na krzyżu, ale na władzy - powiedział bp Tadeusz Pieronek. Jego zdaniem gest harcerzy na początku był aktem religijnym, który zjednoczył naród na wspólnej modlitwie, jednak teraz przerodził się w narzędzie walki o władzę - uważa b. rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie.
PAP / apio
Krzyż nie powinien być instrumentem rozgrywek politycznych - powiedziała podczas sesji Rady m.st. Warszawy prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Miasto nie jest stroną w sprawie przeniesienia krzyża - dodała.
Krzyż nie powinien być instrumentem rozgrywek politycznych - powiedziała podczas sesji Rady m.st. Warszawy prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz. Miasto nie jest stroną w sprawie przeniesienia krzyża - dodała.
KAI / apd
„Krzyż – mówię to z całą odpowiedzialnością - nie może być narzędziem w sporze, 'zakładnikiem' w załatwianiu nawet słusznych spraw. Krzyż nie jest i nie może być własnością żadnego ugrupowania politycznego” - mówił kard. Stanisław Dziwisz na Jasnej Górze do uczestników pieszej pielgrzymki krakowskiej, która przybyła 11 sierpnia do Częstochowy. Metropolita krakowski nawiązał do wydarzeń wokół krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie.
„Krzyż – mówię to z całą odpowiedzialnością - nie może być narzędziem w sporze, 'zakładnikiem' w załatwianiu nawet słusznych spraw. Krzyż nie jest i nie może być własnością żadnego ugrupowania politycznego” - mówił kard. Stanisław Dziwisz na Jasnej Górze do uczestników pieszej pielgrzymki krakowskiej, która przybyła 11 sierpnia do Częstochowy. Metropolita krakowski nawiązał do wydarzeń wokół krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie.
Logo źródła: Dziennik Polski Anna Zachenter / "Dziennik Polski"
Wszystko, co dzieje się w mediach wokół sprawy krzyża smoleńskiego, kiedyś już było: niejeden raz słuchaliśmy w latach PRL-u o "określonych kołach" - kierujących nieuświadomionymi politycznie obrońcami różnych bliskich Polakom symboli, o "ekstremistach" - sprowokowanych przez "wiadome siły". Zapytywany przez TVPInfo socjolog stwierdza: "Demokracja zwyrodniała, zmieniając się w ochlorację, czyli rządy motłochu". No cóż...
Wszystko, co dzieje się w mediach wokół sprawy krzyża smoleńskiego, kiedyś już było: niejeden raz słuchaliśmy w latach PRL-u o "określonych kołach" - kierujących nieuświadomionymi politycznie obrońcami różnych bliskich Polakom symboli, o "ekstremistach" - sprowokowanych przez "wiadome siły". Zapytywany przez TVPInfo socjolog stwierdza: "Demokracja zwyrodniała, zmieniając się w ochlorację, czyli rządy motłochu". No cóż...