Każdy z nas – przynajmniej ci starsi – od dzieciństwa wie, że „w Pacanowie kozy kują”. Od takiego krótkiego wierszyka rozpoczynała się emisja każdego odcinka bajki na dobranoc, na którą czekaliśmy niecierpliwie i dzięki której poznaliśmy kawał świata (o wiele ciekawszego niż ten nasz PRL-owski). Autorem tej historii, w całości napisanej wierszem, jest Kornel Makuszyński, który prawdziwą sławę zdobył właśnie jako autor tekstów dla dzieci i młodzieży.
Każdy z nas – przynajmniej ci starsi – od dzieciństwa wie, że „w Pacanowie kozy kują”. Od takiego krótkiego wierszyka rozpoczynała się emisja każdego odcinka bajki na dobranoc, na którą czekaliśmy niecierpliwie i dzięki której poznaliśmy kawał świata (o wiele ciekawszego niż ten nasz PRL-owski). Autorem tej historii, w całości napisanej wierszem, jest Kornel Makuszyński, który prawdziwą sławę zdobył właśnie jako autor tekstów dla dzieci i młodzieży.
Zanim dorośliśmy i sami staliśmy się „grubymi i śmiesznymi misiami”, każdy z nas miał swojego pluszowego misia – takiego ulubionego, który wiedział o wszystkich naszych snach i z którym kiedyś niełatwo było się rozstać. Ale pamiętamy też pewnego misia z ekranu telewizora, który raz w tygodniu śpiewał nam na dobranoc. Proponuję dziś wieczór wspomnień.
Zanim dorośliśmy i sami staliśmy się „grubymi i śmiesznymi misiami”, każdy z nas miał swojego pluszowego misia – takiego ulubionego, który wiedział o wszystkich naszych snach i z którym kiedyś niełatwo było się rozstać. Ale pamiętamy też pewnego misia z ekranu telewizora, który raz w tygodniu śpiewał nam na dobranoc. Proponuję dziś wieczór wspomnień.
Na dzisiejszy wieczór proponuję żartobliwy wierszyk o chytrym lisku, który okazuje się jednak mniej przebiegły niż głupiutka kurka, która miała się stać jego zdobyczą. Wierszyk w swym morale jednak nie jest tak prosty, jak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka, bo pokazuje, jak łatwo (czasami) dajemy się oszukać, a z drugiej strony podpowiada, że wcale nie jest trudno obronić się przed nieszczęściem – wystarczy tylko słuchać mądrzejszych od nas.
Na dzisiejszy wieczór proponuję żartobliwy wierszyk o chytrym lisku, który okazuje się jednak mniej przebiegły niż głupiutka kurka, która miała się stać jego zdobyczą. Wierszyk w swym morale jednak nie jest tak prosty, jak by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka, bo pokazuje, jak łatwo (czasami) dajemy się oszukać, a z drugiej strony podpowiada, że wcale nie jest trudno obronić się przed nieszczęściem – wystarczy tylko słuchać mądrzejszych od nas.
Na dzisiejszy wieczór proponuję wierszyk z morałem – taki typowy wierszyk dla dzieci, w którym bohaterem, jak w bajkach, są zwierzęta, a których historia jest pouczająca dla wszystkich, także dla ludzi dorosłych. Trzeba go więc doczytać do końca, żeby zrozumieć jego sens, a przede wszystkim, żeby dotrzeć do tej życiowej nauki, jaką on przekazuje. W tym jednak przypadku nauka ważna jest nie tylko dla dzieci, którym usiłujemy przekazać dobre nawyki, ale także dla dorosłych – weźmy więc sobie morał tego wierszyka głęboko do serca.
Na dzisiejszy wieczór proponuję wierszyk z morałem – taki typowy wierszyk dla dzieci, w którym bohaterem, jak w bajkach, są zwierzęta, a których historia jest pouczająca dla wszystkich, także dla ludzi dorosłych. Trzeba go więc doczytać do końca, żeby zrozumieć jego sens, a przede wszystkim, żeby dotrzeć do tej życiowej nauki, jaką on przekazuje. W tym jednak przypadku nauka ważna jest nie tylko dla dzieci, którym usiłujemy przekazać dobre nawyki, ale także dla dorosłych – weźmy więc sobie morał tego wierszyka głęboko do serca.
No i mamy koniec wakacji. Idziemy do szkoły, w której czekają nas sporo nowości, w tym nowe kryteria oceny z zachowania. Muszą się do tego przyzwyczaić dzieci, a jeszcze bardziej rodzice. Jak to wyjdzie, zobaczymy. Póki co trzeba powtarzać sakramentalne polecenie, takie samo od wieków, które słyszeli nawet najstarsi: „Bądź grzeczny!”. Wierszyk, który proponuję na dzisiejszy wieczór odwołuje się do tego polecenia, choć właściwie jest satyrycznym utyskiwaniem na to, że wiele w życiu obiecujemy, ale niewiele nam z tego wychodzi…
No i mamy koniec wakacji. Idziemy do szkoły, w której czekają nas sporo nowości, w tym nowe kryteria oceny z zachowania. Muszą się do tego przyzwyczaić dzieci, a jeszcze bardziej rodzice. Jak to wyjdzie, zobaczymy. Póki co trzeba powtarzać sakramentalne polecenie, takie samo od wieków, które słyszeli nawet najstarsi: „Bądź grzeczny!”. Wierszyk, który proponuję na dzisiejszy wieczór odwołuje się do tego polecenia, choć właściwie jest satyrycznym utyskiwaniem na to, że wiele w życiu obiecujemy, ale niewiele nam z tego wychodzi…
Jedną z najważniejszych postaci literatury dla dzieci jest Maria Konopnicka (choć ten dział literatury to zaledwie część jej twórczości). Żyła w latach 1842-1910. Właściwie to jej zawdzięczamy wprowadzenie do literatury i do świata bajek małych, dobrych, choć nie stroniących od żartów stworzeń – krasnoludków.
Jedną z najważniejszych postaci literatury dla dzieci jest Maria Konopnicka (choć ten dział literatury to zaledwie część jej twórczości). Żyła w latach 1842-1910. Właściwie to jej zawdzięczamy wprowadzenie do literatury i do świata bajek małych, dobrych, choć nie stroniących od żartów stworzeń – krasnoludków.
Kolejny „Pogodny wierszyk na dobranoc” to znów rym bliski sercu wielu z nas. A czy wiemy, kto jest jego autorem? Założę się, że nie! Otóż napisał go urodzony pod koniec XVIII wieku Stanisław Jachowicz, wychowawca, pedagog i poeta, uważany za jednego z pionierów literatury dziecięcej.
Kolejny „Pogodny wierszyk na dobranoc” to znów rym bliski sercu wielu z nas. A czy wiemy, kto jest jego autorem? Założę się, że nie! Otóż napisał go urodzony pod koniec XVIII wieku Stanisław Jachowicz, wychowawca, pedagog i poeta, uważany za jednego z pionierów literatury dziecięcej.
Ignacy Krasicki, biskup warmiński i gnieźnieński, urodził się w Dubiecku nad Sanem w 1735 roku. Wychowanek kolegium jezuitów we Lwowie, uważany jest za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego Oświecenia i nazywany bywa księciem polskich poetów. Zasłynął przede wszystkim jako autor Bajek – pouczających historii, pisanych na wzór ewangelicznych przypowieści, w których ukazywał życiowe prawdy, demaskował obłudę i głupotę.
Na „dobranoc” przeczytajmy jedną z nich, którą można zadedykować niejednej z postaci z pierwszych stron serwisów informacyjnych. Bajka ta jednak ważna jest dla wszystkich z nas, bo grzech pychy – na który niby jesteśmy odporni – w rzeczywistości jest bardzo zaraźliwy…
Ignacy Krasicki, biskup warmiński i gnieźnieński, urodził się w Dubiecku nad Sanem w 1735 roku. Wychowanek kolegium jezuitów we Lwowie, uważany jest za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego Oświecenia i nazywany bywa księciem polskich poetów. Zasłynął przede wszystkim jako autor Bajek – pouczających historii, pisanych na wzór ewangelicznych przypowieści, w których ukazywał życiowe prawdy, demaskował obłudę i głupotę.
Na „dobranoc” przeczytajmy jedną z nich, którą można zadedykować niejednej z postaci z pierwszych stron serwisów informacyjnych. Bajka ta jednak ważna jest dla wszystkich z nas, bo grzech pychy – na który niby jesteśmy odporni – w rzeczywistości jest bardzo zaraźliwy…
{{ article.published_at }}
{{ article.description }}
{{ article.description }}