Warto być zależnym od Jezusa - J 10, 22-30

Jezus i Faryzeusze (mal. Gustave Doré, 1832–1883)
Mieczysław Łusiak SJ

Obchodzono w Jerozolimie uroczystość Poświęcenia Świątyni. Było to w zimie. Jezus przechadzał się w świątyni, w portyku Salomona. Otoczyli Go Żydzi i mówili do Niego: "Dokąd będziesz nas trzymał w niepewności? Jeśli Ty jesteś Mesjaszem, powiedz nam otwarcie".

Rzekł do nich Jezus: "Powiedziałem wam, a nie wierzycie. Czyny, których dokonuję w imię mojego Ojca, świadczą o Mnie. Ale wy nie wierzycie, bo nie jesteście z moich owiec.
Moje owce słuchają mojego głosu, a Ja znam je. Idą one za Mną i Ja daję im życie wieczne. Nie zginą one na wieki i nikt nie wyrwie ich z mojej ręki. Ojciec mój, który Mi je dał, jest większy od wszystkich. I nikt nie może ich wyrwać z ręki mego Ojca. Ja i Ojciec jedno jesteśmy".

Komentarz do Ewangelii

Aby być "z owiec Jezusa" trzeba zgodzić się na przynależność do Niego, a to zakłada poddanie się Jemu. Nie oznacza to, że mamy wyłączyć własną wolę. Chodzi o uznanie wyższości Boga nad nami, także w pewnych konkretnych decyzjach.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Warto być zależnym od Jezusa - J 10, 22-30
Komentarze (5)
KZ
Kogoś z dużej litery
3 maja 2012, 09:04
lepiej wróć z łąki, (najlepiej do jakiejś biblioteki, poczytać coś)i zacząć dobrze przygotowywać komentarze... księże Mieczysławie, czy jest ksiądź pewien że to wszystko co ksiądź wypisuje, to- o to właśnie chodziło Jezusowi? i to chciał właśnie powiedzieć?... Chodzi więc o to, aby być zależnym od Kogoś, kto naprawdę o nas dba, jak dobry pasterz, a nie od kogoś, kto nie przejmuje się specjalnie naszym losem.  
W
wredna
3 maja 2012, 08:44
lepiej wróć z łąki, (najlepiej do jakiejś biblioteki, poczytać coś)i zacząć dobrze przygotowywać komentarze... księże Mieczysławie, czy jest ksiądź pewien że to wszystko co ksiądź wypisuje, to- o to właśnie chodziło Jezusowi? i to chciał właśnie powiedzieć?...
M
magda
1 maja 2012, 20:32
A ja bylam dzisiaj na lace i moge tylko tyle powiedziec ze gdyby nie Bog to w moim zyciu nie byloby laki,slonca,dnia wolnego,nie byloby mnie.
A
Anna
1 maja 2012, 10:04
A ja się z komentarzem do dzisiejszej  Ewangelii zgadzam. Mądre.
S
się
1 maja 2012, 09:13
 bełkot! Po co pisać, żeby pisać? Lepiej idź na łąkę opalać się. Przecież albo zależny albo niezależny. Trochę logiki. Ale rozumiem, że umysł poddany to najpierw bezmyślny.