Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.
Rok 2025 nie jest jedynie kolejną kartką w kalendarzu – to historia, którą pisaliście każdego dnia, czasem w pełni świadomie, a czasem w pośpiechu i na autopilocie. Roczny rachunek sumienia to coś więcej niż bilans sukcesów i porażek. To próba spojrzenia na własne życie w zwolnionym tempie, by odnaleźć w nim ślady Boga, który mógł nam umknąć w zgiełku codzienności. Przypomina to oglądanie starej fotografii: nagle dostrzegacie w tle szczegół, który wcześniej był niewidoczny, a który teraz zmienia znaczenie całej sceny.
Codzienny rachunek sumienia, który proponuje św. Ignacy Loyola w Ćwiczeniach duchownych, nie jest "rozliczaniem się" z własnych upadków i słabości, ale szczerym i miłosnym dialogiem człowieka z Bogiem o naszym życiu.
Codzienny rachunek sumienia, który proponuje św. Ignacy Loyola w Ćwiczeniach duchownych, nie jest "rozliczaniem się" z własnych upadków i słabości, ale szczerym i miłosnym dialogiem człowieka z Bogiem o naszym życiu.
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}