Reporterka spędziła noc w Bazylice Grobu Pańskiego. Usłyszała ważne słowa o prorokach
Reporterka Associated Press Giovanna Dell'Orto postanowiła spędzić noc za potężnymi, zamkniętymi drzwiami Bazyliki Grobu Pańskiego w Jerozolimie. Co usłyszała podczas tej nocy? Swoją opowieścią podzieliła się na łamach portalu apnews.com.
O dziewiątej wieczorem potężne drzwi zostały zaryglowane od zewnątrz, a dziennikarka znalazła się w jednym z najświętszych miejsc chrześcijaństwa wraz z kilkoma duchownymi i pielgrzymami. Ponowne otwarcie nastąpi dopiero o świcie. Jak spędzili noc księża, kilka sióstr zakonnych i pielgrzymi, którzy zostali na noc przy Grobie Pańskim? Zaskakującym towarzystwem okazały się koty.
Jeden z pielgrzymów wyjaśniał, że został na noc, bo w ciągu dnia bardzo rozpraszały go tłumy odwiedzających i nie mógł się spokojnie pomodlić. W nocy przychodzi tu cisza i spokój; migocze tylko kilka lamp oliwnych. Z kolei trójka ormiańskich pielgrzymów modliła się przy kaplicy wzniesionej nad Grobem Pańskim; jeden z kotów towarzyszył im na modlitwie. To tutaj - opisuje reporterka - o północy rozpoczyna się specjalna modlitwa, która kończy się około szóstej rano, gdy znowu dla pielgrzymów otwierają się drzwi. Modlą się wspólnie duchowni trzech wyznań, które sprawują pieczę nad Grobem Jezusa.
Właśnie od jednego z duchownych, franciszkanina o. Francesco Ielpo, od czerwca 2025 roku Kustosza Ziemi Świętej, Dell'Orto usłyszała ważne słowa. „Przeżywamy wyjątkowo dobry okres w relacjach z innymi kościołami” – powiedział reporterce i dodał, że ta pozytywna atmosfera to jego zdaniem "pierwszy i najważniejszy znakiem tego, że naprawdę możemy być prorokami pokoju”.
Źródło: apnews.com / mł
Skomentuj artykuł