Płacić miłością…
Mieczysław Łusiak SJ
Człowiek jest zdolny robić to, co Bóg. Nawet chodzić po wodzie.
Gdy niemożliwe staje się możliwe…
Mieczysław Łusiak SJ
"Podobne jest królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie oblubieńca. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły ze sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach."
Roztropność zawsze się przydaje…
Czy można egzorcyzmować na odległość? Na pytanie odpowiada egzorcysta ks. Sławomir Sosnowski.
Piotr Janik SJ
Jezus oddalił się od uczniów. My również możemy doświadczyć takiego oddalenia Jezusa. Św. Teresa z Lisieux opisywała ten rodzaj przeżycia czerpiąc obrazy z zabawy dziecięcej: Jezus Dziecię porzucał zabawkę. Jezus oddalił się też od rodziców, gdy miał 12 lat. Szukali go oboje z bólem serca.
Mieczysław Łusiak SJ
Jeśli kto chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je.
Tym razem ks. Jan odprawia Mszę Św. w szatach obrządku ormiańskiego, narzeka na swoją Łacinę i ogłasza szczęśliwość.
Możemy być twardzi, odważni, robić wielkie rzeczy, być szefami, politykami, dobrymi kaznodziejami, ale każdy z nas nosi w swoim sercu ranę.
Mieczysław Łusiak SJ
Gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał swych uczniów: "Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?" A oni odpowiedzieli: "Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego z proroków". Jezus zapytał ich: "A wy za kogo Mnie uważacie?" Odpowiedział Szymon Piotr: "Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego".
Uważać kogoś za…
Mieczysław Łusiak SJ
Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką osobno. Tam przemienił się wobec nich: Twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło.
Być kimś już zupełnie innym…
Czy jest możliwa przyjaźń między osobami o homoseksualnych skłonnościach? A może taka przyjaźń jest sposobem na radzenie sobie z takimi skłonnościami?
Piotr Kosiarski / DEON.pl
Pielgrzymowanie to dość wyjątkowa forma aktywności. Dlaczego? Bo bez względu na pogodę, trasę i aktualny poziom kondycji fizycznej, łączy dziesiątki tysięcy ludzi w realizacji jednego, wspólnego celu: oddania pokłonu przed tronem Królowej Polski. A wszystko to po setkach, przebytych pieszo kilometrów.
"Żyję w związku niesakramentalnym. Czy jest sens przychodzenia do spowiedzi?". Wiele osób zadaje takie pytania. Po co iść do spowiedzi, skoro i tak nie dostanie się rozgrzeszenia? I dlaczego tego rozgrzeszenia się w ogóle nie otrzymuje?
Czasy, w których dominuje niska kultura, a ideałem staje się egoistyczny indywidualizm, nie sprzyjają budowaniu przyjaźni. Wyścig szczurów staje się ważniejszy niż marzenia o przyjaźni.
Nie idźmy tylko za instynktem. Spotykajmy się z ludźmi świadomie. Nie tylko z tymi których lubimy. Dlaczego?
ks. Jacek "Wiosna" Stryczek
Marta szuka męża. Pewnego razu usłyszała na kazaniu, że jeśli już coś człowiek powierza Bogu, to najlepiej niech już nic przy tym nie kombinuje. No to jak to z tym jest...? Pani Marto, przecież to się samo nie wydarzy.
{{ article.description }}