Fałszywe wyobrażenia psują nam życie. By je pokonać, potrzebujemy wolności ducha

Fot. Houcine ncib / Unsplash

Jak wiele w naszym życiu psują i umniejszają duchowy owoc fałszywe wyobrażenia, zazdrości, porównywanie się, dbanie o własny prestiż? Jakże nam potrzeba tej wolności ducha, by powiedzieć to, co mówi Jan o Jezusie?

Czytanie z dnia (16 kwietnia 2026)

Z Ewangelii wg św. Jana:

Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkimi, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba pochodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny. Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a z niezmierzonej obfitości udziela [mu] Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz grozi mu gniew Boży».

DEON.PL POLECA


Komentarz do Ewangelii (J 3,31-36)

Obraz: Jezus wraz z uczniami udają się z Jerozolimy na północ, aby udzielać chrztu. Było to niedaleko od Ainon, gdzie chrzcił także Jan Chrzciciel. On właśnie został zapytany o to, czy nic sobie nie robi z tego, że ‘wszyscy’ idą do Jezusa. Posłucham tych słów, które mówią o samoświadomości Jana. Przyjrzę się swoim odczuciom.

Myśl: Słowa dzisiejszego fragmentu następują po stwierdzeniu Jana, które ukazuje jego samoświadomość i stosunek do Jezusa: „potrzeba, bo On wzrastał, a ja się umniejszał”. Nie da się oddzielić Jana od Jezusa. Nie da się odizolować Słowa od głosu, który je zapowiada. Uczniowie Jana są zaniepokojeni wielkim sukcesem Jezusa, bo nie do końca rozumieją jego rolę w historii zbawienia. Jak wiele w naszym życiu psują i umniejszają duchowy owoc fałszywe wyobrażenia, zazdrości, porównywanie się, dbanie o własny prestiż? Jakże nam potrzeba tej wolności ducha, by powiedzieć to, co mówi Jan o Jezusie?

Emocja: ‘Nikt nie przyjmuje świadectwa Jezusa’. To jest prawdziwe zmartwienie człowieka wiary. Nie to, że inni robią coś inaczej, często więcej niż my sami. Uczniowie Jana ubolewają, że ‘wszyscy’ idą do Jezusa, a Jan smuci się z tego powodu, że ‘świadectwo Chrystusa jest odrzucane’. A to przecież jest rozstrzygające. To jest także ważne pytanie dla mojego osobistego rachunku sumienia: czy potrafię się cieszyć z sukcesów innych?

Wezwanie: Poproszę o łaskę pokory, abym umiał cieszyć się dobrem w Kościele, we wspólnocie wierzących. Podziękuję za nadarzające się mi w życiu okazje do dawania świadectwa przynależności do Jezusa. Zrobię sobie rachunek sumienia z gotowości do cieszenia się sukcesami innych.

DEON.PL POLECA


DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Tematy w artykule

Skomentuj artykuł

Fałszywe wyobrażenia psują nam życie. By je pokonać, potrzebujemy wolności ducha
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.