Ewangelia pracy podkreśla niezmiennie, że w pracy dokonuje się samorealizacja człowieka. Praca jest szkołą cnót moralnych - uczy poczucia obowiązku, sumienności, zdolności do poświęceń.
Jorge Bergoglio nie boi się o siebie, nie pilnuje siebie, jest otwarty jak pusty sejf. Bycie chrześcijaninem jest dla niego ważniejsze od bycia papieżem. I to widać.
KAI / Marcin Przeciszewski
Dziś, występując w imieniu naszych Kościołów zachęcamy do przebaczenia i gojenia ran, by rozpocząć na nowo mądrzejszą i lepszą wspólną drogę - mówi KAI abp Józef Michalik w przededniu podpisania polsko-ukraińskiej deklaracji z okazji 70-rocznicy zbrodni wołyńskiej.
Dzień, w którym odkryję, że moje męskie życie jest już spokojne, ułożone, takie akuratne, będzie początkiem, mojego końca.
Mieczysław Łusiak SJ
Fundament musi być dobry. Nie da się zbudować nic wielkiego na złym fundamencie. Nie da się w ogóle nic zbudować na złu.
Mam przed sobą stołeczny dziennik Stanów Zjednoczonych, The Washington Post z wczoraj (25 czerwca). Na pierwszej stronie Metra, codziennej wkładki o sprawach dużej aglomeracji miejskiej, natrafiam na długi artykuł poprzedzony kolorowym zdjęciem modlącej się rodziny. Rodzice i dwoje dzieci, 2 lata i 8. Siedzą przy zastawionym stole, trzymają się za ręce, i modlą się przed posiłkiem.
Odtąd wszystko, co wydaje się być przekleństwem w Twoim życiu, może być źródłem nowego życia. Każde zranienie, każdy Twój grzech, wszystko to, co jest dla Ciebie źródłem poniżenia, strachu i niepewności, może być Twoim zwycięstwem.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi?
Mariusz Han SJ
Strzeżcie się fałszywych proroków…
Katechizm Kościoła Katolickiego
Jezus Chrystus objaśniając Boże przykazania wskazuje, że obejmują one także ludzkie wnętrze. Domaga się wprowadzania pokoju serca, a piętnuje niemoralność gniewu i nienawiści: "Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi" (Mt 5, 22). Daje do zrozumienia, że występkami przeciw piątemu przykazaniu Bożemu są gniew i nienawiść.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Piąte przykazanie Boże staje także w obronie ludzkiego wnętrza. Przeciwstawia się czynom, które wywołują zgorszenie i mogą prowadzić drugiego człowieka do popełnienia zła.
"Czego szukacie?". To fundamentalne pytanie zadane uczniom przez Jezusa stawia nas w prawdzie o nas samych, o naszym życiu i o celu, jaki sobie wytyczamy każdego dnia.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Jezus Chrystus nie tylko przypomniał starotestamentalny zakaz "nie zabijaj", ale go w sposób znaczący poszerzył. Słyszeliście, że powiedziano przodkom: Nie zabijaj!; a kto by się dopuścił zabójstwa, podlega sądowi. A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: "Bezbożniku", podlega karze piekła ognistego" (Mt 5, 20-22). Zakaz ten w naszej kulturze obejmuje w szczególny sposób© zabójstwo zamierzone, przerywanie ciąży, eutanazję i samobójstwo.
Katechizm Kościoła Katolickiego
Sumienne rozważenie całej treści piątego przykazania Bożego ma nas uchronić przed zbyt szybkim samousprawiedliwieniem, "że ja nikogo nie zabiłem, więc mnie ono nie dotyczy". Przykazanie to mówi bowiem równocześnie o pozytywnych działaniach, które człowiek podjął lub zaniedbał wobec życia i zdrowia oraz godności własnej i cudzej.
Jedną z misji, jaką Bóg dał mężczyźnie, to być pocieszeniem dla kobiety. Dziś często jest inaczej. Mężczyzna szuka pocieszenia u kobiety, co gorsza kobiety stają się pocieszeniem dla mężczyzn.
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus powiedział do swoich uczniów: "Nie dawajcie psom tego, co święte i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami i obróciwszy się, was nie poszarpały.
In vitro jest eksperymentem na człowieku, dzieci poczęte metodą pozaustrojową narażone są na schorzenia, niektórych medycyna nie zna. W dyskursie społecznym fakt ten jest pomijany - mówił prof. Andrzej Kochański, lekarz genetyk.
Mieczysław Łusiak SJ
Dla Elżbiety nadszedł czas rozwiązania i urodziła syna. Gdy jej sąsiedzi i krewni usłyszeli, że Pan okazał tak wielkie miłosierdzie nad nią, cieszyli się z nią razem. Ósmego dnia przyszli, aby obrzezać dziecię, i chcieli mu dać imię ojca jego, Zachariasza.
Będą patrzeć na tego, którego przebodli, już bez zakrywania wzroku. Błogosławiona wina, skoro zostaliśmy odkupieni przez Boga, który zbawia. I zaproszenie do wejścia w tajemnicę Tego, którego sam przebiłem.
Drugi odcinek serii "Być kobietą - lubię to!" pod tytułem " Czy zmienność kobiety może cieszyć?".
{{ article.description }}