Zaczyna się bardzo niewinnie, ale konsekwencje są trudne do opisania. Ks. Strzelczyk podaje dosadny przykład, który pokazuje, jak bardzo grzech niszczy nasze relacje.
Nauka nie ma bezpośredniego związku z duchowością. Na tym polega jej siła, że trzyma się ściśle swojego przedmiotu, czyli badania świata. Ale właśnie dzięki temu głęboko wnika ona we wnętrza tych, którzy ją uprawiają. I tam spotyka się z duchowością.
DEON.PL POLECA
Skomentuj artykuł