Profanacja w krośnieńskiej kaplicy. Przypalił oczy Matki Bożej i twarz Jezusa

Akt profanacji w krośnieńskiej parafii. Fot. Facebook / Podkarpacie112.pl
terazkrosno.pl / jh

Sąd Rejonowy w Krośnie zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 45-letniego mężczyzny podejrzanego o zniszczenie wyposażenia kaplicy przy kościele Matki Bożej Królowej Polski w krośnieńskiej dzielnicy Polanka. Według śledczych mężczyzna miał przypalić obraz przedstawiający Matkę Bożą i Jezusa Chrystusa, uszkodzić ołtarz oraz dopuścić się znieważenia miejsca kultu religijnego. Ze względu na wcześniejszą karalność grozi mu nawet 12 lat więzienia.

  • Do zdarzenia doszło 22 maja w kaplicy przy kościele Matki Bożej Królowej Polski w Krośnie.
  • 45-latek przypalił ołtarz oraz obraz przedstawiający Matkę Bożą i Jezusa Chrystusa.
  • Podejrzany działał w warunkach recydywy.
  • Mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Śledztwo w sprawie wydarzeń z 22 maja prowadzi Prokuratura Rejonowa w Krośnie. Jak poinformowała rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Krośnie, dr hab. Marta Kolendowska-Matejczuk, podejrzany usłyszał zarzuty związane z uszkodzeniem zabytkowego wyposażenia kaplicy oraz obrazą uczuć religijnych.

DEON.PL POLECA



Według ustaleń śledczych mężczyzna wszedł do kaplicy znajdującej się przy kościele pw. Matki Bożej Królowej Polski i przy użyciu zapalniczki doprowadził do uszkodzenia elementów wyposażenia świątyni.

Prokuratura: doszło do profanacji świętego wizerunku

Jak wynika z materiału dowodowego zgromadzonego przez prokuraturę, sprawca miał nadpalić fragmenty drewnianego blatu ołtarza oraz znajdujący się nad nim obraz przedstawiający Matkę Bożą i Jezusa Chrystusa.

Według śledczych szczególne zniszczenia objęły wizerunek Dzieciątka Jezus oraz twarz Maryi.

– Nadpalił obraz z wizerunkiem Matki Boskiej i Jezusa Chrystusa w ten sposób, że przypalił wizerunek Jezusa Chrystusa oraz przypalił oczy na wizerunku Matki Boskiej, oraz w ten sam sposób nadpalił drewnianą ramę obrazu – przekazała prok. Marta Kolendowska-Matejczuk.

DEON.PL POLECA


Prokuratura podkreśla również, że podejrzany miał publicznie znieważyć miejsce kultu religijnego oraz przedmioty czci religijnej.

Działał w warunkach recydywy

Śledczy zwracają uwagę, że podejrzany odpowiada za swoje czyny jako recydywista. Według prokuratury dopuścił się ich w ciągu pięciu lat od odbycia wcześniejszej kary pozbawienia wolności. Mężczyzna był już wcześniej karany prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Krośnie wydanym w październiku 2024 roku. Z ustaleń lokalnych mediów wynika, że zakład karny opuścił zaledwie kilka dni przed zdarzeniem.

45-latek został zatrzymany przez policję jeszcze tego samego dnia, 22 maja, krótko po godzinie 18. Prokurator prowadzący sprawę wystąpił następnie do Sądu Rejonowego w Krośnie z wnioskiem o zastosowanie tymczasowego aresztowania. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Grozi mu nawet 12 lat więzienia

Postępowanie pozostaje na etapie przygotowawczym. Śledczy gromadzą materiał dowodowy i ustalają wszystkie okoliczności zdarzenia. Ze względu na charakter zarzutów oraz działanie w warunkach powrotu do przestępstwa, podejrzanemu grozi surowa kara. Jeżeli zarzuty zostaną potwierdzone przed sądem, mężczyzna może zostać skazany na karę do 12 lat pozbawienia wolności.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Profanacja w krośnieńskiej kaplicy. Przypalił oczy Matki Bożej i twarz Jezusa
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.