Sri Lanka: Kościół wzywa do śledztwa ws. śmierci dzieci
fot. Vatican Media
vaticannews / Federico Piana, Piotr Kowalczuk / DEON.pl / red.
Diecezja w Dżafnie, gdzie w Chemmani znajduje się największa zbiorowa mogiła na Sri Lance, zmobilizowała się do wszczęcia niezależnego, międzynarodowego śledztwa, aby wyjaśnić czas i przyczyny śmierci pogrzebanych. Chodzi o szczątki co najmniej 500 osób, w tym dzieci i niemowląt. Mogą należeć do osób uważanych przez dziesięciolecia za zaginione.
Ojciec Augustine Anthonipillai, dyrektor Diecezjalnej Komisji Sprawiedliwości i Pokoju, podkreśla, że poszukiwanie prawdy jest niezbędne. Tym bardziej, że oprócz szkieletów dzieci odnalezionio szkielety dorosłych z rękami skrzyżowanymi za plecami lub w pozycji siedzącej ze związanymi dłońmi. W masowym grobie zespół specjalistów pracował do sierpnia ubiegłego roku, kończąc trzecią kampanię wykopaliskową, rozpoczętą w 2025 roku i nadzorowaną przez sąd w Dżafnie.
Długie milczenie
Pierwsze szczątki w Chemmani odkryto w 1998 roku, po doniesieniach lankijskiego żołnierza, że obszar ten był miejscem pochówku mężczyzn i kobiet zabitych w masakrach, w których, jak twierdził, brał udział. W 1999 roku odkopano 15 ciał, a następne poszukiwania rozpoczęto dopiero w ubiegłym roku.
List do komisarza ONZ
Zanim zespół ekspertów zakończył prace, o. Anthonipillai zorganizował masową demonstrację domagając się prawdy i sprawiedliwości we wciąż bardzo niejasnej sprawie. Na zakończenie duchowny odczytał list otwarty skierowany do Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych, Volkera Türka, w którym wezwał do międzynarodowego śledztwa i bezstronnej analizy kryminalistycznej.
Ofiary wojny domowej?
„Poszukiwanie prawdy musi stać się narodową odpowiedzialnością moralną” – powtarza ojciec Anthonipillai. Istnieją podejrzenia, że pogrzebani w Chemmani to ofiary 26-letniej wojny domowe, zakończonej w 2009 r., między syngaleską większością, a separatystyczną mniejszością tamilską.
O. Anthonipilla mówi, że coraz więcej osób pyta „Kto jest winny tym zgonom? Kto zlecił, pozwolił lub zatuszował morderstwa? Dlaczego poprzednie śledztwa zakończyły się niepowodzeniem? I jak kraj może zapobiec powtórzeniu się takich zbrodni?”.
Kościół u boku cierpiących
“W całej tej sprawie - wyjaśnia dyrektor Komisji Sprawiedliwości i Pokoju Diecezji Jaffna - Kościół nie wzywa do zemsty. Wzywa do prawdy jako fundamentu pojednania. Pokój nie może oznaczać milczenia w obliczu niesprawiedliwości. Nie ma autentycznego pojednania bez prawdy, sprawiedliwości i uznania godności ofiar”. Wskazuje, że Kościół musi stać u boku tych, którzy cierpią, słuchać tych, którzy zostali zignorowani i zapewnić, że zmarli będą traktowani z godnością. Zapewnia, że księża, zakonnice, zakonnicy i wierni świeccy nie cofną się.
Źródło: Vatican News
Źródło: Vatican News
Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.
Skomentuj artykuł