romereports.com/youtube/ROME REPORTSinEnglish/dm
Aktor Jonathan Roumie, który wcielił się w rolę Jezusa w serialu „The Chosen” i reżyser filmu Dallas Jenkins spotkali się z papieżem Franciszkiem na audiencji generalnej  w Sali Pawła VI. 
Aktor Jonathan Roumie, który wcielił się w rolę Jezusa w serialu „The Chosen” i reżyser filmu Dallas Jenkins spotkali się z papieżem Franciszkiem na audiencji generalnej  w Sali Pawła VI. 
Youtube/DLM Christian Lifestyle
Dallas Jenkins jest reżyserem filmu „The Chosen” - wyjątkowego pod wieloma względami serialu o życiu Jezusa. Obecnie drugi sezon produkcji, podobnie jak pierwszy, można oglądać w internecie i za pośrednictwem aplikacji całkowicie za darmo. Jak dotąd serial został przetłumaczony na 50 języków. Jest tworzony dzięki wsparciu społecznemu.  
Dallas Jenkins jest reżyserem filmu „The Chosen” - wyjątkowego pod wieloma względami serialu o życiu Jezusa. Obecnie drugi sezon produkcji, podobnie jak pierwszy, można oglądać w internecie i za pośrednictwem aplikacji całkowicie za darmo. Jak dotąd serial został przetłumaczony na 50 języków. Jest tworzony dzięki wsparciu społecznemu.  
- Modliłem się, trwałem przy Bogu i doszedłem do granicy - fizycznej, psychicznej i duchowej. Nie miałem już siły i pierwszy raz oddałem Bogu wszystkie moje oczekiwania odnośnie mojego życia. Pamiętam, że poczułem wtedy fizycznie ulgę, i że troska o moje sprawy, nie była już na moich barkach - mówi w swoim świadectwie Jonathan Roumie, który wcielił się w rolę Jezusa w serialu „The Chosen”. Aktor podkreśla, że „Boże Miłosierdzie przychodzi przez pokorę”.
- Modliłem się, trwałem przy Bogu i doszedłem do granicy - fizycznej, psychicznej i duchowej. Nie miałem już siły i pierwszy raz oddałem Bogu wszystkie moje oczekiwania odnośnie mojego życia. Pamiętam, że poczułem wtedy fizycznie ulgę, i że troska o moje sprawy, nie była już na moich barkach - mówi w swoim świadectwie Jonathan Roumie, który wcielił się w rolę Jezusa w serialu „The Chosen”. Aktor podkreśla, że „Boże Miłosierdzie przychodzi przez pokorę”.
o. Tomasz Oleniacz SJ
„Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas (…). Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei…”. (Łk 1,1-4). Takimi słowami rozpoczyna swoją opowieść o Jezusie św. Łukasz ewangelista. Jasno daje do zrozumienia, że nie jest ani pierwszym, ani – jak wiemy z historii – ostatnim z tych, którzy chcieli opowiedzieć o Rabbim z Nazaretu. Po Łukaszu o Jezusie pisał św. Jan, a po nim wielu innych autorów tworzyło pisma, które dzisiaj określamy Apokryfami.
„Wielu już starało się ułożyć opowiadanie o zdarzeniach, które się dokonały pośród nas (…). Postanowiłem więc i ja zbadać dokładnie wszystko od pierwszych chwil i opisać ci po kolei…”. (Łk 1,1-4). Takimi słowami rozpoczyna swoją opowieść o Jezusie św. Łukasz ewangelista. Jasno daje do zrozumienia, że nie jest ani pierwszym, ani – jak wiemy z historii – ostatnim z tych, którzy chcieli opowiedzieć o Rabbim z Nazaretu. Po Łukaszu o Jezusie pisał św. Jan, a po nim wielu innych autorów tworzyło pisma, które dzisiaj określamy Apokryfami.