Świat staje się coraz mniej bezpieczny dla wierzących. Przemoc religijna gwałtownie rośnie

Fot. Depositphotos
NCR/łs

Świat w 2023 roku stał się miejscem znacznie mniej przyjaznym dla osób wierzących. Najnowszy raport Pew Research Center wskazuje na gwałtowny wzrost wrogości społecznej, napędzany nękaniem mniejszości oraz skutkami wojny Izraela z Hamasem. Rządy w rekordowej liczbie państw ograniczają swobodę kultu, co stawia wolność religijną w obliczu największego kryzysu od lat.

Pew Research Center opublikowało 15 czerwca swój 16. doroczny raport na temat globalnych ograniczeń religijnych. Badacze Samirah Majumdar i Vivian Jacobs przeanalizowali dane ze 198 krajów i terytoriów, opierając się na konstytucjach państw, raportach ONZ, Unii Europejskiej oraz organizacji takich jak Amnesty International czy Human Rights Watch. Z analizy wynika, że w 2023 roku aż 55 państw odnotowało wysoki lub bardzo wysoki poziom wrogości społecznej na tle religijnym – to wzrost o 10 krajów w porównaniu z rokiem poprzednim.

DEON.PL POLECA



Wojna przenosi się na ulice

Do grupy państw o wysokim poziomie wrogości w stosunku do religii dołączyły kraje europejskie, które do tej pory uchodziły za stabilne: Belgia, Norwegia, Hiszpania i Szwecja. W Hiszpanii głównym powodem skoku statystyk było nękanie muzułmanów, żydów oraz świadków Jehowy – podaje Pew Research Center. Zjawisko to nie omija także krajów azjatyckich, jak Tajlandia, czy afrykańskich, jak Sudan i Tanzania.

W Norwegii odnotowano liczne ataki na świadków Jehowy oraz gwałtowny wzrost mowy nienawiści wobec żydów i muzułmanów. Według Pew Research Center, ta eskalacja jest bezpośrednio związana z atakiem Hamasu na Izrael z 7 października 2023 roku oraz późniejszymi działaniami wojennymi. Konflikt na Bliskim Wschodzie stał się zapalnikiem dla agresji w miejscach oddalonych o tysiące kilometrów od frontu.

Agresja wobec kobiet i dzieci

Również Rosja trafiła do kategorii państw o wysokim poziomie wrogości społecznej. Przemoc tłumu dotyka tam zarówno społeczności żydowskie, jak i muzułmańskie. Raport przytacza drastyczny incydent z obrzeży Moskwy, gdzie grupa kobiet zaatakowała muzułmankę w hidżabie przebywającą z dziećmi na placu zabaw. Napastniczki miały poszczuć rodzinę psami i dokonać napaści fizycznej – informuje Pew Research Center.

Zjawisko wrogości społecznej, mierzone indeksem Social Hostilities Index, obejmuje akty wandalizmu, napaści fizyczne oraz inne działania grup i jednostek. Choć statystyki te ulegały wahaniom na przestrzeni lat, rok 2023 przyniósł wyraźne pogorszenie sytuacji w wielu regionach świata. Jedynie w Etiopii i na Filipinach odnotowano spadek napięć, co pozwoliło tym krajom opuścić grupę wysokiego ryzyka.

Rządy blokują praktyki religijne

Trend ograniczania wolności płynie jednak nie tylko z ulic, ale i z gabinetów politycznych. Od 2007 roku rządy na całym świecie systematycznie zaostrzają kurs wobec wspólnot religijnych. W 2023 roku nękanie grup religijnych przez władze – w formie werbalnej lub fizycznej – wystąpiło w 185 krajach, co stanowi 98% badanych państw.

Co gorsza, ingerencja rządów w same praktyki i obrzędy religijne osiągnęła nowy szczyt. Takie działania zaobserwowano w 175 krajach (88% badanych jednostek) – mówi redakcja Pew Research Center. Oznacza to, że dla większości wierzących na świecie państwo nie jest gwarantem wolności, lecz podmiotem, który ją ogranicza.

DEON.PL POLECA

 

 

Gdzie najtrudniej o wolność?

Wśród 25 najludniejszych państw świata, największe restrykcje rządowe stosują Chiny, Iran, Indonezja, Egipt oraz Rosja. Z kolei najwyższy poziom wrogości między samymi obywatelami występuje w Nigerii, Indiach, Bangladeszu i Pakistanie. Na przeciwnym biegunie, jako kraje o najniższych restrykcjach rządowych (w grupie największych państw), raport wymienia Republikę Południowej Afryki, USA, Japonię, Filipiny oraz Wielką Brytanię.

Warto zauważyć, że najniższe wskaźniki wrogości społecznej wśród gigantów demograficznych odnotowano w Chinach, USA, RPA, Japonii i Wietnamie. Zestawienie to pokazuje wyraźny rozdźwięk: w niektórych krajach, jak Chiny, to nie społeczeństwo, lecz aparat państwowy jest głównym źródłem ucisku religijnego.

Białe plamy na mapie wolności

Pew Research Center zaznacza, że ich statystyki nie służą do wskazywania jednej, najbardziej prześladowanej grupy religijnej, ponieważ liczone są nawet pojedyncze incydenty nękania w danym kraju. Obecnie brakuje również jednej, międzynarodowej definicji prześladowań religijnych, co utrudnia jednolitą klasyfikację wszystkich zdarzeń.

W badaniu zabrakło danych z Korei Północnej, ponieważ społeczeństwo to jest niemal całkowicie zamknięte dla niezależnych obserwatorów. Mimo braku twardych danych statystycznych, źródła wyraźnie wskazują, że rząd Korei Północnej należy do najbardziej represyjnych na świecie, całkowicie tłamsząc wolność religijną oraz inne swobody obywatelskie – podsumowuje Pew Research Center.

NCR/łs

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Świat staje się coraz mniej bezpieczny dla wierzących. Przemoc religijna gwałtownie rośnie
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.