Mieczysław Łusiak SJ
Jakże powszechne jest zwracanie się do Boga z myślą o "pokarmie, który ginie", to znaczy dla przykładu z prośbą o zdrowie, albo wręcz o więcej pieniędzy. Tymczasem taka modlitwa, nawet wypowiadana z silną "wiarą", nie ma z prawdziwą wiarą wiele wspólnego.
Wielki Post, staramy się, staramy, Święta, pięknie, ładnie, tydzień, dwa, Niedziela Miłosierdzia, a potem wracamy na stare śmieci i ewentualnie ruszymy się z nich na początku następnego Wielkiego Postu.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus przyszedł i wszystko w apostołach odnowił. Zmartwychwstała w nich nadzieja i miłość.
Czepianie się słówek, chwytanie za słowo nie jest najlepszą z metod prowadzenia dyskusji. W tym jednak przypadku coś jest na rzeczy. Zwłaszcza gdy przychodzi nam mówić o Panu Jezusie jako Bogu.
Stanisław Biel SJ
Dzisiejsza Ewangelia jest wielkim pocieszeniem; pocieszeniem Jezusa zmartwychwstałego skierowanym do Apostołów i do nas.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus chodził po wodzie nie po to, by zrobić na uczniach jakieś niesamowite wrażenie. Wydarzenie opisane w dzisiejszej Ewangelii to zapowiedź zmartwychwstania; zapowiedź zwycięstwa Chrystusa nad złem, które najpełniej wyraziło się zmartwychwstaniem.
Mieczysław Łusiak SJ
Mądrość ludowa głosi: "Jak dają, to brać. Jak biją, to uciekać". A może to porzekadło wcale nie jest mądre? Może nie zawsze powinniśmy brać? I nie zawsze uciekać, tak jak Jezus, który nie uciekł przed krzyżem?
Mieczysław Łusiak SJ
Każdy grzech, jako świadome uczynienie tego, co Jezus nazywa złem, jest przejawem kwestionowania Jego prawdomówności.Jakże często o tym, że warto Mu wierzyć, przekonujemy się dopiero po fakcie - gdy pojawiają się złe skutki naszego grzechu.
Mieczysław Łusiak SJ
Bóg w ogóle nie bierze pod uwagę potępienia (strącenia do piekła) kogokolwiek. Jesteśmy jednak wolni i możemy ten Boży zamiar zniweczyć.
Mieczysław Łusiak SJ
Nowe życie powinno zacząć się na ziemi, najpóźniej w chwili śmierci. Sprawą ogromnej wagi jest zrozumienie, co znaczy "narodzić się z Ducha".
Mieczysław Łusiak SJ
Służebnica Pańska została Matką Najwyższego Króla. Nie jakaś "szlachcianka", panna wysoko urodzona, albo bogata, albo nadzwyczajnie wykształcona. Zwykła "służebnica"!
Mieczysław Łusiak SJ
To znamienne, że Jezus po swoim zmartwychwstaniu pokazywał swym uczniom, aby uwierzyli, ręce i bok - ślady po gwoździach i po włóczni.
Stanisław Biel SJ
Główny bohater dzisiejszej Ewangelii - św. Tomasz jest nam bardzo bliski. Przede wszystkim przez swój realizm. Tomasz nie żyje w obłokach ani w świecie iluzji, ale twardo stąpa po ziemi.
Mieczysław Łusiak SJ / mc
Bez wątpienia wiara w zmartwychwstanie nie jest rzeczą łatwą. Pan Jezus to rozumie i dlatego chce nam dać doświadczenie tego, co dobre...
Mieczysław Łusiak SJ
Być chrześcijaninem to ciągle zaczynać od nowa, ale jednocześnie nigdy nie wracać do punktu wyjścia.
Mieczysław Łusiak SJ
Czy boisz się zmarłych, ktoś straszył cię duchami? Czy zobaczenie zmarłego budzi w tobie lęk? Przeczytaj, co na ten temat mówi dzisiejsza Ewangelia.
Mieczysław Łusiak SJ
W pierwszy dzień tygodnia dwaj uczniowie Jezusa byli w drodze do wsi, zwanej Emaus, oddalonej sześćdziesiąt stadiów od Jerozolimy. Rozmawiali oni ze sobą o tym wszystkim, co się wydarzyło. Gdy tak rozmawiali i rozprawiali ze sobą, sam Jezus przybliżył się i szedł z nimi.
Mieczysław Łusiak SJ
Maria Magdalena stała przed grobem płacząc. A kiedy tak płakała, nachyliła się do grobu i ujrzała dwóch aniołów w bieli siedzących, jednego przy głowie, a drugiego przy nogach, w miejscu, gdzie leżało ciało Jezusa.
Mieczysław Łusiak SJ
Rozczarowanie - "A myśmy się spodziewali" - jest czymś bardzo destrukcyjnym. Pewnie łatwo o nie w relacjach z ludźmi. Przyzwyczajeni jednak do rozczarowań, pozwalamy sobie na rozczarowanie także Bogiem.
Mieczysław Łusiak SJ
Nie można stać się wierzącym, jeśli nie przeżyło się Zmartwychwstania. A to z kolei wymaga śmierci - aby zmartwychwstać, najpierw trzeba umrzeć.
{{ article.description }}