Z Leonem XIV w Castel Gandolfo: Aby ta chwila trwała zawsze

Fot. Vatican Media

Przybyli z różnymi intencjami: za rodzinę, szczęście małżeńskie, zdrowie dzieci, podziękowanie za formację ministrancką, ale też by modlić się za Papieża. Liczna rzesza Polaków przyjechała 12 lipca do Castel Gandolfo na pierwszą w te wakacje modlitwę z Papieżem właśnie tutaj.

Natalia Pieśniewska, Wojciech Rogacin – Castel Gandolfo

Na głównym placu w Castel Gandolfo od rana gęstnieje tłum. W oczy rzuca się grupa z wielką flagą kaszubską. „Jesteśmy z Kaszub, konkretnie z Kościerzyny, jest nas 51 osób – mówią pielgrzymi, którzy przybyli tu całymi rodzinami. „Tak, przyjechaliśmy zobaczyć Papieża, jesteśmy pierwszy raz w Rzymie. Jesteśmy bardzo szczęśliwi.”

Za małżeństwo, rodzinę dzieci

Młoda kobieta trzymająca wielką flagę mówi Vatican news, że właśnie tutaj się zaręczyła. Dlatego teraz przyjechała prosić o dobrą przyszłość rodzinną i małżeńską. „O dobrą rodzinę, zdrowe dzieci, wspaniałe małżeństwo – z taką intencją przyjechałam” – mówi.

Spotkana na uliczce w Castel Gandolfo siostra Rafaela ze zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Nazaretu także promienieje radością i uśmiechem, który nie schodzi jej z twarzy.

Modlić się za Kościół i Ojca Świętego

„Przyjechałyśmy tutaj w ogóle do Rzymu, żeby wrócić do korzeni naszej Matki Założycielki. Ale będąc w Rzymie, no byłoby niemożliwe, żeby nie spotkać się z Papieżem” – mówi s. Rafaela. Dodaje, że Matka Założycielka zgromadzenia też bardzo mocno kładła nacisk na to, by modlić się za Kościół, modlić się za zwierzchnika Kościoła.

„Jestem bardzo szczęśliwa, że tu mogę być, że udało nam się tak blisko dotrzeć. Ufam też, że zobaczymy papieża Leona, że to też będzie dla nas pożytkiem duchowym” – dodaje.

Razem z nią przyjechało z Polski także 26 sióstr, które chcą odnowić swoją relację z Matką Założycielką Franciszką Siedliską. „Cóż mogę jeszcze powiedzieć? Chciałabym, żeby ta chwila trwała zawsze” – mówi szczęśliwa s. Rafaela.

W podzięce za formację ministrancką

Również ks. Paweł Wiecki z Kościerzyny tryska radością. Obok niego grupka chłopców – ministrantów. „Dla większości z nas to pierwszy raz, kiedy jesteśmy w Castel Gandolfo. Emocje są ogromne, bo za chwilę będziemy się modlić z Ojcem Świętym” – mówi kapłan. I dodaje, że cała grupa ministrantów przybyła przede wszystkim dziękować za dotychczasową formację ministrancką i za to, że mogli przybyć właśnie tutaj.

O błogosławieństwo dla parafii

Ksiądz Grzegorz Zakrzewski z archidiecezji gdańskiej przybył z indywidualną pielgrzymką do Rzymu. I, jak mówi, nie mógł opuścić modlitwy wspólnie z Ojcem Świętym. „Chcę polecać w modlitwie moją parafię i wszystkich, których noszę w sercu” – mówi ks. Grzegorz i pozdrawia swoich parafian za pośrednictwem Vatican News.

DEON.PL POLECA



DEON.PL POLECA


Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Z Leonem XIV w Castel Gandolfo: Aby ta chwila trwała zawsze
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.