"Przez prawie rok w »te dni« często nie chodziłam do szkoły i umierałam ze wstydu - to było okropne, że ktoś mógłby poznac mój sekret. Nauczycielom, zwłaszcza mężczyznom, łatwiej było przyznać się do wagarów (na które przecież nie chodziłam!) niż do okresu".
"Przez prawie rok w »te dni« często nie chodziłam do szkoły i umierałam ze wstydu - to było okropne, że ktoś mógłby poznac mój sekret. Nauczycielom, zwłaszcza mężczyznom, łatwiej było przyznać się do wagarów (na które przecież nie chodziłam!) niż do okresu".
4 lata temu
Szczęśliwa Mama
Gdybym polegała na tym, co mówią ginekolodzy, dziś miałabym problem z zajściem w ciążę. Wpadłabym w pułapkę ciągłego diagnozowania, badań, stymulacji jajników, a na koniec może usłyszałabym, że jedynym ratunkiem jest in vitro.
Gdybym polegała na tym, co mówią ginekolodzy, dziś miałabym problem z zajściem w ciążę. Wpadłabym w pułapkę ciągłego diagnozowania, badań, stymulacji jajników, a na koniec może usłyszałabym, że jedynym ratunkiem jest in vitro.