Nie przegap tego wieczoru. Nad Polską pojawi się wyjątkowe zaćmienie Słońca
Takiego zaćmienia Słońca Polska nie widziała od 27 lat. Wieczorem 12 sierpnia 2026 roku Księżyc zasłoni tarczę naszej gwiazdy nawet w 80 proc., a zjawisko zbiegnie się z tzw. złotą godziną. Dzięki temu spektakl na niebie może być wyjątkowo efektowny, choć jego obserwacja będzie wymagała zachowania zasad bezpieczeństwa.
Częściowe zaćmienia Słońca nad naszym krajem to nic nadzwyczajnego. Raz na kilka lat zdarza się, że Księżyc znajduje się między Ziemią a naszą najbliższą gwiazdą, zasłaniając w spektakularny sposób jej tarczę. W sierpniu również dojdzie w naszym kraju do częściowego zaćmienia Słońca. Będzie ono jednak inne, bo w grę wejdzie jeszcze jeden decydujący czynnik. Takiego zaćmienia nie było w naszym kraju od 27 lat - informuje National Geographic.
Jak podaje portal, 12 sierpnia Księżyc znajdzie się dokładnie między Ziemią a Słońcem. Kraj, w którym zaćmienie będzie wyglądało najbardziej spektakularnie, to bez wątpienia Islandia - tam Księżyc zasłoni tarczę Słońca całkowicie. Ale również w Polsce będziemy świadkami czegoś niezwykłego.
Wszystko za sprawą pory dnia, w której dojdzie do zaćmienia. Zjawisko w Polsce rozpocznie się wieczorem, około godziny 19:10, a jego kulminacja nastąpi około godziny 20:00. Oznacza to, że jego efekt zostanie spotęgowany i będzie o wiele łatwiejszy w obserwacji niż zaćmienia, które mają miejsce w ciągu dnia. Zaćmienie Słońca w tzw. "złotej godzinie" może jeszcze bardziej uwydatnić jego efekt, tym bardziej że w wielu miejscach Polski tarcza Słońca zostanie zasłonięta przez Księżyc nawet w 80 proc.!
Zaćmienie będzie najbardziej spektakularne w zachodniej i centralnej części Polski (wspomniane 80 proc.). Z kolei mieszkańcy Polski południowej i wschodniej będą mogli zobaczyć tarczę zachodzącego Słońca zasłoniętą w około 40-60 proc. - czytamy na National Geographic.
Znajdujące się nisko nad horyzontem Słońce, częściowo zakryte przez Księżyc, nabierze intensywnych pomarańczowych i czerwonych barw, a stopniowo malejąca jasność dodatkowo spotęguje niezwykły efekt wizualny. Do obserwacji najlepiej wybrać miejsca wyeksponowane na zachodni horyzont, z dala od dużych miast i innych obiektów, które mogłyby zasłaniać widok.
Chociaż zachodzące Słońce nie jest już tak "agresywne" i oślepiające jak we wcześniejszych godzinach, przy jego obserwowaniu należy zachować szczególną ostrożność.
O tym, jak bezpiecznie przeprowadzić obserwację, pisze Piotr Majewski na stronie dwumiesięcznika astronomicznego Urania: "Ze Słońcem nie ma żartów, stąd absolutnie nie wolno patrzeć w jego kierunku przez jakikolwiek sprzęt optyczny - grozi to natychmiastową utratą wzroku! Chcąc śledzić zjawisko gołym okiem, postarajmy się o specjalne okulary wykonane z folii mylarowej, dostępne praktycznie w każdym sklepie ze sprzętem astronomicznym. Są niedrogie, a dają nam gwarancję bezpiecznych obserwacji. Podobny efekt daje użycie szkła spawalniczego. Okopcone szkło lub zdjęcie RTG także może się przydać, ale pamiętajmy, żeby spoglądać na Słońce z przerwami: rzut oka na kilka sekund i przerwa na minutę-dwie. Taki sposób uchroni nas przed szkodliwym wpływem promieniowania podczerwonego, które podstępnie podgrzewa dno oka, choć wcale tego nie czujemy".
Źródło: National Geographic / Urania / red
Skomentuj artykuł