Kościół zawsze angażował się w politykę, ale też starał się trzymać rozsądny dystans, traktując te interwencje jako konieczne opowiedzenie się po stronie ludzi marginalizowanych. Robił to w imię Ewangelii i z poczucia obowiązku. Stąd na życzliwość Kościoła mogli kiedyś liczyć niewolnicy, potem uciskani chłopi, robotnicy, migranci i inni. Przez całą historię były to jednak interwencje okazjonalne, dokonywane w miarę potrzeby. W naszych czasach nastąpiło wyraźne przesunięcie: Kościół przestał „interweniować” w politykę, a zaczął nią „żyć”, a nawet rościć sobie prawo do jej „kreowania”.
Kościół zawsze angażował się w politykę, ale też starał się trzymać rozsądny dystans, traktując te interwencje jako konieczne opowiedzenie się po stronie ludzi marginalizowanych. Robił to w imię Ewangelii i z poczucia obowiązku. Stąd na życzliwość Kościoła mogli kiedyś liczyć niewolnicy, potem uciskani chłopi, robotnicy, migranci i inni. Przez całą historię były to jednak interwencje okazjonalne, dokonywane w miarę potrzeby. W naszych czasach nastąpiło wyraźne przesunięcie: Kościół przestał „interweniować” w politykę, a zaczął nią „żyć”, a nawet rościć sobie prawo do jej „kreowania”.
KAI / ml
Wobec tajemnicy śmierci, zwłaszcza takiej śmierci, pozostaje cisza, refleksja, modlitwa i szacunek dla tych, co umarli, ale też wzajemny szacunek dla tych wszystkich, którzy stają nad grobami umarłych - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas wieczornej Mszy św. odprawionej w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela w intencji ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem w siódmą jej rocznicę.
Wobec tajemnicy śmierci, zwłaszcza takiej śmierci, pozostaje cisza, refleksja, modlitwa i szacunek dla tych, co umarli, ale też wzajemny szacunek dla tych wszystkich, którzy stają nad grobami umarłych - powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas wieczornej Mszy św. odprawionej w warszawskiej archikatedrze św. Jana Chrzciciela w intencji ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem w siódmą jej rocznicę.
PAP / mh
Delegacja rządowa, licząca ok. 35 osób, po wylądowaniu samolotu w Moskwie jest w drodze na uroczystości do Smoleńska i Katynia. Uczci tam w środę ofiary katastrofy lotniczej z 10 kwietnia 2010 r. i weźmie udział w uroczystościach rocznicowych na Cmentarzu Katyńskim.
Delegacja rządowa, licząca ok. 35 osób, po wylądowaniu samolotu w Moskwie jest w drodze na uroczystości do Smoleńska i Katynia. Uczci tam w środę ofiary katastrofy lotniczej z 10 kwietnia 2010 r. i weźmie udział w uroczystościach rocznicowych na Cmentarzu Katyńskim.
PAP / pz
10 kwietnia minister kultury Bogdan Zdrojewski będzie przewodniczył polskiej delegacji rządowej do Smoleńska i Katynia. Zaplanowano uczczenie pamięci ofiar zbrodni katyńskiej, ofiar katastrofy lotniczej i symboliczne wskazanie lokalizacji pomnika w Smoleńsku.
10 kwietnia minister kultury Bogdan Zdrojewski będzie przewodniczył polskiej delegacji rządowej do Smoleńska i Katynia. Zaplanowano uczczenie pamięci ofiar zbrodni katyńskiej, ofiar katastrofy lotniczej i symboliczne wskazanie lokalizacji pomnika w Smoleńsku.