Schizma w Niemczech „faktycznie się już rozpoczęła” – uważa niemiecki kardynał Walter Brandmüller. W wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Messagero” były przewodniczący Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych wyjaśnił, że „możemy mówić o schizmie, gdy trwa proces prowadzący do odłączania się od komunii hierarchicznej, od papieża”. Dodał, że „to się właśnie dzieje na naszych oczach, wystarczy zobaczyć wypowiedzi i poglądy wielu niemieckich biskupów”.
Schizma w Niemczech „faktycznie się już rozpoczęła” – uważa niemiecki kardynał Walter Brandmüller. W wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Messagero” były przewodniczący Papieskiego Komitetu Nauk Historycznych wyjaśnił, że „możemy mówić o schizmie, gdy trwa proces prowadzący do odłączania się od komunii hierarchicznej, od papieża”. Dodał, że „to się właśnie dzieje na naszych oczach, wystarczy zobaczyć wypowiedzi i poglądy wielu niemieckich biskupów”.
Kościół i wszyscy wierni stoi przed koniecznością przewartościowania tego, co i jak było dotąd. Czy wykorzystamy lekcję, którą zgotowało nam życie?
Kościół i wszyscy wierni stoi przed koniecznością przewartościowania tego, co i jak było dotąd. Czy wykorzystamy lekcję, którą zgotowało nam życie?
theorthodoxchurch.info / religionnews.com / wc / kw
Raport z Erytrei dowodzi, że zażegnano spór między Synodem Świętym (instytucją zwierzchnią w Kościele prawosławnym w Erytrei) a Abunem Antionosem, patriarchą Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego, który został przymusowo usunięty z urzędu przez siły rządowe w 2007 roku.
Raport z Erytrei dowodzi, że zażegnano spór między Synodem Świętym (instytucją zwierzchnią w Kościele prawosławnym w Erytrei) a Abunem Antionosem, patriarchą Erytrejskiego Kościoła Ortodoksyjnego, który został przymusowo usunięty z urzędu przez siły rządowe w 2007 roku.
KAI / ml
Bliskie jest już porozumienie między Stolicą Apostolską, a Bractwem Kapłańskim św. Piusa X (lefebrystami) - powiedział portalowi vaticaninsider abp Guido Pozzo.
Bliskie jest już porozumienie między Stolicą Apostolską, a Bractwem Kapłańskim św. Piusa X (lefebrystami) - powiedział portalowi vaticaninsider abp Guido Pozzo.
catholicculture.org / wikipedia / kw
Bp R. Williamson, który został wykluczony z bractwa św. Piusa X, planuje wyświęcić kolejnego biskupa dla swojej grupy religijnej.
Bp R. Williamson, który został wykluczony z bractwa św. Piusa X, planuje wyświęcić kolejnego biskupa dla swojej grupy religijnej.
Od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że część katolików w Polsce dokonuje niepokojącego rozróżnienia na dobrego papieża Benedykta XVI i złego Franciszka. Niekiedy jest to wręcz ostentacyjnie połączone z niechęcią wobec posługi i postaci obecnego papieża.
Od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że część katolików w Polsce dokonuje niepokojącego rozróżnienia na dobrego papieża Benedykta XVI i złego Franciszka. Niekiedy jest to wręcz ostentacyjnie połączone z niechęcią wobec posługi i postaci obecnego papieża.
Dariusz P. Bruncz/Przegląd Powszechny
Nawarstwiające się konflikty w łonie Wspólnoty Anglikańskiej spowodowane są głównie dwoma czynnikami: stosunkiem do ordynacji kobiet, w tym szczególnie do posługi biskupiej, oraz rozumieniem ludzkiej seksualności – dla większości anglikanów małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, natomiast niemała część chrześcijan, odwołujących się do anglikańskiego dziedzictwa, uznaje błogosławienie par jednopłciowych za wyraz uniwersalnej miłości Boga wobec każdego człowieka. Co więcej, liberalni anglikanie nie widzą nic złego w tym, by na biskupim tronie zasiadał homoseksualista, żyjący w związku z innym mężczyzną.
Nawarstwiające się konflikty w łonie Wspólnoty Anglikańskiej spowodowane są głównie dwoma czynnikami: stosunkiem do ordynacji kobiet, w tym szczególnie do posługi biskupiej, oraz rozumieniem ludzkiej seksualności – dla większości anglikanów małżeństwo jest związkiem kobiety i mężczyzny, natomiast niemała część chrześcijan, odwołujących się do anglikańskiego dziedzictwa, uznaje błogosławienie par jednopłciowych za wyraz uniwersalnej miłości Boga wobec każdego człowieka. Co więcej, liberalni anglikanie nie widzą nic złego w tym, by na biskupim tronie zasiadał homoseksualista, żyjący w związku z innym mężczyzną.