1 rok temu
Anna
Przez cały pobyt w szpitalu odmówiłam w sumie cztery Nowenny Pompejańskie. Przez pierwsze dwie wydawało się, że nic się nie dzieje.
Przez cały pobyt w szpitalu odmówiłam w sumie cztery Nowenny Pompejańskie. Przez pierwsze dwie wydawało się, że nic się nie dzieje.
1 rok temu
Świadectwo anonimowe
Piszę to wszystko z wielką radością, wdzięcznością ale i prostotą, aby niczym nie umniejszyć wielkiego Miłosierdzia Bożego, którego możemy doświadczać bez końca, dziękując Mu codziennie za ogrom łask, którymi nas obdarza.
Piszę to wszystko z wielką radością, wdzięcznością ale i prostotą, aby niczym nie umniejszyć wielkiego Miłosierdzia Bożego, którego możemy doświadczać bez końca, dziękując Mu codziennie za ogrom łask, którymi nas obdarza.
1 rok temu
Katarzyna
Lekarze postawili diagnozę, która była wyrokiem. Lekarstwo było jedno i kosztowało 2 miliony złotych rocznie, a że była to choroba genetyczna, leczenie powinno trwać do końca życia. Wtedy rozpoczęłam nowennę pompejańską.
Lekarze postawili diagnozę, która była wyrokiem. Lekarstwo było jedno i kosztowało 2 miliony złotych rocznie, a że była to choroba genetyczna, leczenie powinno trwać do końca życia. Wtedy rozpoczęłam nowennę pompejańską.