Zginął, zasłaniając polskiego oficera. Amerykański sierżant pośmiertnie z Medalem Honoru
Biały Dom zaakceptował pośmiertne przyznanie Medalu Honoru – najwyższego odznaczenia wojskowego USA – sierżantowi sztabowemu Michaelowi Ollisowi. Informację przekazała kongresmenka z Nowego Jorku Nicole Malliotakis, podkreślając, że starania o uhonorowanie żołnierza trwały od lat.
Ollis zginął 28 sierpnia 2013 r. w Afganistanie podczas samobójczego ataku w prowincji Ghazni. Według relacji osłonił własnym ciałem rannego polskiego kapitana Karola Cierpicę, ratując mu życie. Miał wówczas 24 lata i był na trzeciej misji bojowej.
Malliotakis podziękowała prezydentowi Donaldowi Trumpowi za decyzję w sprawie odznaczenia. Wdzięczność wyraziła też rodzina żołnierza, wskazując, że pamięć o jego ostatnim akcie odwagi jest dla nich źródłem dumy. Na razie nie podano terminu uroczystości wręczenia Medalu Honoru.
Skomentuj artykuł