Dwuletnie dziecko poddane eutanazji. To pierwszy taki przypadek

Fot. Depositphotos
Stacja7/łs

Holenderska komisja po raz pierwszy zaakceptowała przypadek eutanazji osoby w wieku od 1 do 12 lat. Chodzi o dwuletnie dziecko, które urodziło się w 26. tygodniu ciąży i miało rozległe uszkodzenie mózgu. Komisja uznała, że lekarz mógł dojść do wniosku, iż cierpienie dziecka było nie do zniesienia i nie dawało nadziei na poprawę.

Sprawa została opisana w orzeczeniu opublikowanym 9 września przez holenderską komisję lekarską. Przepisy, które umożliwiają lekarzom eutanazję dzieci w wieku od 1 do 12 lat w określonych okolicznościach, obowiązują w Holandii od lutego 2024 r.

DEON.PL POLECA



Dziecko urodziło się w 26. tygodniu ciąży

Dziecko przyszło na świat podczas zagranicznych wakacji rodziców. Urodziło się w 26. tygodniu ciąży. Późniejsze badanie rezonansem magnetycznym wykazało rozległe uszkodzenie mózgu. Kiedy dziecko miało osiem miesięcy, lekarze rozpoznali u niego dziecięce skurcze padaczkowe, wcześniej określane jako zespół Westa. Z czasem stan dziecka pogarszał się, a uszkodzenie mózgu wpływało na wszystkie podstawowe obszary jego funkcjonowania.

Według komisji poważnie upośledzone były zarówno zdolności motoryczne, jak i zachowanie oraz osobowość dziecka. Nie rozwijała się u niego mowa. Dodatkowym problemem były zaburzenia widzenia, które ograniczały możliwość nawiązania kontaktu z otoczeniem. Gdy dziecko zbliżało się do drugich urodzin, lekarze oceniali jego wiek rozwojowy na około sześć tygodni.

Lekarze nie od początku byli zgodni

Wraz z pogarszaniem się stanu klinicznego rodzice zwrócili się do lekarzy z prośbą o eutanazję. Przewodnicząca komisji Polly van Dijk określiła tę decyzję jako niezwykle trudną zarówno dla rodziców, jak i lekarza. Lekarz prowadzący poprosił o dwie dodatkowe opinie specjalistów spoza własnego regionu. W jednej kwestii lekarze byli zgodni: stan dziecka był nieodwracalny i nie było realnej możliwości jego poprawy.

Nie było natomiast od razu zgody co do oceny cierpienia. Pierwsi konsultanci nie podzielili stanowiska lekarza prowadzącego, że dziecko cierpi w sposób ciągły i nie do zniesienia. Wskazali na możliwość dalszego stosowania opieki paliatywnej oraz innych leków, które mogłyby ograniczyć napady padaczkowe. Lekarz zastosował się do tego zalecenia. Według jego relacji leczenie doprowadziło jednak do nasilenia dolegliwości związanych ze skutkami ubocznymi. W konsekwencji terapię przerwano.

Druga opinia medyczna doprowadziła do innego wniosku. Specjalista uznał, że nie istnieje żadna rozsądna alternatywa, która mogłaby złagodzić lub wyeliminować cierpienie dziecka poza zakończeniem jego życia.

Komisja uznała działanie lekarza za zgodne z wymogami

Komisja oceniała nie tylko pojedynczy objaw, ale całość sytuacji dziecka. Wzięła pod uwagę jego liczne schorzenia, bardzo ograniczone możliwości doświadczania pozytywnych aspektów życia oraz prognozę dalszego pogarszania się stanu zdrowia. Na tej podstawie uznała, że lekarz mógł dojść do przekonania, iż cierpienie dziecka było nie do zniesienia i beznadziejne.

To właśnie ten element sprawy jest szczególnie istotny. Lekarze nie byli bowiem od początku zgodni co do tego, czy kryterium nie do zniesienia cierpienia zostało spełnione. Ostatecznie komisja zaakceptowała ocenę lekarza prowadzącego. Lekarz, respektując życzenie rodziców, przeprowadził procedurę eutanazji. Najpierw dziecko zostało wprowadzone w śpiączkę. Zastosowano kolejno midazolam i morfinę, a następnie propofol i tiopental. Komisja uznała, że lekarz działał z należytą starannością.

DEON.PL POLECA


Eutanazja dzieci od 1. do 12. roku życia

Holenderskie przepisy dotyczące aktywnego zakończenia życia zasadniczo traktują taki czyn jako przestępstwo. W przypadku lekarzy prawo przewiduje jednak możliwość uniknięcia odpowiedzialności karnej, jeśli działali w stanie wyższej konieczności i spełnili określone wymogi dotyczące należytej staranności. W przypadku dzieci w wieku od 1 do 12 lat przepisy umożliwiają zastosowanie tej procedury w sytuacji, gdy dziecko cierpi w sposób nie do zniesienia i beznadziejny.

Opisana sprawa jest pierwszym przypadkiem, w którym holenderska komisja oceniająca takie sytuacje zaakceptowała aktywne zakończenie życia dziecka w tym przedziale wiekowym. Nie oznacza to jednak automatycznie zakończenia sprawy pod względem prawnym. Dokument został przekazany prokuraturze. To ona podejmie decyzję o ewentualnym wszczęciu postępowania. Zgodnie z informacjami holenderskiej prokuratury, jeśli komisja uzna działanie lekarza za zgodne z wymaganymi kryteriami, co do zasady nie ma podstaw do prowadzenia postępowania karnego.

Chrześcijańskie stowarzyszenie pyta o ochronę dzieci

Do nowych przepisów krytycznie odnosi się chrześcijańskie stowarzyszenie pacjentów NPV. Organizacja zwraca uwagę na podstawowy problem: dziecko nie może samo złożyć dobrowolnej i przemyślanej prośby o eutanazję. Według stowarzyszenia ma to szczególne znaczenie w przypadku dzieci, które należą do osób najbardziej zależnych od decyzji dorosłych. NPV wskazuje w tym kontekście na pytania dotyczące ochrony i wartości życia osób szczególnie bezbronnych.

Wątpliwości dotyczące rozszerzania przepisów pojawiały się w Holandii jeszcze przed wejściem w życie obecnych regulacji. Już w 2020 r. przeciwko rozszerzaniu możliwości eutanazji na dzieci występował kard. Willem Eijk, ekspert holenderskiego episkopatu w dziedzinie etyki medycznej. Ostrzegał wówczas przed możliwością stopniowego rozszerzania kryteriów dopuszczających eutanazję.

Kardynał zwracał uwagę, że historia debaty nad eutanazją w ostatnich czterdziestu latach pokazuje stopniowe poszerzanie kryteriów jej stosowania. Pytał przy tym, czy podobny proces nie nastąpi również w odniesieniu do dzieci. Pierwszy przypadek zaakceptowany przez komisję pokazuje, że pytanie to nie pozostało wyłącznie teoretyczne.

Stanowisko Kościoła katolickiego

Kościół katolicki odrzuca aktywną eutanazję oraz samobójstwo wspomagane. Jednocześnie rozróżnia między celowym pozbawieniem życia a rezygnacją z uporczywej terapii. Zgodnie z nauczaniem Kościoła można pozwolić na naturalny przebieg umierania i stosować środki łagodzące ból oraz cierpienie, także wtedy, gdy ich skutkiem ubocznym może być skrócenie życia.

Jan Paweł II przypomniał tę zasadę w encyklice Evangelium vitae z 1995 r. W dokumencie eutanazję rozumianą jako umyślne pozbawienie życia człowieka uznał za moralnie niedopuszczalną i stanowiącą poważne naruszenie prawa Bożego.

Stacja7/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Dwuletnie dziecko poddane eutanazji. To pierwszy taki przypadek
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.