Koncert dla Leona XIV w Castel Gandolfo
Diecezja Albano organizuje w Castel Gandolfo koncert na cześć Leona XIV. W sobotni wieczór (18 lipca o godz. 21:00) przed Papieżem wystąpią uznani soliści oraz orkiestra „I Musici di Parma”, prezentując dzieła Paganiniego i Belliniego w programie łączącym klasyczną tradycję z efektowną oprawą artystyczną.
- Koncert na cześć Leona XIV w Castel Gandolfo
- Papież weźmie udział w wydarzeniu
- Paganini i Bellini w jednym programie
- Wybitni soliści i orkiestra „I Musici di Parma”
- Muzyczne spotkanie dwóch odmiennych światów
- Wieczór, który ma pozostać w pamięci uczestników
„Chwile autentycznego piękna” z Papieżem
W letniej rezydencji papieży ponownie zabrzmią nuty repertuaru klasycznego podczas wydarzenia, które, zgodnie z życzeniem biskupa Albano, Vincenzo Vivy, ma wykraczać poza zwykłe wykonanie i pozostać w pamięci jako „chwila autentycznego piękna”. Program łączy w sobie dwóch gigantów okresu przejściowego do romantyzmu: Niccolò Paganiniego oraz Vincenzo Belliniego.
W programie wieczornego koncertu znalazły się: „La Polacca” Niccolò Paganiniego z III Koncertu skrzypcowego E-dur oraz „Libera fantasia e variazioni” na fortepian i orkiestrę, skomponowana przez Luisa Bacalova na motywach opery „Norma” Vincenzo Belliniego.
Podczas koncertu wystąpi m.in. pianistka Rossana Tomassi Golkar, która w wyjątkowej oprawie wizualnej wykona na fortepianie utwór „Norma, una immensa storia d’amore. Libera fantasia e variazioni per pianoforte e orchestra” („Norma – wielka historia miłosna. Swobodna fantazja i wariacje na fortepian i orkiestrę”). Jest to opracowanie arcydzieła Vincenza Belliniego.
Solistom towarzyszyć będzie 55-osobowa orkiestra „I Musici di Parma” pod batutą Pier Carla Orizia. Natomiast na skrzypcach, w części poświęconej Paganiniemu, zagra Marco Rogliano.
Paganini i Bellini
Dwie wizje muzyki, które wydają się bardzo różne i których zestawienie jawi się niemal jako prowokacja: z jednej strony wirtuozeria instrumentalna, spektakularność i śmiała geometryczność kompozycji Paganiniego, z drugiej zaś czystość melodyczna, elegijny liryzm i teatralna dramaturgia „łabędzia z Katanii”, jak określa się Belliniego. Tego wszystkiego będą mogli doświadczyć uczestnicy sobotniego wydarzenia.
Koncert zaprezentowany Papieżowi nie ogranicza się jedynie do zestawienia dwóch współczesnych sobie kompozytorów, ale podkreśla historyczny moment, w którym wirtuozeria instrumentalna staje się teatrem, a teatr czerpie siłę z wirtuozerii.


Skomentuj artykuł