I to zapiera dech jak prostymi słowami Kasia i Jacek odkrywają coś, co wszyscy znamy, ale znamy tak dobrze, że nie widzimy, czym jest w istocie. Kiedy ostatnio zdumiał cię fakt, że wciąż jesteś, gdy rano otwierasz oczy? I że w ogóle masz na co patrzeć, bo przecież nie musiało być nic? Ty też nie musiałeś istnieć. Te doświadczenia niby są dostępne każdemu człowiekowi, ale kto się nad nimi zatrzymuje? Kiedy po raz ostatni wprowadziły nas w zachwyt? Kasia i Jacek zatrzymują nas na tym, co uznaliśmy za oczywiste, by się temu przyjrzeć, przeniknąć i odkryć w oczywistościach niezwykłość.
I to zapiera dech jak prostymi słowami Kasia i Jacek odkrywają coś, co wszyscy znamy, ale znamy tak dobrze, że nie widzimy, czym jest w istocie. Kiedy ostatnio zdumiał cię fakt, że wciąż jesteś, gdy rano otwierasz oczy? I że w ogóle masz na co patrzeć, bo przecież nie musiało być nic? Ty też nie musiałeś istnieć. Te doświadczenia niby są dostępne każdemu człowiekowi, ale kto się nad nimi zatrzymuje? Kiedy po raz ostatni wprowadziły nas w zachwyt? Kasia i Jacek zatrzymują nas na tym, co uznaliśmy za oczywiste, by się temu przyjrzeć, przeniknąć i odkryć w oczywistościach niezwykłość.
Czy jedyna opcja, by ocalić swoje życie duchowe to skasować social media i zamienić smartfona na Nokię 3310? Bynajmniej. Warto jednak uczciwie zobaczyć jak intensywny kontakt z nowymi technologiami wpływa na jakość mojego życia duchowego i spokojnie przemyśleć co mogę zrobić, żeby poprawić jakość mojego kontaktu z Bogiem.
Czy jedyna opcja, by ocalić swoje życie duchowe to skasować social media i zamienić smartfona na Nokię 3310? Bynajmniej. Warto jednak uczciwie zobaczyć jak intensywny kontakt z nowymi technologiami wpływa na jakość mojego życia duchowego i spokojnie przemyśleć co mogę zrobić, żeby poprawić jakość mojego kontaktu z Bogiem.