Watykan apeluje w ONZ o walkę z rasizmem
Nowy stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy Organizacji Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku, abp Christophe-Zakhia El-Kassis, 28 września zabrał głos podczas posiedzenia wysokiego szczebla w Nowym Jorku z okazji 25. rocznicy przyjęcia Deklaracji z Durbanu i Programu Działania. Podkreślił, że "każda teoria lub forma rasizmu i dyskryminacji rasowej jest moralnie nie do przyjęcia".
Organizacja Narodów Zjednoczonych przyjęła Deklarację z Durbanu i Program Działania (DDPA) w 2001 roku jako globalny plan walki z rasizmem, ksenofobią i nietolerancją.
Rasizm ciągle istnieje
Abp El-Kassis zaznaczył, że sytuacja w zakresie rasizmu, dyskryminacji rasowej, ksenofobii i związanej z nimi nietolerancji nie uległa poprawie, a wręcz prawdopodobnie uległa pogorszeniu w czasie, gdy przepływ ludności nadal się nasila, a mieszanie się kultur i wieloetniczność stały się "faktami społecznymi".
Godność człowieka - dar od Boga
Jak wskazał stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy ONZ, „nadana przez Boga godność osoby ludzkiej ma kluczowe znaczenie dla budowania prawdziwej społeczności międzynarodowej, w której możliwe jest osiągnięcie powszechnego dobra wspólnego”. Z godnością ludzką sprzeczne są ideologie materialistyczne i nacjonalistyczne.
Społeczeństwo w świecie cyfrowym
"W dzisiejszych czasach sprawiedliwość społeczna musi mierzyć się także ze środowiskiem kształtowanym przez technologie cyfrowe" - napisał Leon XIV w encyklice Magnifica humanitas, na którą powołał się abp El-Kassis. Sprawiedliwy porządek społeczny musi poddać wykorzystanie danych i technologii nadzorowi publicznemu dla dobra wspólnego.
Nie dla uprzedzeń religijnych
Watykański obserwator nawiązał też do problemu przemocy z powodu przekonań religijnych. Zaznaczył, że w Deklaracji z Durbanu i Programu Działania "wyraźnie wskazano na takie przypadki, w tym akty chrześcijańskiej fobii obok islamofobii i antysemityzmu".
Potrzebna konkretnych działań
Dodał, że "w nadchodzących latach globalne wsparcie polityczne musi być czymś więcej niż tylko frazą. Wymaga ono mobilizacji woli politycznej oraz aktywnego udziału społeczeństwa obywatelskiego, w tym przywódców religijnych. Wszyscy oni mogą odegrać wyjątkową rolę w promowaniu współpracy i kontaktów między różnymi grupami rasowymi".
Źródło: Artur Hanula / Vatican News / red

Skomentuj artykuł