Boimy się aby nie było III wojny światowej

(fot. Chancellery of the President of the Republic of Poland [GFDL 1.2], via Wikimedia Commons)
Marta Jacukiewicz

Wszyscy boimy się, aby nie było III wojny światowej, o której mówi Ojciec Święty Franciszek. Boimy się interwencji Rosji, że będzie się starała odbudowywać dalej Związek Radziecki - mówi abp Mieczysław Mokrzycki

Niespełna miesiąc temu wrócił Ksiądz Arcybiskup z Watykanu, z trzeciej wizyty ad limina. O czym Ksiądz mówił papieżowi?

Podziękowaliśmy Ojcu Świętemu za jego solidarność, modlitwy i za wszystkie słowa otuchy w tym szczególnym okresie. Powiedziałem, że prosimy nadal o interwencję w naszej sprawie. Ojciec Święty zapewnił nas, że będzie pamiętał, że będzie rozmawiał z ludźmi zaangażowanymi w spawy pokoju. Powiedziałem również, że nasz Kościół jest kościołem misyjnym - przeżywamy wiosnę naszego Kościoła, cieszymy się jego rozwojem. Mamy pięć seminariów duchownych, trzy instytuty. Jest to Kościół młody, który stale się rozwija. Mamy dużo powołań.

A papież o coś pytał?

DEON.PL POLECA

Ojciec Święty zapytał nas o relacje z kościołem grekokatolickim. Powiedziałem, że staramy się spotykać, mamy wspólne rekolekcje, ale niektóre sprawy mamy do uregulowania. Chodzi tutaj o przekazanie kościołowi rzymsko-katolickiemu kilku kościołów, które im są niepotrzebne.

Chodzi o kościół p.w. Św. Marii Magdaleny?

Kościół p.w. Św. Marii Magdaleny leży w gestii miasta. Nam chodzi o kościół seminaryjny p.w. Matki Bożej Gromnicznej we Lwowie i kościół w Komarnie.

Wspomniał Ksiądz Arcybiskup, że Kościół na Ukrainie jest młody, ale stale się rozwija. Z czego Ksiądz jako przewodniczący Episkopatu Ukrainy cieszy się najbardziej?

Cieszę się, że powstają nowe świątynie, nowe sanktuaria. Cieszymy się dobrymi powołaniami kapłańskimi i zakonnymi. Rozwijają się także nasze archidiecezjalne Dni Młodzieży. Mamy w Kościele ludzi młodych.

Jakie są największe zagrożenia dla kościoła łacińskiego?

Zagrożeniem, z którym także Kościół na Ukrainie będzie musiał się zmierzyć jest liberalizm, który przychodzi z Zachodu. Może to skutkować m.in. brakiem uczestnictwa w niedzielnych Mszach św. Wielu ludzi, ale także i młodzież wyjeżdża na Zachód - do pracy, albo na studia.

A jednak ludzie młodzi odnajdują także swoje miejsce w kościele…

U nas jest Odnowa w Duchu Świętym, neokatechumenat, Kościół domowy, ruch Światło - Życie. Mamy też duszpasterstwo akademickie. Młodzi ludzie odnajdują się w tych ruchach.

Jak obecnie wygląda sytuacja we Lwowie?

We Lwowie nie mamy starć wojennych, ale panuje atmosfera niepokoju, strachu, niepewności. Wielu ludzi idzie na wojnę, na front. Wielu powraca okaleczonych fizycznie a także psychicznie… Nie mówiąc już o tych, którzy oddali swoje życie…

Czego najbardziej obawiacie na Ukrainie?

Wszyscy boimy się, aby nie było III wojny światowej, o której mówi Ojciec Święty Franciszek. Boimy się interwencji Rosji, że będzie się starała odbudowywać dalej Związek Radziecki.

Jest bezpośrednie zagrożenie dla ludzi we Lwowie?

Nie. We Lwowie panuje spokój. Jest atmosfera solidarności, większej modlitwy i uczestnictwa we Mszach świętych niedzielnych. Nie ma żadnego zagrożenia, nie ma zamieszek. Z drugiej strony - panuje też smutek i niepokój z obawy przed tym, co przyniesie jutro…

Czyli przez te wydarzenia, ludzie jakby bardziej szukają pomocy u Pana Boga?

Te walki na Wschodzie spowodowały, że ludzie widzą siłę modlitwy. Swoją nadzieję pokładają bardziej w Panu Bogu.

Podczas wizyty ad limina spotkaliście się także z Ojcem Świętym Benedyktem. Jakie było to spotkanie? O co Ojciec Święty pytał?

W czwartek byłem na obiedzie u Ojca Świętego Benedykta. Wyraziłem mu życzenie naszego Episkopatu, Ojciec Święty powiedział, że z radością się spotka. Szczęście to spotkało nas następnego dnia w Ogrodach Watykańskich przy Grocie Matki Bożej z Lourdes. Ojciec Święty przywitał się z nami, powiedział, że modli się co dziennie, że jest mu przykro z powodu tych wydarzeń. Powiedział też, że będzie dalej pamiętał. Prosił, aby wszystkim przekazać pozdrowienia. Dziękował nam za posługę, wytrwałość. Życzył odwagi.

Jak Ojciec Święty się czuje?

Od dwóch lat co najmniej dwa razy w roku jestem u Ojca Świętego na posiłku. Tym razem widziałem Ojca Świętego w najlepszej formie. Czuje się dobrze i spokojnie przeżywa swoją emeryturę.

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Boimy się aby nie było III wojny światowej
Komentarze (26)
26 marca 2015, 08:46
Kościół greCkokatolicki. (Choć grekokatolicy.)
26 marca 2015, 08:27
Zastanawia mnie, jak odnoszą się ludzie (tu zwierchnicy Kościoła) do wizji zagrożenia: "Wszyscy boimy się, aby nie było III wojny światowej, o której mówi Ojciec Święty Franciszek." "Tym razem widziałem Ojca Świętego [Benedykta] w najlepszej formie. Czuje się dobrze i spokojnie przeżywa swoją emeryturę" Ktoś potrafi to wytłumaczyć?
P
przemko
26 marca 2015, 12:45
szatan nienawidzi papieży a ty co do nic czujesz?
26 marca 2015, 13:41
A ja czuję do Nich to samo, co czuję do Ciebie. :)
K
KOSCIELNY
26 marca 2015, 07:05
cały kler niech już ucieka do watykanu jak pedofil WOJCIECHOWSKI TAM BEDZIE MIAŁ SCHRONIENIE
B
Baba
11 marca 2015, 18:57
Czy nikt nie zna sposobu zeby pozbyc sie jazmiga ,moze zapytac Putina?
26 marca 2015, 08:41
Z przwiązania do własnych przekonań rodzi się chęć "pozbycia się" kogoś, kto ma odmienne. Zawsze te same mechanizmy. Każdy człowiek coś kocha i czegoś się obawia. Jeden ma takie informacje, drugi ma inne. I jeden i drugi ma swoje racje. I jeden i drugi może nie wiedzieć czegoś, co wie drugi. Właściwym byłoby sprawdzić jedne i drugie, by zobaczyć szerszy obraz, zanim zafiksujemy się na dobre w racjach, które - oby nie za późno - zweryfikuje ktoś inny.
B
Beria
11 marca 2015, 15:35
Jazmig - ruski propagandysta jest aktywny też na innych forach. Na portalu Kresy.pl wypisuje z ogromną nienawiścią i strasznym chamstwem teksty o banderowskich śmieciach, szujach, katach i mordercach. To naprawdę paskudny typ! Zdradzają go jego rusycyzmy ("reżym") i ogromna nienawiść do Ukrainy, USA i Żydów. Swoją drogą wygląda na to, że FSB zatrudnia w sumie słabych i bardzo prymitywnych agenów dywersji propagandowej, bo łatwo się zdradzają, zacietrzewiają się, widać też po ich aktywności na forach, że praktycznie cały dzień siedzą przed kompem - a więc to jest ich praca - źródło utrzymania. Dla mnie to niewyobrażalne żyć zarobkowo z takiego PLUGASTWA. TO STRASZNE BYĆ JAZMIGIEM.
11 marca 2015, 14:38
Rosja ma prawo rozmieścić broń nuklearną na Półwyspie Krymskim - poinformował przedstawiciel rosyjskiego MSZ [url]http://wiadomosci.onet.pl/swiat/msz-rosji-mamy-prawo-rozmiescic-bron-nuklearna-na-krymie/lp4pqb[/url]
11 marca 2015, 22:16
Co?
C
człowiek
11 marca 2015, 14:27
Kościół nie powinien rozdzielać Polaków ale ich jednoczyć, powinien nie wtrącać się do polityki to nie ich sprawa podnosić duch w narodzie a wszędzie szczucie i dążenie do kasy. Kler w Polsce razem z jątrzącym radiem Maryja stanoł na stanowisku im gożej tym lepiej. To jest największa klęska III RP  
11 marca 2015, 14:57
a szczególnie "stanoł" i "gożej"
C
CORAL
11 marca 2015, 15:09
stanął i gorzej.Klasa 1 szkoły podstawowej.
11 marca 2015, 22:20
Ulala, dobrze, że Coral stanął na wysokości zadania. Jeśli chodzi o kwestię merytoryczną - Kościół nie tylko ma prawo, ale i obowiązek wtrącać się w ocenę i w podnoszenie ducha w narodzie. Niezależnie od tego, jak bardzo Twe plastikowe serduszko będzie pękać, Kościół MA to prawo. Ale ma też znacznie więcej: obowiązek.
J
jac
11 marca 2015, 12:49
Biskup powinien zająć się posługą duszpasterską, a nie podkręcać spiralę strachu III wojny światowej!
11 marca 2015, 22:05
Biskup powiedział PRAWDĘ. W rzeczywistości każdy tu po cichu w tej Środkowowschodniej (np. Polska) lub wschodniej (np. Ukraina) Europie czuje rosnące napięcie. Boimy się i czasem myślę, że boją się nawet Rosjanie, jeszcze bardziej na Wschód od nas...Z powodu źle poprowadzonej polityki stoimy na krawędzi. A przecież możemy zaprzestać tego. Może tego zaprzestać Kreml. I nie stracą nic w oczach tzw. Zachodu, bo w moich oczach wycofanie się przez Rosję z postawy agresywnego dominatora nie byłoby utraceniem twarzy. Nie byłoby! Trzeba umieć uznać swój błąd. Ale prawdziwa, a nie pozorowana rezygnacja z agresji. Wówczas - pokój mógłby nawet zaistnieć. Wiemy o zagrożeniu ze strony fanatyków z Bliskiego Wschodu. Ale czy to jest argument przeciwko pokojowi w obrębie wszystkich poszkodowanych tym konfliktem?
jazmig jazmig
11 marca 2015, 09:52
Abp Mokrzycki nie widzi, że Ukrainą rządzą banderowcy i oligarchowie? To go nie niepokoi? Nie widzi on również, że to wschód Ukrainy zostal zaatakowany przez banderowskie władze, to co ten człowiek tam robi? Grekokatolcy nie chcą oddać katolikom ich kościołów, podobnie władze Lwowa, władze centralne są równie nieprzychylne dla katolików i dla Polaków, a on paple, że Rosja chce odtworzyć dawny Związek Sowiecki. Gdyby tak było, to już dawno w Kijowie byłyby inne władze i to z rosyjskiego nadania. Okazji ku temu było sporo.
D
ddd
11 marca 2015, 13:53
trollu putina wracaj do domu
11 marca 2015, 14:24
Ani to, że nie jesteś z diecezji Abp Mokrzyckiego, ani to, że nie wypowiada się po linii Twojego pracodawcy Putina nie zwalnia Ciebie katoliku z obowiązku odnoszenia się do biskupa z szacunkiem należnym następcy apostołów. Jak nie wiesz kto to apostoł to sobie sprawdź w Wikipedii. Jeśli ktoś z Was dwojga, śmieszny jazmigu, "paple" to z pewnością nie jest to arcybiskup. 
D
Divine
11 marca 2015, 08:50
Powinniśmy się bardziej modlić o pokój. Reżimy takie jak Rosja posyłają na wojnę najgorszych psychopatów, najemników. Oni nie mają żadnego szacunku dla ludzkiego życia. Wielu powraca okaleczonych fizycznie i psychicznie…część traci życie. A zachód nic, trzeba mocniej powiedzieć NIE Rosji by nie być w takiej sytuacji jak Ukraina. 
jazmig jazmig
11 marca 2015, 09:54
Reżym rosyjski, w porównaniu z reżymem banderowskim, to przedszkole. Co do psychopatów, to oni właśnie rządzą w Kijowie.
11 marca 2015, 14:28
W języku polskim w słowie "reżim" używamy samogłoski "i". Język polski nie powinien być aż tak trudny dla Rosjanina.
D
Divine
11 marca 2015, 14:34
Zobacz sobie na youtube jak nie wierzysz co robią Rosjanie (i ich najemnicy) ukraińskim żołnierzom. O bestialstwie separatystów i żołnierzy rosyjskich powszechnie się już mówi. Filmy są dostępne na youtube ale uprzedzam są bardzo drastyczne . Ja przez kilka dni nie mogłam dojść do siebie a tylko jeden zobaczyłam. To ewidentnie psychopaci, tacy sami jak ci z oddziałów SS niszczących dzielnicę Wola w Warszawie. Najgorszy element.
11 marca 2015, 14:52
jazmig, nie jest tu po to, by zapoznawać się z argumentami tych, którym nie podoba się to, co robi Putin. On ma konkretne zadanie do wykonania. Siać nienawiść do narodu ukraińskiego, rozdrapywać rany zadane w przeszłości Polakom przez Ukraińców, podważać nasze zaufanie do NATO i wszelkich instytucji, które w sprawie Ukrainy postawiły się Rosji.  Wraz ze kilkoma swoimi klonami kłamie, oczernia używając argumentów i sformułowań identycznych z tymi, jakimi posługują się oficjalne media powiązane z Kremlem. Doceniam to, że starasz się go sprowadzić na dobrą drogę ale obawiam się, że upadł już tak nisko, że nie jest w stanie się z tego bagna wydostać.
J
Jazmig_eta_szpion
11 marca 2015, 15:40
Przecież ten typek z tego żyje! Cały dzień ślęczy przed kompem i wypisuje to swoje brednie na wielu forach podszywając się pod różne profile. Myślisz, że on przestanie, bo mu tak powiesz? On ma mózg przeżarty ruską demagogią jak sprzedawcy Amwaya. Nieuleczalny!
11 marca 2015, 21:52
I to z tego powodu coraz goręcej na wschodniej granicy Ukrainy. Otóż Ukraina - idąc tropem jazmiga - postanowiła zbiorowo popełnić samobójstwo i celowo wywołuje agresję. Jazmig, chłopie, nie zapominaj, że z Twoich wszystkich kłamstw rozliczy Cię BÓG! Ty i Tobie podobni powinni mieć to na uwadze. Bo tu już od dawna nie chodzi o przepychankę, kto ma więcej racji w podziale na przed- i popołudnia.