Kiedy zacznie działać komisja ds. wykorzystania? Prof. Piotr Franaszek, szef komisji, wyjaśnia, jak będą przebiegać prace

Kiedy zacznie działać komisja ds. wykorzystania? Prof. Piotr Franaszek, szef komisji, wyjaśnia, jak będą przebiegać prace
Prof. Piotr Franaszek. Fot. BP KEP
KAI / mł

Jak działanie Komisji Niezależnych Ekspertów do Zbadania Zjawiska Wykorzystywania Seksualnego Osób Małoletnich w Kościele Katolickim w Polsce widzi jej nowy szef, prof. Piotr Franaszek? Jak wyjaśnia, uruchomienie komisji wymaga zebrania zespołu kompetentnych osób, historyk zakłada więc, że uda się uruchomić zespół do początku marca 2027 roku. Podkreśla też, że w raporcie muszą się znaleźć nie tylko informacje o tym, jakie przypadki wykorzystywania seksualnego miały miejsce. "Trzeba również zbadać, jak reagowali przełożeni, zwłaszcza biskupi. Czy podejmowali działania, czy zaniedbywali swoje obowiązki, czy też próbowali ukrywać sprawy?" 

Prof. Piotr Franaszek opowiedział KAI o tym, jak został szefem Komisji Niezależnych Ekspertów do Zbadania Zjawiska Wykorzystywania Seksualnego Osób Małoletnich w Kościele Katolickim w Polsce. Jak mówił, na początku był zaskoczony, bo dostał propozycję od prymasa Polski, abp Wojciecha Polaka. "Rozmawiałem z jezuitą o. Adamem Żakiem, który od dawna zajmuje się problematyką wykorzystywania seksualnego, a także z kard. Rysiem i przedstawicielami Episkopatu. Otrzymałem projekt statutu komisji. Miałem do niego wiele uwag, dotyczących między innymi organizacji pracy, finansowania i ochrony danych osobowych. Niektóre kwestie skonsultowałem z synem, który jest radcą prawnym. Przygotowałem też opinię, w której wskazałem problemy wymagające wyjaśnienia" - mówi profesor w rozmowie z KAI.

DEON.PL POLECA

Historyk przyznaje, że zakres badań jest ogromny, gdyż obejmuje czas od 1945 roku. Potrzebna będzie do tego zarówno dokumentacja kościelna, jak i materiały IPN-u, ale kluczowa będzie według profesora współpraca z archiwami diecezjalnymi. "Komisja i jej zespoły muszą mieć możliwość prowadzenia kwerend i analizowania materiałów. Słyszałem również o dokumentach objętych szczególnymi ograniczeniami dostępu. Jeżeli takie zasoby okażą się istotne, trzeba będzie ustalić, na jakich zasadach komisja będzie mogła z nich korzystać" - mówi w wywiadzie. Jak podkreśla, archiwa to jednak nie wszystko; równie ważne jest dotarcie do osób skrzywdzonych i wysłuchanie ich. "Potrzebujemy specjalistów, którzy potrafią prowadzić takie rozmowy z odpowiednią delikatnością i wiedzą" - podkreśla.

Prof. Franaszek zapowiada też, że chce się zapoznać z raportem francuskiej komisji, by ocenić możliwy zakres działań i liczbę zaangażowanych podmiotów. "Zależy mi na tym, aby uświadomić biskupom, jak rozbudowanym przedsięwzięciem mogą być takie badania" - mówi. Podkreśla też, że w raporcie muszą się znaleźć nie tylko informacje o tym, jakie przypadki wykorzystywania seksualnego miały miejsce."Trzeba również zbadać, jak reagowali przełożeni, zwłaszcza biskupi. Czy podejmowali działania, czy zaniedbywali swoje obowiązki, czy też próbowali ukrywać sprawy?" - mówi profesor.

Zapytany o niezależność komisji, wyjaśnia, że była to jedna z kwestii, które wzbudziły jego wątpliwość, gdy czytał projekt statutu. "Biskupi argumentują, że komisja powinna być odrębną instytucją, mającą osobowość prawną, aby nikt nie mógł zarzucić jej, że jest jedynie narzędziem Episkopatu. Rozumiem ten argument. Formalna niezależność nie oznacza jednak, że komisja może funkcjonować bez jakichkolwiek związków organizacyjnych z Kościołem. Musimy przecież skompletować zespół, uzyskać odpowiednie pomieszczenia i zapewnić sobie zaplecze do pracy" - wyjaśnia prof. Franaszek. Jak dodaje, będzie też musiał prosić KEP m.in. o udostępnienie pomieszczeń potrzebnych do działania komisji. "Istotne jest, aby wsparcie organizacyjne nie oznaczało ingerowania w badania ani narzucania wniosków. Komisja musi mieć swobodę analizowania materiałów i formułowania ustaleń" - podsumowuje historyk.

Kiedy komisja zacznie działać? Profesor wyjaśnia, że pierwsza propozycja zakładała,  że będzie to 17 listopada, ale on sam uważa ten termin za nierealny, bo nie można w kilka dni skompletować zespołu osób z różnych dziedzin i sprawdzić ich kompetencji. "Potrzeba na to kilku miesięcy" - mówi prof. Franaszek. Szef komisji zakłada też, że powstanie ona do początku marca 2027 roku, a na pierwsze rezultaty trzeba będzie poczekać do 2029 roku. "To jednak wstępny harmonogram. Wiele zależy od tego, jak szybko uda się zorganizować pracę, uzyskać dostęp do materiałów i nawiązać współpracę z zespołami diecezjalnymi." - mówi historyk.

Źródło: KAI / mł

DEON.PL POLECA

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Justyna Kaczmarczyk

Zranieni w Kościele – wysłuchać, zrozumieć, pomóc

Lata traumy, emocjonalne zamknięcie, depresja – to tylko niektóre skutki, z którymi muszą mierzyć się osoby wykorzystane seksualnie. Co czuje osoba skrzywdzona przez księdza? Na jaką pomoc może...

Skomentuj artykuł

Kiedy zacznie działać komisja ds. wykorzystania? Prof. Piotr Franaszek, szef komisji, wyjaśnia, jak będą przebiegać prace
Wystąpił problem podczas pobierania komentarzy.
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.