Lepiej już było – czyżby?

Depositphotos.com (727890990)

W ostatnich trzydziestu kilku latach świat dynamicznie rozwija się na wielu płaszczyznach. To tylko niespełna cztery dekady, a zmiany jakie nastąpiły wprawiają w osłupienie nawet wytrawnych analityków. Konia z rzędem temu, kto by przewidział rozwój wypadków na przełomie wieków i to, co się dzieje teraz.

Wydaje mi się, że warto jednak przyjrzeć się temu, co się wydarzyło. Wiem, że mój wybór będzie arbitralny i ograniczony, ale zaryzykuję, bo wydaje mi się, że od czegoś taką refleksję trzeba zacząć.

DEON.PL POLECA


Ostatnie dekady XX wieku to dla nas czas szczególny – pontyfikat Jana Pawła II, upadek ‘komunizmu’, powiew wolności i rozbudzone nadzieje na przyszłość. Rozpadł się system komunistyczny. Lata dziewięćdziesiąte to jest także dekada rozwoju Internetu, Windows’a, Google’a, a potem po roku 2000 Youtube’a, Facebook’a, itd. Początek XXI w. to procesy zjednoczeniowe dla nas z Unią Europejską, ale też zamachy na World Trade Center w Nowym Jorku i Pentagon w Waszyngtonie a w konsekwencji wojna USA z ISIS. Warto też wspomnieć o Arabskiej Wiośnie z 2009/10, pandemii z roku 2020 ze wszystkimi konsekwencjami, jakie te wydarzenia przyniosły.

Dla wielu zmiany, jakie zaszły na świecie w związku ze zmianą gospodarza Białego Domu w zeszłym roku są jeszcze trudne do oszacowania, ale na pewno będzie to radykalna zmiana nie tylko nastrojów, ale też światowych struktur społecznych i politycznych z zupełnie nowymi konsekwencjami, których niewielu się spodziewało. Nie mniej niespodziewany był wybór Leona XIV, pierwszego papieża z USA na Tron Piotrowy. To także wielkie zaskoczenie ostatnich miesięcy, związane z wyzwaniami ‘rerum novarum’, jakie stawia przed nami AI.

Ostatnie dwie dekady bowiem to niesamowita rewolucja cyfrowa, której przejawem jest rozwój mediów społecznościowych a w ostatnim czasie implementowanie do wszystkiego, czym się posługujemy sztucznej inteligencji. Efektów tego nie potrafimy teraz jeszcze przewidzieć, ale intuicja podpowiada nam, że jest to swego rodzaju ‘game changer’. Nastaje ‘nowa era’.

Świat zdaje się zmieniać na gorsze. Wciąż trwa dużo konfliktów zbrojnych. Nierówności ekonomiczne powiększają się. Demokracja i współpraca między narodami miała coraz bardziej kwitnąć, a tymczasem zdaje się być odwrotnie. Struktury międzynarodowe, które zostały powołane do tego, by zmniejszać nierówności i wyrównywać szanse nie są wydolne i nie robią tego, do czego zostały powołane. ‘Możni’ wciąż mogą więcej i bezkarnie wykorzystują swoją pozycję dla własnych korzyści.

DEON.PL POLECA


Zacząłem pisać ten felieton z przeczuciem, że to jest kiepski moment w historii świata, że idziemy w złym kierunku. Jednak, patrząc uczciwie wstecz, trzeba przyznać, że wcześniej nie było wcale lepiej. XX wiek zafundował nam wiele fantastycznych wydarzeń i odkryć. Wystarczy tu powiedzieć o pierwszym wystrzelonym satelicie, pierwszym lądowaniu na księżycu czy pierwszej elektrowni atomowej. To także ‘zachłyśnięcie się’ ideałami równości, praw człowieka, wolności obywatelskich i powszechnego braterstwa. Ale mieliśmy też wtedy tragiczne dwie wojny światowe, obozy zagłady i krematoria, ludobójstwa i czystki etniczne, użycie bomby atomowej, ‘zimna wojna’, rewolucje kulturowe i wojujący ateizm. Mieliśmy terroryzm i rewolucje obyczajowe. Cała plejada zdarzeń, których nijak nie można zaliczyć do zbioru: ‘było lepiej’.

Takie spojrzenie na wydarzenia przeszłości uświadamia nam zatem, że to nie czasy są lepsze czy gorsze, ale ludzie, którzy indywidualnie podejmują swoje decyzje. Maszyny i urządzenia, nawet te najinteligentniejsze z ‘nowinką’ AI nie są autonomiczne i nie decydują same w wolnym wyborze o kierunku działań. Ostatecznie wolną i odpowiedzialną decyzję podejmuje tylko człowiek. Maszyny są sprawniejsze, szybsze, nie męczą się ani nie potrzebują regeneracji. Mogą pracować 24 godziny na dobę. Ale nigdy nie podejmują decyzji moralnej. Nie są do tego zdolne. To umiejętność i prerogatywa człowieka.

A zatem każde czasy są tak dobre albo tak złe, jak człowiek, który w nich podejmuje moralne decyzje. To nie czasy narzucają nam swoją moralność, ale ‘lepiej’ byłoby, gdyby każdy człowiek indywidualnie postępował w zgodzie ze swoim dobrze uformowanym sumieniem. Tylko tak nie tyle ‘było, ale jest lepiej’ – naprawdę!

DEON.PL

Wcześniej duszpasterz akademicki w Opolu; duszpasterz polonijny i twórca Jezuickiego Ośrodka Milenijnego w Chicago; współpracownik L’Osservatore Romano, Studia Inigo, Posłańca Serca Jezusa i Radia Deon oraz Koordynator Modlitwy w drodze i jezuici.pl;

Tworzymy DEON.pl dla Ciebie
Tu możesz nas wesprzeć.

Skomentuj artykuł

Lepiej już było – czyżby?
Komentarze (15)
AS
~A Szczawiński
10 lutego 2026, 18:59
Demokracja nie może *kwitnąć". D. jest sztuką rządzenia motłochem, któremu wydaje się, że ma na coś wpływ.
BD
~Brak Dekomunizacji
10 lutego 2026, 16:14
"...Rozpadł się system komunistyczny...." - tutaj byłbym ostrożny. Według mnie komunizm nie rozpadł się. Komunizm ciągle funkcjonuje. Sprytnie się przefarbowali komuniści i dzisiaj nazywają się nową lewicą. Dzięki temu nadal są przy korycie i decydują o losach Polski.
RK
~Ryszard Kubiak
10 lutego 2026, 21:03
Liczba "łapek w dół" świadczy, że nawet na deonie mamy więcej zwolenników czarzastego niż jego przeciwników. Zatem "LEPIEJ JUŻ BYŁO"!
HZ
~Hanys z Namysłowa
10 lutego 2026, 23:14
Szanowna Osobo komentująca,Polak partactwo już wysysa z mlekiem matki,dlatego nie dziwi mnie brak dekomunizacji, Polacy w Magdalence wszystko przepili z komunistami,boli mnie bardzo że w tej libacji brali udział wysłannicy Kościoła,kogo reprezentował ks Orszulik dowiedziałem się później, dziś już wszystko wiadomo, dużo razy o tym pisałem.
ES
~Ewa Słota
10 lutego 2026, 09:37
To Panie Hanysie nas zaskoczyłeś - Swoim komentarzem. ... Czekają na Inwazję Putina? Kto Pana Naród? Takie Polki nieobliczalne? Nie zaskoczę Pana, jeśli przypomnę, że Obozy Śmierci - w Polsce budowali hitlerowcy czyli- niemieccy zbrodniarze. No tak ,,tym" nikt nikogo nie zaskoczy - przecież o tym wie cały Świat ( Narody). Tak Polscy ciągle zaskakują swoim dobrym sercem od wieków ratowali pomagali Ludziom Innych Wyznań i Kultur. Jestem Polską Kobietą i raczej nie zaskoczyłam Pana - nieprawdaż??? Pięknego dnia życzę i pozdrawiam. Pokój Chrystusa ...
WG
~Witold Gedymin
9 lutego 2026, 10:50
"Ale nigdy nie podejmują decyzji moralnej. Nie są do tego zdolne. To umiejętność i prerogatywa człowieka." - podobnie jak prerogatywą jest podejmowanie niemoralnych decyzji.
ES
~Ewa Słota
8 lutego 2026, 21:11
Nigdy nie było lepiej. W każdym wieku; wojny, terror, zarazy, choroby, bieda. Od Adama i Ewy, którzy posłuchali węża - diabła i zostali - wyproszeni z Raju (Nieba). Tylko dawno i dawniej nie było Internetu, samochodów, długopisów, listów, narzędzi itp. Był Dobry Bóg Ojciec, Człowiek Anioł, Zły- diabeł, który kusił człowieka aż do dziś. Mamy wolną wolę i rozum. Komu oddajemy, to ....Bogu? Czy złemu? Mamy Wolną Wolę i Rozum narzędzia, które dał nam Bóg od zawsze i na zawsze - obyśmy dobrze z " nich" korzystali - nieprawdaż??? Przecież chcemy powrócić do Raju do Boga Ojca - naprawdę.
KM
~Karl Martell
8 lutego 2026, 19:43
W przeszłości było lepiej. Kobiety chciały rodzić dzieci. Świat zachodu moralnie gnije. Na gruzach Cesarstwa Rzymskiego wyrosła potężna cywilizacja chrześcijańska. Na gruzach UE wyrośnie dzika, prymitywna cywilizacja islamska.
RK
~Ryszard Kubiak
8 lutego 2026, 16:17
Kto mógłby przewidzieć, że po 37 latach marszałkiem Sejmu będzie komunista z PZPR, który gloryfikuje czerwoną armię i jaruzelskiego?!
Jarosław Mytlewski
8 lutego 2026, 18:06
Również, kto mógłby przewidzieć, że znów dojdzie do torturowania księdza, ku uciesze prawie 50% społeczeństwa, a Kościół będzie na to patrzył i milczał
HZ
~Hanys z Namysłowa
8 lutego 2026, 18:38
Szanowny Panie,dużo ludzi przebiera już nogami,w duchu czekają na inwazję Putina,są chętni przejąć kontrolę nad narodem, krótko żyłem w Polsce tylko 35 lat, mogę panu powiedzieć,mnie w Polsce już nic nie zdziwi.W imię mniejszego zła Polak wszystko zrobi,a Polki,to już wstyd powiedzieć.O wszystkim nie wiemy,Polacy potrafią zaskoczyć.
UA
~Ugge Ante
9 lutego 2026, 10:27
I kto by pomyślał że będzie on lepszy i skuteczniejszy od wszystkich tych jurków, witków, kuchcińskich i terleckich
MK
~Marian Kiepski
9 lutego 2026, 18:38
Oby nie był zbyt skuteczny! Inaczej powrócą pomniki czerwonej armii i popiersia Lenina w szkołach. Chociaż patrząc na preferencje wyborcze połowy Narodu - wszystkiego można się spodziewać. Również braw dla towarzysza czarzastego za powrót komuny.
TP
~Tylko Pytam
10 lutego 2026, 16:32
Lepsze są czapeczki maga i oklaski na stojąco w sejmie. Znak pokoju posła Mariusza Kamińskiego pod krzyżem panu nie przeszkadzał? Tak połowa narodu wstała z kolan i padła na twarz przed nowym pomazańcem.
TO
~Tylko Odpowiadam
11 lutego 2026, 18:25
A ta inna połowa narody wstaje z kolan i chce powrotu do relacji kosciół-państwo sprzed 1989 roku. Wybrali do rządzenia ludzi, którzy niszczą polskość w imię postępu i wolności... Oby nie było za późno z otwarciem oczu...