Ekspert o prezydenturze Miszalskiego: poziom kolesiostwa wyższy niż po 22 latach rządów Majchrowskiego

Fot. Radio Kraków / YouTube.com
rp.pl / tk

Dr Karol Wałachowski z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie skomentował w rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezydenturę Aleksandra Miszalskiego. W jego ocenie "poziom kolesiostwa po zaledwie roku rządów Miszalskiego w Krakowie jest wyższy niż po 22 latach prezydentury Jacka Majchrowskiego (...)".

W odpowiedzi na pytanie, czy dr. Wałachowskiego zaskoczyła próba referendum ws. odwołania Miszalskiego, ekspert odparł: "Nie, to mnie nie zaskoczyło. Ta emocja narastała i w mojej ocenie jest ona w dużej mierze efektem pustki – zarówno narracyjnej, jak i politycznej – którą Aleksander Miszalski wytworzył po wygranych wyborach".

DEON.PL POLECA



Dr Wałachowski tłumaczy, że po dość niemrawej ostatniej kadencji Majchrowskiego, ludzie mieli nadzieję, że wydarzą się jakieś zmiany.

- Tymczasem nowy prezydent w dużej mierze skupił się na swoim otoczeniu oraz na komunikacji, przy czym bardzo szybko się okazało, że nie bardzo ma co komunikować. W efekcie ta komunikacja zaczęła sprawiać wrażenie mało poważnej. Do tego doszły deklaracje bez realnego pokrycia – jak choćby zapowiedzi budowy metra, na które Kraków nie ma środków i nie widać dziś żadnych realnych perspektyw finansowania z Warszawy – zaznaczył Wałachowski.

Jak dodał: "To wszystko prowadzi do szybkiego zmęczenia prezydentem Miszalskim. Jego zwolennicy, poza odruchową obroną własnego obozu politycznego, coraz częściej nie mają już konkretnych argumentów, by tej obrony skutecznie dokonywać".

Ekspert wskazał także powody, dla których Aleksandrowi Miszalskiemu trudno jest rządzić Krakowem. - Po pierwsze, sposób rządzenia, czyli bardzo wyraźne partyjnictwo, to, co bywa określane mianem epidemii kolesiostwa. Po drugie, sytuacja finansowa miasta. Jest ona dziś jedną z najgorszych w Polsce. Dług Krakowa pod koniec roku wyniesie co najmniej 9 mld zł (...). Po trzecie, niski poziom wydatków inwestycyjnych (...). I wreszcie po czwarte, decyzje bezpośrednio odczuwalne przez mieszkańców. Drastyczne podwyżki cen komunikacji publicznej, a zarazem cięcia w ofercie transportowej – zaznacza dr Wałachowski.

Źródło: rp.pl / tk

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Ekspert o prezydenturze Miszalskiego: poziom kolesiostwa wyższy niż po 22 latach rządów Majchrowskiego
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.