Nikogo pewnie nie zaskoczę, jak powiem, że dwie lektury, które mi pomagają w tym czasie to Biblia i Wiedźmin. Pismo Święte jest do bólu realistyczne. Pełno w nim cierpienia, krzyku niemocy i rozpaczy, zwłaszcza w psalmach, u proroków czy w apokalipsie. W końcu w samym jej sercu mamy opowieść o Dobrym, którego spotkała największa niesprawiedliwość, okrutne tortury i śmierć.
Nikogo pewnie nie zaskoczę, jak powiem, że dwie lektury, które mi pomagają w tym czasie to Biblia i Wiedźmin. Pismo Święte jest do bólu realistyczne. Pełno w nim cierpienia, krzyku niemocy i rozpaczy, zwłaszcza w psalmach, u proroków czy w apokalipsie. W końcu w samym jej sercu mamy opowieść o Dobrym, którego spotkała największa niesprawiedliwość, okrutne tortury i śmierć.
"Bóg nie potrafił biernie przyglądać się cierpieniu ludzi, których kocha bardziej, niż najlepszy rodzic swoje własne dziecko" - pisze Dominik Dubiel SJ w rozważaniach Drogi Krzyżowej - nabożeństwa, które pozwala wspólnie z Jezusem "przejść" drogę Jego męki i śmierci. Pomódl się rozważaniami Drogi Krzyżowej, która nawiązuje do tragicznych wydarzeń na Ukrainie i uwierz w to, że Chrystus jest razem tymi, którzy cierpią.
"Bóg nie potrafił biernie przyglądać się cierpieniu ludzi, których kocha bardziej, niż najlepszy rodzic swoje własne dziecko" - pisze Dominik Dubiel SJ w rozważaniach Drogi Krzyżowej - nabożeństwa, które pozwala wspólnie z Jezusem "przejść" drogę Jego męki i śmierci. Pomódl się rozważaniami Drogi Krzyżowej, która nawiązuje do tragicznych wydarzeń na Ukrainie i uwierz w to, że Chrystus jest razem tymi, którzy cierpią.
Nie jest tajemnicą, że Wiedźmin to dla mnie coś więcej niż uniwersum, które lubię. Wiedźmińska saga to książki, które towarzyszyły mi w dorastaniu, dojrzewaniu, w odczytywaniu tego, co się dzieje we mnie i wokół mnie. Z całą pewnością jestem wielkim miłośnikiem, od biedy można by mnie nazwać - na modłę podsiadłowego filmiku - psychofanem, ale jednak nie wyznawcą.
Nie jest tajemnicą, że Wiedźmin to dla mnie coś więcej niż uniwersum, które lubię. Wiedźmińska saga to książki, które towarzyszyły mi w dorastaniu, dojrzewaniu, w odczytywaniu tego, co się dzieje we mnie i wokół mnie. Z całą pewnością jestem wielkim miłośnikiem, od biedy można by mnie nazwać - na modłę podsiadłowego filmiku - psychofanem, ale jednak nie wyznawcą.
Nasza dyskusja zaprowadziła nas dziś od tweetów Człowieka Bobra do rozmowy o istocie chrześcijaństwa, rozeznaniu i doświadczeniu bezinteresownej miłości Boga u świętego Ignacego.
Nasza dyskusja zaprowadziła nas dziś od tweetów Człowieka Bobra do rozmowy o istocie chrześcijaństwa, rozeznaniu i doświadczeniu bezinteresownej miłości Boga u świętego Ignacego.
Czy podróż rozwalającym się autobusem może pomóc nam spotkać Jezusa? Otóż tak! Nawet, gdy działają tylko jedne drzwi, nie ma sensu od razu marudzić i narzekać, warto je dostrzec i z nich skorzystać.
Czy podróż rozwalającym się autobusem może pomóc nam spotkać Jezusa? Otóż tak! Nawet, gdy działają tylko jedne drzwi, nie ma sensu od razu marudzić i narzekać, warto je dostrzec i z nich skorzystać.
"Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła" (1 Tes 5,22) - to jeden z najczęściej nadużywanych cytatów biblijnych, jakie pojawiają się w różnych kato-dyskusjach.
"Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła" (1 Tes 5,22) - to jeden z najczęściej nadużywanych cytatów biblijnych, jakie pojawiają się w różnych kato-dyskusjach.
Krzysztof Dzieńkowski SJ
"Kończą się już czasy, kiedy wierzyło się, bo wierzyli moi rodzice, więc widocznie «tak trzeba». Szukamy potwierdzenia prawdziwości tego, w co wierzymy, również w osobistym doświadczeniu" - Krzysztof Dzieńkowski SJ opowiada o szukaniu Boga w codzienności, rekolekcjach w milczeniu i towarzyszeniu duchowym na Instagramie.
"Kończą się już czasy, kiedy wierzyło się, bo wierzyli moi rodzice, więc widocznie «tak trzeba». Szukamy potwierdzenia prawdziwości tego, w co wierzymy, również w osobistym doświadczeniu" - Krzysztof Dzieńkowski SJ opowiada o szukaniu Boga w codzienności, rekolekcjach w milczeniu i towarzyszeniu duchowym na Instagramie.
Jezuicki uniwersalizm różnie się realizował w różnych momentach historii zakonu. Czy to przez rozpropagowanie już w XVII wieku jednolitego systemu nauczania w jezuickich szkołach na całym świecie, czy to przez podobny styl ewangelizowania narodów, oparty na poszanowaniu tego, co dobre w lokalnej kulturze, etc. Co ciekawe (a obecnie w Polsce może nawet zaskakujące), jednym z elementów łączących jezuitów z różnych miejsc świata, niemal od samego początku była muzyka.
Jezuicki uniwersalizm różnie się realizował w różnych momentach historii zakonu. Czy to przez rozpropagowanie już w XVII wieku jednolitego systemu nauczania w jezuickich szkołach na całym świecie, czy to przez podobny styl ewangelizowania narodów, oparty na poszanowaniu tego, co dobre w lokalnej kulturze, etc. Co ciekawe (a obecnie w Polsce może nawet zaskakujące), jednym z elementów łączących jezuitów z różnych miejsc świata, niemal od samego początku była muzyka.
Czy jedyna opcja, by ocalić swoje życie duchowe to skasować social media i zamienić smartfona na Nokię 3310? Bynajmniej. Warto jednak uczciwie zobaczyć jak intensywny kontakt z nowymi technologiami wpływa na jakość mojego życia duchowego i spokojnie przemyśleć co mogę zrobić, żeby poprawić jakość mojego kontaktu z Bogiem.
Czy jedyna opcja, by ocalić swoje życie duchowe to skasować social media i zamienić smartfona na Nokię 3310? Bynajmniej. Warto jednak uczciwie zobaczyć jak intensywny kontakt z nowymi technologiami wpływa na jakość mojego życia duchowego i spokojnie przemyśleć co mogę zrobić, żeby poprawić jakość mojego kontaktu z Bogiem.
Wśród moich znajomych, zwłaszcza ze środowiska Akademii Muzycznej, zdania są mocno podzielone. Od totalnego lekceważenia, przez słuchanie jej z przymrużeniem oka, po autentyczne przekonanie, że w tych piosenkach można znaleźć coś więcej, niż naiwne historyjki miłosne ubrane w wysokiej jakości popowe brzmienia. Nie trzeba dodawać, że sam zaliczam się zdecydowanie do ostatniej grupy.
Wśród moich znajomych, zwłaszcza ze środowiska Akademii Muzycznej, zdania są mocno podzielone. Od totalnego lekceważenia, przez słuchanie jej z przymrużeniem oka, po autentyczne przekonanie, że w tych piosenkach można znaleźć coś więcej, niż naiwne historyjki miłosne ubrane w wysokiej jakości popowe brzmienia. Nie trzeba dodawać, że sam zaliczam się zdecydowanie do ostatniej grupy.
Sama modlitwa o dobre powołania (nie tylko do stanu duchownego, ale do wszystkich rodzajów życia), choć niewątpliwie niezbędna, to jednak łatwo może zamienić się w pustosłowie, które wykorzystujemy, żeby wytłumaczyć własny brak zaangażowania.
Sama modlitwa o dobre powołania (nie tylko do stanu duchownego, ale do wszystkich rodzajów życia), choć niewątpliwie niezbędna, to jednak łatwo może zamienić się w pustosłowie, które wykorzystujemy, żeby wytłumaczyć własny brak zaangażowania.
Cztery niezwykłe momenty, które były inspiracją do zadawania pytań, ożywienia wiary i wrażliwości na to co wokół nas. Dominik Dubiel SJ opowiada o piosence, która powstała dzięki Jego własnym doświadczeniom. "Twarz (Osiem błogosławieństw)" to wezwanie dające nadzieję dla nas wszystkich. Pomimo strachu, zmęczenia i pandemicznej sytuacji wierzymy, że pojednanie jest możliwe.
Cztery niezwykłe momenty, które były inspiracją do zadawania pytań, ożywienia wiary i wrażliwości na to co wokół nas. Dominik Dubiel SJ opowiada o piosence, która powstała dzięki Jego własnym doświadczeniom. "Twarz (Osiem błogosławieństw)" to wezwanie dające nadzieję dla nas wszystkich. Pomimo strachu, zmęczenia i pandemicznej sytuacji wierzymy, że pojednanie jest możliwe.
Bóg z rozmachem wyrzucany z nowoczesnego świata, po cichu wraca do kultury tylnymi drzwiami ponowoczesności. Już nie jako wielka narracja wpływowego Kościoła, rozumianego jako klerykalna instytucja, ale jako cicha tęsknota wrażliwych serc.
Bóg z rozmachem wyrzucany z nowoczesnego świata, po cichu wraca do kultury tylnymi drzwiami ponowoczesności. Już nie jako wielka narracja wpływowego Kościoła, rozumianego jako klerykalna instytucja, ale jako cicha tęsknota wrażliwych serc.
Rozpoczął się mój drugi tydzień po przeprowadzce do Rzymu. Trwa intensywny kurs językowy. Między zajęciami, a obiadem dzwoni telefon. Mój współbrat Łukasz z Radia Watykańskiego mówi: Ennio Morricone nie żyje… W momencie, kiedy ja przeprowadziłem się do jego miasta, on przeprowadził się do miasta naszego Ojca.
Rozpoczął się mój drugi tydzień po przeprowadzce do Rzymu. Trwa intensywny kurs językowy. Między zajęciami, a obiadem dzwoni telefon. Mój współbrat Łukasz z Radia Watykańskiego mówi: Ennio Morricone nie żyje… W momencie, kiedy ja przeprowadziłem się do jego miasta, on przeprowadził się do miasta naszego Ojca.
"Dobry Boże. Wszystko co stworzyłeś było bardzo dobre i było twoim prezentem dla nas..." Módl się tymi słowami, a odnajdziesz pokój.
"Dobry Boże. Wszystko co stworzyłeś było bardzo dobre i było twoim prezentem dla nas..." Módl się tymi słowami, a odnajdziesz pokój.
Czy film dotknął poważnych i realnych problemów? Tak. Od problemu niedojrzałych księży, którzy krzywdzą innych, po układy i lobby na różnych szczeblach duchowieństwa. Czy przytłoczył i zasmucił? Zdecydowanie tak. Dlaczego? - pisze Dominik Dubiel SJ.
Czy film dotknął poważnych i realnych problemów? Tak. Od problemu niedojrzałych księży, którzy krzywdzą innych, po układy i lobby na różnych szczeblach duchowieństwa. Czy przytłoczył i zasmucił? Zdecydowanie tak. Dlaczego? - pisze Dominik Dubiel SJ.
"Bóg zdołał wykorzystać antykościelną fantastykę, żeby przyprowadzić kogoś do siebie" - jezuita pisze o niezwykłej drodze powołania. - "Lektura książek Sapkowskiego doprowadziła do wydarzeń, które zmieniły moje życie".
"Bóg zdołał wykorzystać antykościelną fantastykę, żeby przyprowadzić kogoś do siebie" - jezuita pisze o niezwykłej drodze powołania. - "Lektura książek Sapkowskiego doprowadziła do wydarzeń, które zmieniły moje życie".
W ogromnej ilości parafii zatrudnieni są organiści, którzy nigdy nie powinni być dopuszczani publicznie do organów, będących zresztą często w stanie wołającym o pomstę do nieba. Ale właściwie proboszczowie nie są tym faktem przesadnie przejęci, bo i tak sporą część Mszy "obstawiają" scholki, których zapał jest odwrotnie proporcjonalny do rozumienia liturgii.
W ogromnej ilości parafii zatrudnieni są organiści, którzy nigdy nie powinni być dopuszczani publicznie do organów, będących zresztą często w stanie wołającym o pomstę do nieba. Ale właściwie proboszczowie nie są tym faktem przesadnie przejęci, bo i tak sporą część Mszy "obstawiają" scholki, których zapał jest odwrotnie proporcjonalny do rozumienia liturgii.
Jednym z najważniejszych znaków troski Pana Boga o Jego Kościół jest ogień, jaki zapala w ludziach, którzy dają początek czemuś nowemu w Kościele. Tym ogniem jest palące pragnienie zrobienia czegoś więcej. Takie pragnienie drążyło serca świętych, którzy stali u początku wszystkich zakonów, ten sam ogień gorliwości palił twórców wszelkich autentycznych ruchów religijnych, dzieł pomocy ubogim, czy dzieciom.
Jednym z najważniejszych znaków troski Pana Boga o Jego Kościół jest ogień, jaki zapala w ludziach, którzy dają początek czemuś nowemu w Kościele. Tym ogniem jest palące pragnienie zrobienia czegoś więcej. Takie pragnienie drążyło serca świętych, którzy stali u początku wszystkich zakonów, ten sam ogień gorliwości palił twórców wszelkich autentycznych ruchów religijnych, dzieł pomocy ubogim, czy dzieciom.
W najnowszej instrukcji polskiego Episkopatu o muzyce kościelnej zaskoczyła mnie właściwie jedna rzecz: szeroka i burzliwa dyskusja jaką wywołało jej ogłoszenie.
W najnowszej instrukcji polskiego Episkopatu o muzyce kościelnej zaskoczyła mnie właściwie jedna rzecz: szeroka i burzliwa dyskusja jaką wywołało jej ogłoszenie.