Kto jest naprawdę wielki? Jezus odwraca ludzką logikę

Fot. Depositphotos

Łatwo zauważyć tych, którzy są silni, wpływowi i dobrze sobie radzą. Znacznie trudniej dostrzec tych, którzy zostali z tyłu, pogubili się albo po prostu potrzebują czyjejś obecności. Jezus pokazuje dziś, że właśnie na takich osobach szczególnie widać, czym naprawdę jest chrześcijańska wspólnota – i jaką miarą powinniśmy mierzyć własną wielkość.

Słowo na dziś (Mt 18,1-5.10.12-14)

Z ewangelii wg św. Mateusza: W tym czasie uczniowie przystąpili do Jezusa z zapytaniem: «Kto właściwie jest największy w królestwie niebieskim?» On przywołał dziecko, postawił je przed nimi i rzekł: «Zaprawdę, powiadam wam: Jeśli się nie odmienicie i nie staniecie jak dzieci, nie wejdziecie do królestwa niebieskiego. Kto się więc uniży jak to dziecko, ten jest największy w królestwie niebieskim. I kto by przyjął jedno takie dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje. Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie. Jak wam się zdaje? Jeśli kto posiada sto owiec i zabłąka się jedna z nich: czy nie zostawi dziewięćdziesięciu dziewięciu na górach i nie pójdzie szukać tej, która się zabłąkała? A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych.

DEON.PL POLECA



Komentarz do Ewangelii (Wtorek, 11 sierpnia 2026 roku)

Obraz: Po trzeciej zapowiedzi męki, Jezus przebywa z uczniami w Galilei, w Kafarnaum nad Jeziorem Galilejskim, gdzie dokonało się wiele znaków. Pierwsza scena to odpowiedź na pytanie o to, kto jest największy w Królestwie niebieskim. Druga to pouczenie o ‘zaginionej owcy’, ikoniczna opowieść o misji i sposobie działania Pana.

Myśl: Pytanie o to, kto jest największy w królestwie niebieskim jest z jednej strony naturalne, bo wzrastamy, funkcjonujemy w grupie naśladując reguły kulturowe, społeczne i tendencje osobiste. Z drugiej strony zdradza jednak naszą społeczną nieporadność, rywalizację, walkę o wpływy i skłonność do dominacji albo lęk wobec innych. Bycie uczniem Jezusa zobowiązuje nas do konfrontowania się z tymi ludzkimi ograniczeniami, do budowanie braterstwa i więzi wspólnotowych, które są oparte na przebaczeniu i miłości braterskiej/służbie, pokonując w sobie siły zła.

Emocja: Chrystusowa miara miłości. Opowieść o poszukiwaniu jednej zagubionej owcy, a pozostawieniu 99 innych wydaje się być przesadną metaforą troski o każdego, zwłaszcza najsłabszych. Jezus mówi to jako oskarżenie wobec odpowiedzialnych za kościół na różnych poziomach, iż nie pełnią swojej powinności, ale też uświadamia, że „wspólnotę tworzą mali, którzy łatwo się gubią”. Nie chodzi więc o doskonałość osobistą, ale wzajemną pomoc, komunię i przebaczenie.

Wezwanie: Poproszę o łaskę szacunku dla najmniejszych i troskę o błądzących. Podziękuję za tych, którzy obdarzyli mnie życzliwością i uczyli postawy wielkodusznego pojednania.
Zatrzymam się na chwilę i zrobię rachunek sumienia z praktycznej miłości bliźniego.

DEON.PL POLECA

 

 

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Kto jest naprawdę wielki? Jezus odwraca ludzką logikę
Komentarze (0)
Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu.